Strona główna Wiadomości

Audyty miejskich spółek: Niepewna przyszłość SARR; zawiadomienie prokuratury o domniemanych nieprawidłowościach w STBS

Reklama
Sądecka Agencja Rozwoju Regionalnego
Fragment prezentacji audytu w SARR

Sądecka Agencja Rozwoju Regionalnego to, zdaniem przedstawicieli zewnętrznej firmy audytorskiej, “kolejna spółka miejska, która nie realizuje zadań do których została powołana”. Z kolei po wcześniejszym audycie Sadeckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, obecny zarząd spółki złożył do prokuratury “o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstw, polegających na wyrządzeniu Spółce znacznej szkody majątkowej przez byłych członków Zarządu Spółki”.

– Ta spółka nie osiąga właściwie żadnych celów, do których została powołana. SARR co roku przynosi straty, z wyjątkiem sytuacji gdy wyprzedaje swój majątek. Spółka realizowała projekty o bardzo małym znaczeniu społecznym i ciężarze gatunkowym. W Spółce nie ma niczego co można nazwać myśleniem strategicznym i wspieraniem rozwoju regionu. Rodzi się fundamentalne pytanie: Czy spółka miejska, która nie realizuje zadań statutowych, nie przynosi korzyści miastu i generuje straty, może powinna w ogóle nic nie robić? Myślę, że spółka czeka poważna restrukturyzacja, a zarząd wraz z akcjonariuszem musi zastanowić się nad przyszłością tej spółki – ocenił prof. Roman Batko z badającej SARR firmy SMCG SenseMaking Consulting Group.

Wśród najważniejszych nieprawidłowości w komunalnej spółce wymieniono m.in. przywłaszczenie przez pracownika SARR łącznie 200 tys. zł, o czym nie powiadomiono prokuratury, a z pracownikiem rozstano się za “porozumieniem stron”. Zastrzeżenia audytorów wzbudziła także działalność założonej przez SARR fundacji Silver Economy, która niejako konkurowała z działalnością fundatora.

Prezentację audytu w SARR znajdziesz tutaj (PDF)

Tymczasem po wcześniejszym audycie w miejskiej spółce STBS obecny zarząd powiadomił prokuraturę w Nowym Sączu o “uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstw, polegających na wyrządzeniu Spółce znacznej szkody majątkowej przez byłych członków Zarządu Spółki, w okresie 27 maja 2015 roku do 20 grudnia 2018 roku”.

Według zawiadamiających prokuraturę, STBS mógł stracić na unieważnieniu jednego z przetargów około 800 tys. zł. Według byłego byłego prezesa STBS Macieja Kurpa mowa o stracie w przypadku budzącego wątpliwości przetargu na inwestycję przy ul. Kusocińskiego jest “niedorzeczne”. – Zawiadomienie prokuratury traktuje jako kolejny przejaw licznych, wynikających z niskich pobudek szykan wobec przedstawicieli poprzednich władz miasta oraz próbę niedopuszczalnego szargania naszej reputacji – komentuje były prezes STBS.

Przypomnijmy że w Prokuraturze Rejonowej w Nowym Targu (sądecka prokuratura wyłączyła się ze sprawy) trwa postępowanie w sprawie domniemanych nieprawidłowości ujawnionych w trakcie audytów w innych spółkach Miasta – Sądeckiej Infrastruktury Miejskiej (jest już w trakcie likwidacji) oraz zajmującej się zagospodarowanie odpadów komunalnych NOVA Sp. z o.o.

Więcej pisaliśmy o tym m.in. tutaj:

Po audycie w spółce SIM jest doniesienie do prokuratury na byłego prezesa

Komunalna NOVA wymaga pilnego programu naprawczego

Dalszy ciąg audytów w miejskich spółkach. W MPEC i MPK bez „rażących niezgodności”

(JO)