Strona główna Wiadomości

Kozłowski zapowiada koniec lokalnej „wojny PiSu z PiSem”

Witold Kozłowski PiS Wiesław Janczyk
Witold Kozłowski i Wiesław Janczyk na wspólnej konferencji prasowej. Fot. JO / Twój Sącz

Witold Kozłowski, marszałek województwa małopolskiego, symbolicznie przejął funkcję pełnomocnika okręgu nr 14 Prawa i Sprawiedliwości z rąk posła Wiesława Janczyka. Mianowany przez Jarosława Kaczyńskiego nowy szef lokalnych struktur PiS zapowiedział m.in. zakończenie wewnętrznej „wojny” między skłóconymi frakcjami partii oraz przywrócenie praw zawieszonym w okresie kampanii samorządowej członkom tego ugrupowania.

Według ustępującego z funkcji pełnomocnika okręgowego PiS posła Wiesława Janczyka (w oficjalnym przekazie upłynęła jego dwuletnia kadencja; pełnomocnikiem był od grudnia 2016 roku) ostatnie lata to pasmo sukcesów partii na Sądecczyźnie. Z wyjątkiem przegranej walki o fotel prezydenta Nowego Sącza, PiS zdobył więcej głosów i zyskał więcej mandatów samorządowych w regionie.

Witold Kozłowski, nowy pełnomocnik, chce powołać w okręgu „konwent parlamentarny” składający się z miejscowych posłów oraz radnych wojewódzkich z PiS, który ma funkcjonować do czasu zwołania zjazdu okręgowego i wyboru władz.

Na razie jednak nie wiadomo kiedy taki zjazd zostanie przez władze centralne zwołany. Przypomnijmy, że jesienią 2016 roku Wiesław Janczyk, kilka tygodni przed zjazdem okręgowym, niespodziewanie zastąpił dotychczasowego szefa struktur sądeckich senatora Stanisława Koguta (który kilka tygodni później usłyszał zarzuty korupcyjne). Potem mimo, iż Janczyk był jedynym formalnym kandydatem zjazdu wskazanym przez prezesa Kaczyńskiego, nie uzyskał poparcia delegatów. Zjazd przerwano. Mimo obietnic jego dokończenia nigdy się to nie stało, a władze centralne potem go unieważniły. Ostatecznie Janczyk został decyzją Jarosława Kaczyńskiego został mianowany pełnomocnikiem okręgowym PiS na Sądecczyźnie.

Kolejny pełnomocnik znów nie został wybrany przez lokalnych działaczy a wskazany rzez prezesa partii. Teraz nawołuje do jedności. – Chciałbym zaapelować do kolegów i koleżanek abyśmy podjęli trud wspólnej pracy zwłaszcza, że przed nami dwie duże batalie wyborcze, do parlamentu europejskiego oraz do parlamentu krajowego. Od tej pracy będzie zależał wynik, a od wyniku będzie zależało wiele spraw które będą najważniejszymi sprawami dla naszego państwa – mówił we wtorek dziennikarzom szef okręgowych struktur PiS i jednocześnie marszałek województwa Witold Kozłowski.

Powszechnie wiadomo, że PiS w okręgu nowosądeckim był od kilku lat podzielony na tle konfliktów personalnych między działaczami i walki o wpływy w regionie. Ale Kozłowski chce zakończenia konfliktów. – Dziś kończą się wojny PiSu z PiSem w okręgu numer 14. Nie wyobrażam sobie takiego funkcjonowania formacji politycznej w której przede wszystkim poszukujemy nieprzyjaciół w gronie własnym nie zwracając uwagi na konkurencję zewnętrzną – mówił dziennikarzom Kozłowski.

Zapowiedział także odwieszenie w prawach członka niektórych osób z lokalnych struktur PiS. – Po to, żeby dać sygnał, że dla każdego jest miejsce w naszym gronie pomimo, że czasami zdarzają się wpadki i trudne sytuacje. Jestem w stanie to zrozumieć i podać dłoń – powiedział. Witold Kozłowski nie podał jednak żadnych szczegółów ani nazwisk.

Jesienią 2018, przed wyborami samorządowymi w Nowym Sączu oraz powiecie zawieszono w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości co najmniej kilkanaście osób za startowanie z list innych komitetów. Zawieszona została m.in. Małgorzata Belska, sekretarz miejskich struktur, która założyła własny komitet i startowała w wyborach prezydenta miasta.

(JO)