Strona główna Twoje miasto

KRYSTYNA MIREK: Pierwsza przespana noc

blog_krystyna_mirek

Zamierzałam dać tytuł ,,Pierwsza noc”, ale nie chciałam robić niektórym niepotrzebnych nadziei na zupełnie inny tekst :)

Moje dziecko prawie przespało noc. Pierwszy raz od pięciu miesięcy. Prawie, bo nie było to takie proste.
Najpierw obudziłam się o dwunastej,  dziecko śpi.
No, nieźle – pomyślałam i zasnęłam. Obudziłam się o pierwszej. Dziecko śpi. Sprawdziłam, czy wszystko u niego w porządku.
Ho, ho – myślę sobie, bardzo ładnie, ale już nie mogłam zasnąć. Odzwyczaiłam się od długiego snu.
blogowe1O drugiej zaczęłam się niespokojnie wiercić, o trzeciej podjęłam życiową decyzję, że skoro on śpi, to ja też. Wstałam jeszcze na moment, żeby przymknąć okno i poprawić maluszkowi kołderkę, na wypadek gdyby zrobiło mu się zimno.
I oczywiście, w poszukiwaniu idealnej pozycji dla kołderki, obudziłam dziecko….

Tak się zakończyła nasza pierwsza prawie przespana noc.

Ale mam nadzieję, że przed nami kolejne.