Po 75 latach Tora znów jest w sądeckiej synagodze

.
Chasydzi w drodze do synagogi. Fot. Janusz Miczek / Twój Sącz

Do przywracanej do funkcji religijnej sądeckiej synagogi powróciła Tora – pergaminowy zwój z hebrajskim tekstem Pięciu Ksiąg Mojżeszowych. Uroczyste wniesienie Tory, połączone z radosnymi tańcami i śpiewami, odbyło się późnym wieczorem w ostatni poniedziałek. Z tej okazji do Nowego Sącza zjechało około dwustu chasydów, głównie z Nowego Jorku.

Jak podaje „Słownik pojęć judaistycznych” Fundacji im. prof. Mojżesza Schorra, zwój z Księgą Tory jest ręcznie wykonany i przepisany przez wykwalifikowanego skrybę – sofera, zwinięty wokół drewnianych lasek ze zdobionymi uchwytami. Przepisywanie Tory może zająć nawet kilka lat. Tora zawiera 304 805 liter ułożonych w kolumny na zwoju. Kolumny liczą sobie 42 wiersze, a pozycja każdej litery jest ściśle określona i nie może być zmieniona pod rygorem nieważności całego zwoju.

Tora wnoszona do synagogi pod baldachimem ślubnym. Fot. Janusz Miczek / Twój Sącz

Funkcję religijną nowosądecka synagoga straciła w 1942 roku, tuż po likwidacji getta.Tory, uznawanej przez Żydów za świętą księgę, nie było tu 75 lat. – Synagoga jest jak ciało, Tora to dusza. Nie mogą bez siebie istnieć – obrazowo tłumaczy znaczenie wydarzenia Łukasz Połomski, sądecki historyk specjalizujący się w dziejach sądeckich Żydów.

W Nowym Sączu w poniedziałek zgodnie z tradycją już na miejscu dopisano ostatnie znaki tekstu Pięcioksięgu. Potem około dwustu chasydów przeszło spod mykwy oraz cmentarza żydowskiego przy ul. Rybackiej, gdzie uroczystości się rozpoczęły, pod synagogę przy ul. Berka Joselewicza. Tam, tańcząc i śpiewając, wniesiono Torę do wnętrza synagogi.

Uroczystościom przewodniczył rabin Aaron Teitelbaum. Według wpisu na Twitterze Satmar, jednej z największych chasydzkich dynastii, Torę ufundował amerykański przedstawiciel tej społeczności, Berl Jacobowitz.

Według „Słownika pojęć judaistycznych” Tora traktowana jest z najwyższym szacunkiem i przechowywana w najświętszym miejscu synagogi – w aron ha-kodesz. Sam zwój, owinięty w jedwab, okrywany jest dodatkowo bogato zdobioną tkaniną. Z przodu zawieszona jest ozdobna i wykonana z drogich metali plakietka z symbolami „Korony Prawa”, nawiązująca tradycyjnie do napierśnika noszonego przez Najwyższego Kapłana Świątyni (ha-kohen ha-gadol), przymocowana ponad gałkami lasek, na które jest nawinięty zwój, nazywanych „drzewem życia” (ec chajim). Zwój nie powinien być dotykany palcem. Do wskazywania odpowiednich fragmentów służy tzw. jad – wskazówka zakończona często miniaturową dłonią z wyprostowanym palcem wskazującym. Wniesienie nowego zwoju Tory do synagogi jest okazją do wielkiego święta dla całej społeczności. Wszystkie zwoje tory wyjmowane są podczas święta Simchat Tora (Radość Tory) oznaczającego zamknięcie starego i rozpoczęcie nowego cyklu czytania świętego tekstu.

Tora w sądeckiej synagodze
Tańce z Torą wewnątrz sądeckiej synagogi. Fot. Janusz Miczek / Twój Sącz

Synagoga w Nowym Sączu powstała w XVIII wieku. Pod względem architektonicznym należy do tzw. synagog dziewięciopolowych, o sklepieniu wspartym pośrodku na czterech kolumnach. Przebudowana na przełomie XIX i XX w. po pożarze w 1894 roku. W czasie okupacji hitlerowskiej zdewastowana i obrabowana synagoga znalazła się w obrębie zamkniętego getta. W czasie wojny oraz już po niej w synagodze urządzono magazyny.

Od 1971 roku, po przekazaniu przez ówczesną Kongregację Wyznania Mojżeszowego, synagoga była w rękach muzeum w Nowym Sączu. Po kapitalnym remoncie i adaptacji na cele wystawiennicze udostępniono ją zwiedzającym w 1982 roku jako Galerię Dawna Synagoga, filię Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu.

W połowie 2015 roku budynek przejęła Gmina Wyznaniowa Żydowska w Krakowie, która jest spadkobiercą wszystkich ocalałych synagog w Małopolsce. Przywrócenie synagodze funkcji religijnych Gmina powierzyła Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego Bonei Sanz Polska. Fundacja kierowana jest przez mieszkającego na stałe w Nowym Jorku rabina sądeckiego Joela Halberstama, praprawnuka cadyka Chaima Halberstama (którego grób w Nowym Sączu odwiedza tysiące chasydów z całego świata). Obecnie w synagodze przy ul. Berka Joselewicza trwają przygotowania do remontu.

(JO)