Strona główna Twoje miasto

13. Nowosądecki Marsz Pamięci Sybiraków

13 Nowosądecki Marsz Pamięci Sybiraków

Po raz trzynasty odbył się Nowosądecki Marsz Pamięci Sybiraków. Każdego roku organizuje go Zespół Szkół numer 2 w Nowym Sączu, który przyjął w 2002 roku imię Sybiraków. 13 kwietnia jest dniem, ustanowionym przez Sejm Rzeczpospolitej, Pamięci Narodowej o Zbrodni Katyńskiej i przypomina też rocznicę wywózki Polaków na „nieludzką ziemię” w 1940 roku.

Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w kościele „kolejowym”. Następnie uczestnicy przeszli w marszu, poprowadzonym przez Orkiestrę Reprezentacyjną Straży Granicznej, na Cmentarz Komunalny pod grób, w którym znajdują się prochy z cmentarza w Katyniu.

Od marca do maja 1940 roku rozstrzeliwano polskich oficerów wojska, policji, straży granicznej i inteligencji w wielu miejscowościach – mówił nad „grobem katyńskim” prezes Związku Sybiraków Kazimierz Korczyński. – W Katyniu zamordowano 4410 oficerów, w Charkowie z obozu w Starobielsku 3773 osoby, w Miednoje z obozu w Ostaszkowie 6314 osób, na Ukrainie w Bykowi 3435, a na Białorusi w Kuropatwach ponad cztery tysiące. Łącznie dwadzieścia dwa tysiące istnień ludzkich, które określamy dzisiaj jako tych, którzy oddali życie w Katyniu. Ale to nie tylko Katyń, bo było też wiele innych miejsc kaźni. Ten dzień 13 kwietnia to również data największej wywózki na Sybir. Kiedy mężowie ginęli w tych miejscach kaźni, ich rodziny w dużej mierze wywożono na Sybir. Oni też mieli zginąć – matki, żony, dzieci. Ale dla nich miała to być śmierć z głodu, pracy ponad siły.

Nowosądecki Marsz Pamięci Sybiraków

Prezes Korczyński dziękował dyrekcji, nauczycielom oraz uczniom Zespołu Szkół numer 2 imienia Sybiraków w Nowym Sączu za pamięć o ludziach, którzy zginęli na „nieludzkiej ziemi” oraz tych, którzy przeżyli i powrócili do Polski.

Podziękowania dla organizatorów Nowosądeckiego Marszu Pamięci Sybiraków, złożył także zastępca prezydenta Nowego Sącza Jerzy Gwiżdż.

Ktokolwiek był  na Syberii ten wie, że Polacy traktowani są tam, jako ci lepsi, dlatego że polscy zesłańcy i katorżnicy to byli ludzie, którzy zawsze kierowali się ludzką godnością, także wobec ciemiężycieli. Potrafili odróżnić człowieka od systemu, chociaż zawsze system stwarza człowiek. Więc naszą powinnością jest pamiętać o tych, którzy przez tę „nieludzką ziemię” przeszli, którzy tam pozostali na zawsze i tych, którzy wrócili pomimo doznanych krzywd. To są ludzie godni szacunku i są powinni być przykładem dla nas wszystkich i przyszłych pokoleń, jakim człowiekiem powinien być Polak wtedy, gdy znajdzie się w bardzo trudnych sytuacjach.

W Marszu Pamięci Sybiraków uczestniczyli między innymi uczniowie nowosądeckich szkół, przedstawiciele służb mundurowych z pocztami sztandarowymi, Związek Strzelecki „Strzelec” oraz grupa członków Związku Sybiraków – osób, które przeżyły katorgę i powróciły do Polski. Związek liczy dziś zaledwie 49 osób z Nowego Sącza oraz powiatów: nowosądeckiego, limanowskiego i gorlickiego.

tekst i zdjęcia Biuro Prasowe Urzędu Miasta Nowego Sącza www.nowysacz.pl