Strona główna Wiadomości

Kładka czeka na pieczątki

Reklama
bez_kladki
Na razie nie wiadomo, kiedy kładka dla pieszych powstanie. Fot. Janusz Miczek/Twój Sącz

Na razie nie wiadomo, kiedy zostanie przerzucona przez Łubinkę kładka dla pieszych (w miejsce zburzonego mostu na ulicy Tarnowskiej). Wykonawca inwestycji od kilku tygodni prowadzi uzgodnienia w tej sprawie.

Budowa tzw. obwodnicy północnej rozpoczęła się od wyburzenia mostu im. dra Masiora na Łubince. Brak przeprawy na ruchliwej ulicy Tarnowskiej odczuwają korzystający z objazdów kierowcy ale również okoliczni mieszkańcy, którzy muszą na piechotę albo nadkładać sporo drogi albo przeskakiwać po kamieniach w rzece na jej drugi brzeg. Początkowo wykonawca inwestycji nie zakładał budowy kładki dla pieszych, ale po kilku interwencjach (w imieniu mieszkańców interpelował radny Grzegorz Fecko) na początku kwietnia budowę kładki obiecano.

Jednak aby kładka powstała potrzebne są różnorakie uzgodnienia które dopiero teraz są  zdobywane. – Wykonawca opracował już operat wodno prawny na przekroczenie kładką rzeki Łubinka. Obecnie trwają jego uzgodnienia. Wykonawca jest również na etapie przygotowania elementów konstrukcyjnych kładki. Po uzgodnieniu operatu wodno prawnego – kładka zostanie wykonana w bezpośrednim sąsiedztwie nowo budowanego mostu – tłumaczy Grzegorz Mirek, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. Nie jest jednak w stanie podać żadnych terminów.

Przy wyburzonym moście na razie prace zamarły. Na szczęście na innych odcinkach są prowadzone zgodnie z harmonogramem.  – Trwają prace związane z wykonaniem dróg technologicznych – dojazdowych do podpór estakady (obiekt MD-8). Trwają prace związane z wykonywaniem robót ziemnych pod podpory obiektu. Trwają prace związane z wykonywaniem pali pod fundamenty w tzw. międzywalu rzeki Dunajec – wylicza jednym tchem dyrektor MZD.

Ale to nie wszystko. Wykonano część robót fundamentowych, trwają prace przy zbrojeniach i zakończono budowę wszystkich dróg technologicznych, a także zakończono roboty związane z przekładka sieci teletechnicznych w okolicy ul. Dunajcowej.

W najbliższym czasie planowane jest rozpoczęcie wykonywania nasypów pod ulicę na odcinku pomiędzy ul. Tarnowską a rzeką Dunajec

– zapowiada Grzegorz Mirek.

Obwodnica biegnąca od zbiegu ulic Tarnowskiej i Witosa do ulicy Marcinkowickiej w Chełmcu ma kosztować blisko 100 milionów złotych, z czego około 68 milionów ma pochodzić z dofinansowania ze środków unijnych. Głównym wykonawcą wyłonionym w przetargu jest firma Intercor z Zawiercia. Planowane zakończenie robót – lipiec 2015.

(JO)