Strona główna Wiadomości

Karpacki Oddział Straży Granicznej utworzony. Od 1 stycznia 2017

przywrócenie KOSG2 maja w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 27 kwietnia 2016 w sprawie utworzenia Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z siedzibą w Nowym Sączu. Rozporządzenie wchodzi w życie na początku przyszłego roku.

Od 1 stycznia 2017 roku zniknie funkcjonujący od kilku lat Śląsko-Małopolski Oddział Straży Granicznej z siedzibą w Raciborzu – zostanie utworzony Śląski Oddział SG (obejmujący województwa opolskie i śląskie) oraz Karpacki Oddział SG działający na terenie województwa małopolskiego.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji argumentowało, że przywrócenie KOSG jest konieczne „w związku z aktualną sytuacją migracyjną w Europie, na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej, co wynika w szczególności z wojny domowej w Syrii, ekspansji organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie na terenie Syrii i Iraku, wojny domowej w Jemenie, upadłości Libii, jak również wielu czynników sprawczych o charakterze regionalnym”.

Według MSWiA „aktualna sytuacja regionalna i analizy na poziomie operacyjnym wskazują na potrzebę wzmocnienia południowego odcinka granicy przed nielegalną migracją i przestępczością transgraniczną poprzez utworzenie nowych struktur Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu”.

Nie jest jeszcze jasny ostateczny kształt przywracanego (po likwidacji na początku 2014 roku) nowosądeckiego oddziału SG. Na etapie uzgodnień międzyresortowych związanych z przygotowywaniem ogłoszonego właśnie rozporządzenia i publikowanych na stronach rządowych pisano o objęciu zasięgiem placówek Straży Granicznej w Tarnowie, Zakopanem i Krakowie-Balicach. Wspominano też o naturalnym przejęciu etatów i majątku działającego obecnie w Nowym Sączu Karpackiego Ośrodka Wsparcia Straży Granicznej i pozyskaniu infrastruktury przekazanej w międzyczasie w zarząd straży pożarnej oraz policji.

W Ocenie Skutków Regulacji (OSR) który to dokument opisuje przewidywane skutki wprowadzenia rozporządzenia wskazywano, że w związku z utworzeniem oddziału, w Nowym Sączu potrzebne będą 563 etaty (w tym 358 stanowisk dla funkcjonariuszy i 133 stanowiska dla korpusu służby cywilnej). Skutki finansowe wprowadzenia rozporządzenia określono na 200 mln zł (w okresie 10 lat) nie wskazując jednak źródła finansowania poza ogólnikowym zmniejszeniem innych wydatków (Ministerstwo Finansów poprosiło MSWiA o wskazanie źródeł oszczędności, z których miałoby być finansowane utworzenie KOSG, ale na razie nie ma dalszego ciągu tej korespondencji).

KOWSG Nowy Sącz KOSG
Brama wejściowa do Karpackiego Ośrodka Wsparcia Straży Granicznej. Fot. TK / Twój Sącz

Karpacki Oddział Straży Granicznej był jednostką organizacyjną Straży Granicznej funkcjonującą w latach 1991 – 2013. Zasięg służbowego działania Karpackiego Oddziału Straży Granicznej przez lata zmieniał się, aby ostatecznie objąć całą granicę pomiędzy Rzeczpospolitą Polską, a Republiką Słowacką – od Beskidu Żywieckiego po Bieszczady.

Decyzja o likwidacji KaOSG mimo licznych protestów i sprzeciwu wielu środowisk zapadła w 2013 roku, a 3 lutego 2014 powstał działający obecnie w Nowym Sączu Karpacki Ośrodek Wsparcia Straży Granicznej a w Raciborzu, po połączeniu Karpackiego i Śląskiego Oddziału, Śląsko-Małopolski Oddział Straży Granicznej.

Głównymi argumentami za reorganizacją oddziałów SG i stworzenia komendy w Raciborzu były „optymalna infrastruktura” i mniejsze koszty jej utrzymania oraz lepsza lokalizacja geograficzna (m.in. dostęp do autostrady).

Na początku 2013 roku w KOSG zatrudnionych było ponad 1000 pracowników, w tym 850 funkcjonariuszy. Po reorganizacji i przeniesieniu funkcjonariuszy do innych jednostek (lub odejściu na emeryturę), w Nowym Sączu pozostało niespełna 200 funkcjonariuszy, z czego znaczna część to członkowie Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej.

Koszary przy ul. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich od czasu wyprowadzki  funkcjonariuszy KOSG stały w części niezagospodarowane. Straż Graniczna tylko niektóre budynki wykorzystywała na swoje potrzeby. Niektóre pomieszczenia wynajęto Małopolskiej Komendzie Wojewódzkiej Policji (w ubiegłym roku rozpoczęto remont, miał tu działać komisariat sądeckiej policji) oraz Szkole Aspirantów PSP w Krakowie.

Przywrócenie Karpackiego Oddziału Straży Granicznej było – praktycznie od czasu jego likwidacji – sztandarowym hasłem polityków Prawa i Sprawiedliwości. – Zniszczenie przez obecną ekipę rządową dumy Nowego Sącza, Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, woła o pomstę do nieba. Oni wszyscy powinni stanąć przed sądem i odpowiedzieć, dlaczego to uczynili. Tu nie decydowały żadne argumenty merytoryczne, decydował układ polityczny i układ koleżeńsko-rodzinny – mówił jeszcze przed ubiegłorocznymi wyborami senator Stanisław Kogut (PiS). Potem podkreślał na każdym kroku, że likwidacja oddziału była efektem „korupcji politycznej”, a jego przywrócenie jest „aktem sprawiedliwości dziejowej”.

(JO)

Reklama