Strona główna Wiadomości

Minister zmienia rozporządzenie: KOSG już od przyszłego tygodnia

Karpacki Oddział Straży Granicznej w Nowym Sączu
Wjazd do obecnego Karpackiego Ośrodka Wsparcia Straży Granicznej. Fot. TK / Twój Sącz

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji przyspiesza przywrócenie Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu i zamierza zmienić wydane przez siebie zaledwie dwa tygodnie temu rozporządzenie. W przygotowywanej w ekspresowym trybie zmianie rozporządzenia nowy termin utworzenia KOSG to 16 maja br, a nie jak wcześniej zapisano 1 stycznia 2017 roku.

16 maja w Nowym Sączu zaplanowano centralne obchody 25-lecia Straży Granicznej (i 60-lecia Orkiestry Reprezentacyjnej SG) na których ma być obecny m.in. Minister MSWiA Mariusz Błaszczak. Szef resortu prawdopodobnie chce jeszcze bardziej efektownie zaznaczyć swoją wizytę w mieście, ogłaszając na uroczystościach utworzenie Karpackiego Oddziału Straży Granicznej już tego samego dnia.

capture-20160512-203151
Zamiar utworzenia KOSG już od 16 maja potwierdził w czwartek wieczorem w TVP Info sam szef resortu

Przypomnijmy, że 2 maja w Dzienniku Ustaw ukazało się rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 27 kwietnia 2016 w sprawie utworzenia Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z siedzibą w Nowym Sączu. Zgodnie z nim 1 stycznia 2017 miał zniknąć funkcjonujący od kilku lat Śląsko-Małopolski Oddział Straży Granicznej z siedzibą w Raciborzu, a zostać utworzony Śląski Oddział SG (obejmujący województwa opolskie i śląskie) oraz Karpacki Oddział SG działający na terenie województwa małopolskiego.

Tymczasem we wtorek 10 maja na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt zmiany rozporządzenia z 27 kwietnia, w którym mowa o utworzeniu Karpackiego Oddziału z dniem 16 maja 2016. Według projektu od tego dnia obecny Śląsko-Małopolski Oddział Straży Granicznej z siedzibą w Raciborzu będzie działał na terenie województwa śląskiego i opolskiego, a KOSG na terenie małopolskiego (przejściowo, do 1 września br., Oddział Śląsko-Małopolski zachowa swoją nazwę).

W uzasadnieniu do projektu nowego rozporządzenia czytamy m.in., że utworzenie KOSG ma na celu „wzmocnienie potencjału ochronnego” południowej granicy państwa m.in. przed wzrostem niekontrolowanej migracji i powiązaną z nią działalnością grup przestępczych. Według MSWiA „należy liczyć się z potencjalnym wystąpieniem takich zagrożeń” dotyczących całej Unii Europejskiej i „stosownie do tego faktu planować działania prewencyjne”.

– Niezbędne jest prowadzenie wnikliwego monitoringu sytuacji, utrzymywania stałej gotowości do operacji o charakterze nadzwyczajnym w ochronie granicy i włączenie się do przedsięwzięć podejmowanych w skali Wspólnoty – uzasadnia przyspieszenie utworzenia KOSG MSWiA.

W załączonej do projektu Ocenie Skutków Regulacji  stwierdza się, że „aktualna sytuacja regionalna i analizy na poziomie operacyjnym komplementarnie wskazują na potrzebę przyspieszenia wzmocnienia południowego odcinka granicy przed nielegalną migracją i przestępczością transgraniczną poprzez utworzenie nowych struktur – Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu”.

Wcześniej, w uzasadnieniu do rozporządzenia z 27 kwietnia br., Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji argumentowało, że przywrócenie KOSG jest konieczne „w związku z aktualną sytuacją migracyjną w Europie, na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej, co wynika w szczególności z wojny domowej w Syrii, ekspansji organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie na terenie Syrii i Iraku, wojny domowej w Jemenie, upadłości Libii, jak również wielu czynników sprawczych o charakterze regionalnym”.

