Strona główna Twoje miasto

Lengyel, Magyar… Polak, Węgier…

Nowal Gwiżdż Lachy Twój Sącz
Prezydent i wiceprezydent Nowego Sącza oraz zespół Lachy w Kiskunhalas. Fot. UM Nowy Sącz

Gospodarze Kiskunhalas zaprosili delegację z Nowego Sącza – prezydenta Ryszarda Nowaka i wiceprezydenta Jerzego Gwiżdża, na wspólne obchody imienin zaprzyjaźnionego z Nowym Sączem węgierskiego miasta. Głównym wydarzeniem pierwszego dnia kilkudniowego cyklu imprez był dzień nowosądecki. Węgrzy w ten sposób uhonorowali sądeczan za 20 lat partnerstwa obu miast.

Furorę zrobił Regionalny Zespół Pieśni i Tańca „Lachy”. Węgrom podobały się sądeckie, dynamiczne tańce. Zaskoczeniem i towarzyskim wydarzeniem były… lachowskie oświadczyny. Juliusz Horowski tańczący w zespole od 20 lat poprosił o rękę Klaudię Leśniak, również członkinię zespołu. Wtajemniczony w sympatyczny spisek zespół wystąpił w swoich reprezentacyjnych strojach. Oświadczyny zostały przyjęte! Juliusz Horowski wyjaśniał, iż chciał aby ten dzień i ten moment narzeczona zapamiętała na całe życie. Wybrał wyjazd zagraniczny, by świętować to wydarzenie w lachowskiej atmosferze z koleżankami i kolegami z zespołu.

W miejskim domu kultury gospodarze Kiskunhalas przygotowali bardzo bogatą i uroczystą oprawę nostryfikacji podpisanych umów o partnerstwie miast. Wystąpiły zespoły gospodarzy: chór miejski, zespół folklorystyczny, a Nowy Sącz reprezentowały „Lachy”. Prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak i burmistrz Kiskunhalas István Gyovai podsumowując 20 lat współpracy podkreślali nie tylko historyczne, ale przede wszystkim współczesne więzi obu zaprzyjaźnionych miast. Przypomnieli, że początek współpracy zaczął się od setek sądeczan, którzy przyjeżdżali do Kiskunhalas na miesięczne praktyki do pracy w kombinacie rolnym, głównie w zakładzie wytwarzającym wina. Po kombinacie dziś już zostały wspomnienia, ale od tamtego czasu zaczęły się kontakty prywatne, które zdaniem obu gospodarzy są najtrwalszym i najwartościowszym fundamentem, na którym warto i należy budować tego typu relacje.

László Várnai – burmistrz Kiskunhalas przed dwudziestu laty – inicjator porozumienia i współpracy obu miast dopowiadał, iż zainicjował kontakty z ówczesnym prezydentem Nowego Sącza Jerzym Gwiżdżem, by po zaprzestaniu wymiany sądeczan na praktyki w gospodarstwie rolnym, podtrzymać relacje między mieszkańcami obu wiekowych grodów.

Jerzy Gwiżdż zdradził anegdotę związaną z początkami oficjalnych kontaktów. Z taką propozycją przyszedł do sądeckiego ratusza właśnie László Várnai… Choć obaj panowie nie znali swoich narodowych języków, ale po niezbyt długim czasie uzgodnili, na piśmie wstępny projekt porozumienia…, bo Lengyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát, czyli: Polak, Węgier…    W dokumencie, który podpisali obecni gospodarze obu zaprzyjaźnionych miast oraz inicjatorzy współpracy, zapisano:
„My, w imieniu mieszczan Nowego Sącza (Polska) Prezydent Miasta Ryszard Nowak, a w imieniu mieszkańców miasta Kiskunhalas (Węgry) Burmistrz István Gyovai – w XX rocznicę oficjalnej braterskiej współpracy obu miejscowości, ponownie potwierdzamy zamiar dalszego pogłębiania międzymiastowych kontaktów partnerskich.
Niechaj przyjaźń miedzy obywatelami obydwu miast w duchu wzajemnego poszanowania przyczynia się do wzbogacenia intelektualnego zjednoczonej Europy i połączy nasze kraje jak trwały most.
W dniu dzisiejszym ponownie sygnujemy naszymi podpisami przyjacielską współpracę.
Spisano w Kiskunhalas, 1 dnia miesiąca maja 2014 roku.
Przy kontrasygnacie inicjatorów kontaktów miast partnerskich: Jerzego Gwiżdża i dr. László Várnaia”.

„Wisienką na torcie” polsko-węgierskich spotkań była wystawa malarstwa sądeckiego artysty plastyka Wacława Jagielskiego, przyjęta ciepło i z ogromnym zainteresowaniem. Wśród gości wernisażu i wcześniejszych uroczystości byli artyści – plastycy z Kiskunhalas, którzy uczestniczyli w plenerze malarskim w Nowym Sączu, a także delegacje dwóch innych zaprzyjaźnionych z Węgrami miast: Subotnicy w Serbii i Kronah w Niemczech.

(Biuro Prasowe Urzędu Miasta Nowego Sącza)