Strona główna Wczoraj i dziś

Kioski Ruchu stały na każdym rogu

kioski Ruchu Nowy Sącz Kunegundy
Lata 50. Kiosk na skrzyżowaniu ul. Kunegundy i Waryńskiego (wówczas Bilińskiego) w Nowym Sączu. Fot. archiwum prywatne / Twój Sącz

Wiele się chyba nie pomylimy pisząc, że w latach największego rozkwitu kiosków „Ruchu” (od lat 50. do 80.) działało ich w Nowym Sączu kilkadziesiąt być może nawet i w stu lokalizacjach. Praktycznie nie ma już możliwości, aby dojść gdzie i jak długo dany kiosk funkcjonował, ale warto przypomnieć, że tylko na odcinku od Dworca PKP do plant było ich kilkanaście!

kioski Ruchu Nowy Sącz Rynek
Kiosk „Ruchu” na nowosądeckim Rynku, przełom lat 50. i 60. Fot. archiwum prywatne / Twój Sącz

Kioski to były podstawowe punkty zaopatrzenia wszystkich idących do i wracających z pracy; dzieci, dorosłych i emerytów, mundurowych i cywilów – jak by długo nie wyliczać, kupowali tu wszyscy. A co właściwie kupowano w kioskach Ruchu? Też niemal wszystko, o ile oczywiście czegoś nie zabrakło. Podstawą były papierosy – palili je niemal wszyscy i właściwie wszędzie (zaczynając od biur, poprzez szpitale i szkoły a na autobusach skończywszy). W kioskach popularnością cieszyły się m.in. Sporty, Damskie, Płaskie, Giewonty czy Mazury. Pierwsze Marlboro pojawiły się dopiero w Pewexie ale pod koniec lat 70. były czasem i w kioskach, w cenie zbliżonej do najdroższych wówczas Carmenów.

kioski Ruchu Nowy Sącz Długosza Kościuszki
Fotografia nieostra ale warta pokazania. Skrzyżowanie ulic Długosza, Sobieskiego i Kościuszki. Po lewej stronie fragment kościoła św. Kazimierza, za kioskiem pawilon handlowy, w miejscu którego w latach 60. zbudowano Dom Handlowy MHD (późniejsza nazwa „Merkury”). Fot. archiwum prywatne / Twój Sącz

Drugą najpopularniejszą kategorią zakupów były gazety. Mimo, że prasa była w rękach PZPR i we wszystkich tytułach zamieszczano te same, zatwierdzane centralnie teksty, ludzie codzienne kupowali „Trybunę Ludu” czy „Żołnierza Wolności”, choć w Nowym Sączu najpopularniejsza była „Gazeta Krakowska” (w latach 1975 – 1980 ukazywała się jako „Gazeta Południowa”). Aby dostać co popularniejsze tygodniki czy miesięczniki (w rodzaju „Polityki”, „Przekroju”, „Przyjaciółki”, „Kobiety i Życie” czy „Filipinki”) trzeba było mieć założoną w kiosku teczkę, do której sprzedawca odkładał pożądane tytuły. Warto też przypomnieć cieszące się olbrzymią popularnością wśród dzieci i młodzieży tytuły: „Miś”. „Płomyczek”, „Świat Młodych” czy „Mały Modelarz”. Także tytuły sportowe – na czele z „Tempem” i „Przeglądem Sportowym” błyskawicznie znikały z kiosków.

kioski Ruchu Nowy Sącz Grunwaldzka Piramowicza
Skrzyżowanie ulic Grunwaldzkiej, Zielonej i Piramowicza. Nowy Sącz, druga połowa lat 50. Fot. archiwum prywatne / Twój Sącz

Kioski Ruchu to także pierwsze polskie komiksy: „Tytus, Romek i A`Tomek” czy „Kapitan Żbik”, to pocztówki, znaczki i bilety, długopisy i zeszyty, kosmetyki (krem „Nivea”, perfumy „Pani Walewska” i „Być może”, pasta do zębów „Pollena”, szampon „Familijny”, szare mydło „Biały Jeleń”, żyletki „Polsilver” itp.) oraz setki innych drobiazgów…

kioski Ruchu Nowy Sącz Sobieskiego Wałowa
Ulica Sobieskiego, po lewej kiosk spożywczy. Po prawej kiosk „Ruchu” (na skrzyżowaniu z ul. Wałową). 1960 rok. Fot. archiwum prywatne / Twój Sącz

W tym miejscu musimy przypomnieć najsłynniejszą sądecką kioskarkę – „Babcię” Weronikę Danielewicz. W „Ruchu” przy Batorego sprzedawała do czasu osiągnięcia 100 lat, będąc oczywiście najstarszą kioskarką w Polsce. Więcej o „Babci” i kioskach znajdziecie także w naszym ubiegłorocznym wpisie Kiosk Ruchu i Pani Babcia

kioski Ruchu Nowy Sącz Nawojowska Kolejowa
Kiosk na skrzyżowaniu ul. Kolejowej i Nawojowskiej. W głębi kamienica Nawojowska 35 (dziś także na rogu ul. Łukasińskiego). Fot. archiwum prywatne / Twój Sącz

„Ruch” został utworzony tuż po zakończeniu I Wojny Światowej  jako sieć kiosków dworcowych z tytoniem, prasą i drobiazgami. Pierwszy kiosk otwarto na początku 1919 roku a pod koniec tego samego roku działało już 60 punktów. „Ruch” w 1935 r., jako spółka akcyjna, był jedyną ogólnopolską siecią sprzedaży prasy, posiadał 700 punktów sprzedaży: kioski, stoiska oraz sklepy. Po II wojnie firmę upaństwowiono.

W okresie PRL „Ruch” był monopolistą w kolportażu prasy. W 1969 r. Centralny Zarząd Upowszechniania Prasy i Książki RUCH został przekształcony w Zjednoczenie Upowszechniania Prasy i Książki Ruch. Zjednoczenie obejmowało centralę handlu zagranicznego, przedsiębiorstwa upowszechniania prasy i książki Ruch, specjalistyczne przedsiębiorstwa handlowe, wydawnicze, poligraficzne oraz pięć oddziałów handlowych przy ośrodkach informacji i kultury polskiej za granicą. W 1971 r., w wyniku połączenia Ruchu i Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej „Prasa”, powstała Robotnicza Spółdzielnia Wydawnicza „Prasa-Książka-Ruch”.

Od 1992 roku działa jako spółka Skarbu Państwa „Ruch” S.A. Obecnie skali kraju działa pod tym szyldem ponad 2200 kiosków i saloników. W samym Nowym Sączu jest ich dziś 17.

(jm)