Strona główna Wiadomości

Lodowisko na rynku otoczone kontrowersyjnym płotem

Reklama
lodowisko na rynku
Płot służy też jako stojak na reklamy. Fot. TK / Twój Sącz

Lodowisko na rynku miasta jest sporą atrakcją, ale otoczenie go płotem rodem z placów budów kompromituje wszystkich za to odpowiedzialnych. Czemu nie można było zrobić ślizgawki tak, jak to jest wszędzie indziej – otwartej, otoczonej tylko bandami? – napisał do nas Czytelnik (dane do wiadomości redakcji).

Trudni nie przyznać racji twierdzeniu, że płot uroku ślizgawce nie przysparza. Obwieszono go różnokolorowymi bannerami z logo miasta oraz reklamami komisu samochodowego oraz kina. Za ogrodzeniem stoją dwa blaszane kontenery (jeden to agregat, drugi wypożyczalnia łyżew) oraz przenośna toaleta. Mało widoczne sprzed ogrodzenia lodowisko otoczone jest dodatkowo wałem ze śniegu i bandami z tworzywa. Wszystko to stoi na najważniejszym placu w mieście, w strefie ścisłej ochrony konserwatorskiej.

Jak ustaliliśmy Urząd Miasta Nowego Sącza uzyskał pozwolenie nowosądeckiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie na urządzenie lodowiska (bez naruszania płyty rynku). Problem w tym, że na załączonym do wniosku o pozwolenie konserwatorskie szkicu nie zaznaczono płotu ani tym bardziej, że będzie on obwieszony reklamami. To istotne, bowiem jeden z zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego mówi wyraźnie, że „reklamy na ogrodzeniach (…) mogą być umieszczane wyłącznie w okresie wykonywania prac budowlanych (…)”.

W WUOZ tłumaczą, że w tym sezonie mało restrykcyjnie podeszli do wydania zezwolenia, chcąc pomóc Urzędowi Miasta w urządzeniu atrakcji na świeżym powietrzu. – Delikatnie mówiąc otoczenie lodowiska nie wygląda najpiękniej. W przyszłym roku, o ile będzie chęć urządzenia lodowiska, będzie musiało inaczej wyglądać i my też inaczej podejdziemy do tego – powiedział nam Witold Król z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie Delegatura w Nowym Sączu.

Wymaganą przepisami zgodę na usytuowanie lodowiska na płycie rynku wydał również Wydział Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta Nowego Sącza. Wnioskującym było Miasto Nowy Sącz. Na szkicu sytuacyjnym płotu nie ma.

Zapytaliśmy władze miasta o powody ustawienia płotu. – Priorytetem jest bezpieczeństwo uczestników zabaw na ślizgawce, dlatego też zostało ustawione ogrodzenie – poinformował nas Krzysztof Witowski z Zespołu Rzecznika Prasowego Urzędu Miasta.

Mimo, że nie wyjaśniono w jaki sposób nieestetyczny płot wpływa na bezpieczeństwo łyżwiarzy, to jednak w Urzędzie zdają sobie sprawę, że nad wyglądem tej niewątpliwej atrakcji trzeba popracować. – Należy podkreślić, że charakterystyka miejsca, gdzie znajduje się lodowisko, nie pozwala na wykorzystanie wszystkich możliwości związanych ze stroną estetyczną przedsięwzięcia. Jednak Urząd Miasta w kolejnych latach uwzględni wszelkie zgłoszone w okresie funkcjonowania lodowiska uwagi, tak aby w przyszłości spełnić również oczekiwania estetyczne mieszkańców – dodał rzecznik Ratusza.

Sztuczne lodowisko na Rynku uruchomiono w drugiej połowie stycznia. Wypożyczono je bez urządzania przetargu za co najmniej 200 tysięcy złotych od firmy WM International z Jawornika koło Myślenic. Do firmy należą cała instalacja techniczna, bandy lodowiska, kontener z wypożyczalnią łyżew. Wstęp na lodowisko jest bezpłatny. Całością zarządza Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Nowym Sączu. Ślizgawka ma być czynna – o ile warunki pogodowe pozwolą – do końca marca.

(JO)

lodowisko na rynku
Płot, według władz miasta, ustawiono dla bezpieczeństwa korzystających z lodowiska. Fot. TK / Twój Sącz
Reklama