Bartek pokonał nowotwór, teraz pokonuje paraliż. Pomóż mu w tej walce! Przekaż 1% podatku

Bartosz zachorował w ostatni poniedziałek wakacji. Bolały go plecy i stracił czucie poniżej pasa. Po konsultacji na oddziale pediatrii w Nowym Sączu trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu.

W środę rano, 29 sierpnia przeszedł operację kręgosłupa na oddziale neurochirurgii, gdzie usunięto mu ropień. Niestety,w konsekwencji długotrwałego – wcześniej zupełnie bezobjawowego – rozwijania się ropienia, doszło do trwałego uszkodzenia rdzenia kręgowego. Po operacji przez kilkanaście dni cierpiał, dostał też przeczulicy. Bolał go każdy dotyk, nawet przykrycie prześcieradłem. Borykał się z gorączką i dreszczami. Rana nie chciała się goić. Konieczne było jej operacyjne czyszczenie.
W międzyczasie przyszły wyniki badań próbek pobranych w czasie zabiegu. Diagnoza była przerażająca: organizm został zaatakowany przez nowotwór złośliwy – chłoniaka. Przeniesiono go na onkologię, gdzie udało mu się pokonać nowotwór.
Pozostał niestety paraliż ciała poniżej pasa. I tak, zamiast rozpocząć naukę w nowej szkole, rozpoczął swoją walkę z chorobą. Teraz toczy bój o powrót do normalności.
Obecnie Bartek przebywa w Szpitalu Rehabilitacyjnym dla Dzieci w Radziszowie. Potrafi już usiąść na wózku. Chce chodzić. Wierzy, że to się uda i konsekwentnie ćwiczy. Powrót do sprawności wymaga systematycznej pracy. Potrzebne są też finanse, bo rehabilitacja wymaga znacznych nakładów pieniężnych. Długie kosztowne leczenie, rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny oraz dostosowanie warunków domowych nie tylko do ćwiczeń, ale i do funkcjonowania w nowej sytuacji, to wyzwania, które stoją teraz przed jego bliskimi.
Bartosz jest zdolny, pracowity i utalentowany. Jego ulubione dziedziny to matematyka, informatyka, muzyka i sport. W szkole podstawowej i gimnazjum brał udział w wielu konkursach międzyszkolnych, a nawet międzynarodowych, osiągając sukcesy. Ponadto jest uczniem Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Nowym Sączu (klasa fortepianu). W wolnych chwilach od dawna ćwiczył streetworkout. Uczestniczy też w duszpasterstwie młodzieżowym Magis. Mimo choroby zachował uśmiech i poczucie humoru.
Możesz pomóc Bartkowi! Przekaż 1% podatku na jego leczenie i rehabilitację lub po prostu wpłać dowolną kwotę. Dane poniżej

Bartosz Tobiasz

ogłoszenie bezpłatne
Reklama