Strona główna Wiadomości

Lokal po BWA przy ul. Jagiellońskiej wyremontowany. Wkrótce otwarcie Centrum Seniora

Sądeckie Centrum Seniora
Wyremontowany dla Sadeckiego Centrum Seniora lokal po BWA. Fot. UMNS

Dobiegają końca prace związane z przystosowaniem lokalu po byłym Biurze Wystaw Artystycznych przy ul. Jagiellońskiej dla potrzeb Sądeckiego Centrum Seniora.

– To będzie, mam nadzieję, miejsce spotkań międzypokoleniowych. Klub jest urządzony według standardów XXI wieku: piękne pomieszczenie z dobrym dojściem dla niepełnosprawnych, więc nie będzie żadnych barier architektonicznych, które by stały na przeszkodzie ludziom o ograniczonej mobilności ruchowej – podkreśla Jerzy Gwiżdż, zastępca prezydenta Nowego Sącza.

W lokalu wykonano remont kapitalny: zamontowano nowe okna i drzwi, wentylację i oświetlenie. Zachowano charakterystyczną posadzkę oraz namalowany kilka lat temu przez Mariusz Brodowskiego (Mgr Morsa) obraz byłego dyrektora BWA Krzysztofa Kulisia.

Według zapowiedzi władz miasta, klub rozpocznie działalność z początkiem przyszłego roku.

Przy tworzeniu tzw. Klubu Seniora+ Nowy Sącz skorzystał z funduszy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach Wieloletniego Programu „Senior+” i uzyskało 120 tys zł dofinansowania. teraz Miasto będzie musiało zatrudnić specjalistów i zapewnić bieżące utrzymanie klubu (dozwolone jest wprowadzenie opłat za korzystanie z zajęć).

Lokal w kamienicy „Pod Jagiełłą” na rogu ul. Jagiellońskiej i Szwedzkiej zajmowało w latach 1991 – 2010 Biuro Wystaw Artystycznych. Potem część lokalu przeznaczono dla Centrum Informacji Turystycznej ale 150 m kw. było niezagospodarowane przez lata. W okresie niedawnego remontu Pałacu Młodzieży urządzano pomieszczeniach po BWA zajęcia dla dzieci, a w 2016 roku przez kilka miesięcy działało tu Biuro Okręgowe Światowych Dni Młodzieży.

Więcej o historii budynku można przeczytać w tekście Kamienica Pod Jagiełłą

(JO)

  • piotr

    Szkoda, że nie zachowano – zamiast tego malowidła na ścianie (jeśli już – wolał bym portret ładnej dziewczyny) – atrakcyjnego kasetonowego stropu, tylko zasłonięto go tandetnym regipsem. Wnętrze ogólnie smętne i „zimne”, pozbawione nastroju i klimatu zachęcającego do kameralnych spotkań. Takie sobie skrzyżowanie „klubu seniora” z lat 80-tych z Barem Turystycznym. W sumie – klimat rodzinnego grobowca ;-(.