Strona główna Wczoraj i dziś

102 lata temu Piłsudski wkroczył do Nowego Sącza

Reklama
Józef Piłsudski Kasztanka
Józef Piłsudski na Kasztance. Fot. ze zbiorów Muzeum Wojska Polskiego

Nowy Sącz jako pierwsze miasto w Polsce – już w 1916 roku – przyznało Józefowi Piłsudskiemu tytuł Honorowego Obywatela. Nie byłoby tego zaszczytu, gdyby nie wydarzenia z grudnia 1914 roku, kiedy dowódca Legionów przejechał po dziurawym moście na Dunajcu…

Nowy Sącz na początku I wojny światowej znalazł się pod okupacją rosyjską. Z rąk carskich miasto odbili m.in. Legioniści. Wielu z nich było z Nowego Sącza lub okolicy. Sam Józef Piłsudski, jako początkujący socjalista, często bywał w naszym mieście. Jednak wkroczenie i wyswobodzenie go z rąk rosyjskich to było wielkie wydarzenie, godne upamiętnia i odznaczenia Komendanta!

13 XII 1914 r. po bojach w okolicy Limanowej, Piłsudski wkroczył do miasta na czele 1 pułku Legionów. Już dzień wcześniej Nowy Sącz był miastem wolnym – zainstalowali się tutaj legioniści i żołnierze węgierscy. Kiedy dowódca wjeżdżał do miasta, jego koń – Kasztanka – nie chciała iść po dziurawym moście na Dunajcu. Dziś niewiele się zmieniło w tym względzie…. Most był jednak zniszczony od działań wojennych. Obok Komendanta, na białym rumaku, podążał Kazimierz Sosnkowski. W mieście przygotowano im owację godną wielkich zdobywców.

PIC_1-H-154-1
1913 rok. Związek Strzelecki – ćwiczenia w Zakopanem. Na czele kolumny idą: Józef Piłsudski (z lewej) i Kazimierz Sosnkowski (z prawej), kompanię prowadzi Mieczysław Ryś-Trojanowski. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Komendanta witał Wiktor Oleksy i adwokat Roman Sichrawa. Tenże, symbolicznie oddał mu klucze do miasta. Na ratuszu wisiała biało-czerwona flaga, wokół gęstniał tłum… Jak pisał Jan Krupa „Nowy Sącz był w tym dniu jakby wielką, kochającą się rodziną”. Nowosądeczanie podziwiali żołnierzy, rzucali się im na szyję, a ktoś nawet zatarasował Piłsudskiemu drogę, żeby ludzie go dłużej oglądali. Zanim Komendant udał się na spoczynek, osobiście pojechał obejrzeć kwatery swoich żołnierzy.

Zatrzymał się u burmistrza Władysława Barbackiego, przy ul. Dunajewskiego. Jak pisała Gabriela Danielewicz, jeszcze długo w domu burmistrzowskim znajdowały się pamiątki po wizycie Komendanta. Łóżko, na którym drzemał Piłsudski planowano sprzedać na licytacji, z której dochód miał być przeznaczony na cele charytatywne. Barbaccy jednak nie chcieli ponoć oddać tak cennej pamiątki. Co się stało z łóżkiem tego nie wiemy…

PIC_1-G-3281
Widok z mostu na Dunajcu na Nowy Sącz z Zamkiem Królewskim w latach 30. XX w. Tą drogą wkraczał do miasta Józef Piłsudski. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

11 listopada 1933 roku wmurowano na kamienicy tablicę upamiętniającą pobyt w tym domu Marszałka. W czasie okupacji tablicę zdjęto i schowano. Ponownie zawieszono ją dopiero 11 listopada 1989 roku.

Piłsudski wspominał „wielkomiejskie rozkosze” jakich doświadczył w Nowym Sączu po wielu tygodniach wojennej tułaczki. Zaliczał do nich elektryczność, kawiarnie i fryzjera. W naszym mieście zresztą zgolił dłuższą brodę. Zmienił się tak, że żołnierze go ponoć nie rozpoznawali!

Piłsudski w Nowym Sączu tablica Dunajewskiego
Tablica na kamienicy przy ul. Dunajewskiego w Nowym Sączu. Fot. UM NS

W Nowym Sączu 1 pułk Legionów przeobraził się w I Brygadę a Piłsudski z komendanta stał się brygadierem. Nie zabawił długo w mieście, gdyż obowiązki żołnierskie wzywały go pod Łowczówek. Wyjechał już 20 grudnia. Jednak 26 grudnia ponownie był w Nowym Sączu, gdzie odwiedził rannych w szpitalu. Najpierw powitał się z opiekunkami chorych (Misiewiczową, Zabżową i Osuchowską) mówiąc „nie rozpieszczajcie zanadto moich chłopców, oni tam w rowach marzą o szpitaliku w Nowym Sączu”. Nowosądeczanie zapamiętali mu troskę o żołnierzy i zasługi dla miasta.

Z tych powodów, dowódca Legionów został Honorowym Obywatelem Nowego Sącza. Nasze miasto, jako pierwsze przyznało mu taki tytuł. Co ciekawe, nie było to takie proste…
Dziś szczycimy się tym, że przyszły Marszałek otrzymał tytuł w 1916 r. Warto jednak pamiętać, że gdyby nasi politycy byli bardziej elastyczni mogłoby się to stać rok wcześniej. Pierwszy wniosek o honorowe obywatelstwo złożyli członkowie PPS: Ryszard Mędlarski i Woszczyńska. Działo się to już w 1915 roku. Wniosek nie przeszedł. Naszych „konserwatywnych” radnych ubodło to, że socjaliści wystąpili z propozycją. Cóż, wiele się w tym względzie nie zmieniło. Widać tytuły honorowego obywatelstwa od dawana różniły lokalnych polityków…

PIC_1-A-84 Piłsudski w Nowym Sączu
1921. Józef Piłsudski w trakcie wizyty w Nowym Sączu przechodzi przed frontem kompani honorowej. Zdjęcie wykonano przed koszarami 1 Pułku Strzelców Podhalańskich (dziś to Karpacki Oddział Straży Granicznej przy ul. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich). Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Rok potem Roman Sichrawa, Juliusz Chodacki i Natalia Lazarowiczowa złożyli ponownie wniosek o tytuł dla twórcy Legionów. Uchwała Rady Miasta z 22 marca 1916 r. zwierała taką treść: „Oddając hołd twórcy Legionu Polskiego, niezmordowanemu bojownikowi o wolność Polski i z wdzięczności za udział w walkach o oswobodzenie miasta Nowego Sącza z rosyjskiego najazdu, uchwala Rada Miasta jednomyślnie nadać J. W. Panu Brygadierowi Józefowi Piłsudskiemu Honorowe Obywatelstwo Miasta Nowego Sącza”.

20161111_odsloniecie_tablicy_jozefa_pilsudskiego_03
Tablica w holu nowosądeckiego ratusza odsłonięta 11 listopada 2016 roku. Fot. UM NS

Planowano przekazać tytuł i dyplom Honorowego Obywatelstwa 12 listopada 1916 roku, co byłoby świetnym dopełnieniem aktu 5 listopada. Niestety, zdrowie przeszkodziło Piłsudskiemu przybyć do Nowego Sącza. Stało się to dopiero 6 sierpnia 1921 r.

Łukasz Połomski
Reklama