Strona główna Wiadomości

MMC Brainville: bez zrozumienia i bez kredytu

janczyk
Od lewej: poseł Wiesław Janczyk, prezes Małgorzata Szostkiewicz, prezydent Krzysztof Pawłowski. Fot. JO/Twój Sącz

– Bank wstrzymał finansowanie, zatrzymaliśmy się na etapie wyposażania specjalistycznych laboratoriów – przyznała Małgorzata Szostkiewicz, prezes spółki Miasteczko Multimedialne zarządzającej Parkiem Technologicznym MMC Brainville.  Dziś, z inicjatywy posła PiS Wiesława Janczyka, próbowano wyjaśnić aktualną sytuację formalnie otwartej przed kilkoma tygodniami inwestycji.

Poseł Janczyk zaprosił na spotkanie w nowosądeckim ratuszu przedstawicieli udziałowców miasteczka, władze miasta, parlamentarzystów. Przyszła jedynie część gości: zarząd Brainville, władze głównego udziałowca, WSB-NLU, przedstawicielka prezydenta Nowego Sącza oraz poseł Solidarnej Polski Andrzej Romanek. Drugi główny udziałowiec przedsięwzięcia, przedsiębiorca Adam Górski, miał przesłać zapraszającemu oświadczenie, że z powodu nie uzgodnieia wcześniej terminu spotkania nie weźmie udziału w dyskusji.

Poseł Janczyk tłumaczył, że spotkanie ma na celu wyjaśnienie wątpiwości narosłych wokół MMC Brainville, bowiem „wszystkim, którym leży na sercu dobro Sądecczyzny zależy na dokończeniu tego ambitnego projektu”. – Nie mam ambicji by kontynuować podobne spotkania w tej formule – zastrzegł na początku.

Według Małgorzaty Szostkiewicz, prezes spółki Miasteczko Multimedialne, „niezbyt fajna atmosfera” wokół spółki – doniesienia do prokuratury, przeszukania w obiekcie prowadzone przez policję, spory z udziałowcem Adamem Górskim w końcu opisywanie tego wszystkiego przez media – doprowadziła do wycofania się jednego z banków z  kredytowania wartego około 4 miliony złotych. Kredyt jest niezbędny, bowiem 15 procent inwestycji jest realizowane ze środków własnych (na 85 proc. Jest dotacja).

Obecnie trwają poszukiwania innego źródła sfinansowania niezbędnego wyposażenia specjalistycznych laboratoriów i serwerowni komputerowej niezbędnych do ściągnięcia do Brainville firm zajmujących się nowoczesnymi technologiami. – Udało się zakończyć budowę, już funkcjonujemy, poszukujemy ludzi do pracy, powinniśmy się z tego wszystkiego cieszyć – wyliczała Szostkiewicz – ale większość nie rozumie idei tego projektu.

Według Wiktora Pateny, rektora WSB-NLU (głównego udziałowca spółki Miasteczko Multimedialne), „projekt jest w tym momencie trochę zagrożony”, ale nie wyobraża sobie, by ktokolwiek, na czele z władzami na szczeblu centralnym, pozwolił, żeby „w skrajnej sytuacji doszło do wyrzucenia pieniędzy w błoto”.

Podcinanie rządowego projektu jest szkodnictwem społecznym – wtórował Robert Gmaj, obecny właściciel WSB-NLU. Według niego działania drugiego współwłaściciela Miasteczka Multimedialnego to „obstrukcja”, a wcześniejsze próby zmienienia założeń projektu i dążenie do zamienienia go w biurowiec z powierzchniami do wynajęcia musiałoby się zakończyć cofnięciem dotacji. – A istotą tego przedsięwzięcia jest aby był0 kuźnią nowych projektów – przypominał Gmaj podkreślając również, że według założeń spółka ma być non-profit i przez najbliższe 20 lat wszystkie zyski będą inwestowane w infrastrukturę oraz nowe projekty i zostaną w Nowym Sączu.

janczyk2
Poseł Andrzej Romanek (po lewej), puste miejsca zaproszonych gości i w głębi poseł Wiesław Janczyk. Fot. JO/Twój Sącz

Wątpliwości co do przyszłości MMC Brainville wyrażał Andrzej Romanek, poseł Solidarnej Polski. – Tu idzie walka o pieniądze a nie o idee – mówił. Według Romanka kosztowny projekt w przyszłości da jednak zyski udziałowcom a i teraz finansowe korzyści osiągać można mając wpływ na obsadę stanowisk.  Jednak teraz najważniejszą kwestią jest znalezienie pieniędzy na dokończenie kluczowych dla funkcjonowania obiektu laboratoriów.

Krzysztof Pawłowski, jeden z pomysłodawców powstania miasteczka multimedialnego, prezydent WSB-NLU podkreślał, że powodzenie MMC Brainville to jedyna szansa Nowego Sącza na rozwój.

Nie ma innej alternatywy. Jeśli zmarnujemy tę szansę miasto stanie się małym, umierającym miasteczkiem

– przypomniał Pawłowski.

Koncepcja powstania „miasteczka multimedialnego” jako parku technologicznego zrodziła się w 2006 roku na WSB-NLU w Nowym Sączu. W 2010 roku zdobyto dofinansowanie w wysokości 95 milionów złotych netto w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Tego samego roku rozpoczęto budowę infrastruktury przy ulicy Myśliwskiej. Jako pierwszy termin otwarcia podawano wrzesień 2012 roku. Nie doszło do niego z powodu ogłoszenia upadłości przez generalnego wykonawcę, katowicką firmę Budus.

Uroczyste otwarcie obiektu odbyło się w połowie maja br. ale dopiero teraz wprowadzają się do niego najemcy, którzy do działalności nie potrzebują specjalistycznych pracowni. Na powierzchni około 16 tysięcy metrów kwadratowych w MMC (MultiMedia City) Brainville (nazwa obowiązuje od 2011 roku) mają działać m.in. specjalistyczne laboratoria efektów specjalnych i 3D, inkubator przedsiębiorczości oraz nowoczesne biura z pełnym wyposażeniem i zapleczem technologicznym.

(JO)

  • Bruce Wayne

    Pani Szostkiewicz, z całym szacunkiem, poszukujecie ludzi do czego? wolontariat to nie praca, a poza tym bez 4 baniek dotacji na wyposażenie to stajecie się zwykłym biurowcem za 100 mln zł., o które moim zdaniem Unia powinna się upomnieć z powodu nie wywiązania się z założeń projektu gdyż nie widać tu wtedy żadnej innowacji.