Karpacki Oddział Straży Granicznej
Tablica przy wejściu do nowosądeckiej placówki. Zostanie zastąpiona nową, z nazwą Karpacki Oddział Straży Granicznej w Nowym Sączu prawdopodobnie już 16 maja. Fot. TK / Twój Sącz

Karpacki Oddział Straży Granicznej był jednostką organizacyjną Straży Granicznej funkcjonującą w latach 1991 – 2013. Zasięg służbowego działania Karpackiego Oddziału Straży Granicznej przez lata zmieniał się, aby ostatecznie objąć całą granicę pomiędzy Rzeczpospolitą Polską, a Republiką Słowacką – od Beskidu Żywieckiego po Bieszczady.

Decyzja o likwidacji KOSG mimo licznych protestów i sprzeciwu wielu środowisk zapadła w 2013 roku, a 3 lutego 2014 powstał działający obecnie w Nowym Sączu Karpacki Ośrodek Wsparcia Straży Granicznej a w Raciborzu, po połączeniu Karpackiego i Śląskiego Oddziału, Śląsko-Małopolski Oddział Straży Granicznej.

Głównymi argumentami za reorganizacją oddziałów SG i stworzenia komendy w Raciborzu były „optymalna infrastruktura” i mniejsze koszty jej utrzymania oraz lepsza lokalizacja geograficzna (m.in. dostęp do autostrady).

Na początku 2013 roku w KOSG zatrudnionych było ponad 1000 pracowników, w tym 850 funkcjonariuszy. Po reorganizacji i przeniesieniu funkcjonariuszy do innych jednostek (lub odejściu na emeryturę), w Nowym Sączu pozostało niespełna 200 funkcjonariuszy, z czego znaczna część to członkowie Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej.

Koszary przy ul. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich od czasu wyprowadzki  funkcjonariuszy KOSG stały w części niezagospodarowane. Straż Graniczna tylko niektóre budynki wykorzystywała na swoje potrzeby. Niektóre pomieszczenia wynajęto Szkole Aspirantów PSP w Krakowie oraz Małopolskiej Komendzie Wojewódzkiej Policji (w ubiegłym roku rozpoczęto remont, miał tu działać komisariat sądeckiej policji).

Przywrócenie Karpackiego Oddziału Straży Granicznej było – praktycznie od czasu jego likwidacji – sztandarowym hasłem polityków Prawa i Sprawiedliwości. – Zniszczenie przez obecną ekipę rządową dumy Nowego Sącza, Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, woła o pomstę do nieba. Oni wszyscy powinni stanąć przed sądem i odpowiedzieć, dlaczego to uczynili. Tu nie decydowały żadne argumenty merytoryczne, decydował układ polityczny i układ koleżeńsko-rodzinny – mówił jeszcze przed ubiegłorocznymi wyborami senator Stanisław Kogut (PiS). Potem podkreślał na każdym kroku, że likwidacja oddziału była efektem „korupcji politycznej”, a jego przywrócenie jest „aktem sprawiedliwości dziejowej”.

W Ocenie Skutków Regulacji (dokumencie opisującym przewidywane skutki wprowadzenia rozporządzenia) przewiduje się, że w związku z utworzeniem oddziału, w Nowym Sączu potrzebne będą 563 etaty (w tym 358 stanowisk dla funkcjonariuszy i 133 stanowiska dla korpusu służby cywilnej). Wkrótce ma ukazać się także rozporządzenie w sprawie placówek KOSG. Przed likwidacją Oddziałowi w Nowym Sączu podlegały Placówki Straży Granicznej m.in. w Krakowie-Balicach, Tarnowie, Lipnicy Wielkiej, Pwnicznej Zdroju i Zakopanem.

(JO)

 

Reklama