Strona główna Wiadomości

Most heleński oficjalnie otwarty. Prezydent dziękuje i przeprasza

Fot. UMNS

Przejezdny od nocy ze środy na czwartek nowo wybudowany most na Dunajcu, w sobotę został oficjalnie otwarty. Dla mieszkańców zorganizowano pokazy i piknik. Wstęgę przecinali głównie parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości. Mimo wcześniejszych deklaracji nie pojawił się były prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak, za którego kadencji przygotowano i rozpoczęto inwestycję.

Most heleński został udostępniony kierowcom rok po zamknięciu przejazdu przez Dunajec po poprzednim moście im. Józefa Piłsudskiego. Okres wyburzania starej przeprawy i budowy nowej był czasem poważnych utrudnień komunikacyjnych w mieście. Uciążliwość objazdów była główny powodem, według deklaracji prezydenta Ludomira Handzla, nocnego, nieoficjalnego otwarcia mostu w nocy ze środy na czwartek – na kilka dni przed zapowiedzianym na 11 maja otwarciem oficjalnym.

Nowy most na Dunajcu jest już przejezdny

W sobotę most zamknięto na kilka godzin – zorganizowano piknik dla mieszkańców, pokazy i konkursy. Chętni mogli zapoznać się z historią poprzednich przepraw przez Dunajec w pobliżu Zamku Królewskiego i z przebiegiem budowy mostu właśnie oddanego do użytku.

Prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel wygłosił krótkie przemówienie:

Bardzo się cieszę, że dziś ten most połączył dwie strony Dunajca. Łączy nas, Sądeczan. I tak jak wszyscy tu jesteśmy, cieszymy się z tego dnia. Sprzyja nam także pogoda, mam nadzieję że uśmiech, który widzę na państwa twarzach, będzie nam towarzyszył bardzo, bardzo długo. Chciałem w dniu dzisiejszym podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do powstania tej przeprawy. Dziękuję budowniczym, dziękuję tym, którzy zainicjowali budowę tego mostu: poprzedniej Radzie Miasta oraz panu prezydentowi Ryszardowi Nowakowi. Dziękuję posłom i posłankom za to, że wspierali całą inicjatywę. Czuliśmy to wsparcie, z warszawy również. Dziękuję za to bardzo. Myślę, że też w imieniu miasta, jako prezydent, chce przeprosić państwa za ten rok, ten ciężki rok, wiele straconych godzin, nerwów, zdrowia, czasem stłuczek. Myślę, że było warto, bo od dzisiaj będziemy mieli przeprawę, na którą sądeczanie zasługują

Do symbolicznego przecięcia wstęgi otwierającej most ustawili się głównie parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości: Barbara Bartuś, Anna Paluch, Wiesław Janczyk, Arkadiusz Mularczyk, Józef Leśniak i Piotr Naimski. Pojawił się też wykluczony z PiS w zeszłym roku senator Stanisław Kogut. Oprócz gospodarza uroczystości, prezydenta Nowego Sącza Ludomira Handzla, za nożyczki chwycili również posłanka Elżbieta Zielińska (Kukiz`15) i poseł Andrzej Czerwiński (PO). Most poświęcił bp Andrzej Jeż.

Mimo wcześniejszych deklaracji w mediach, w oficjalnym otwarciu nie wziął udziału Ryszard Nowak, poprzedni prezydent Nowego Sącza, za którego kadencji przygotowano i rozpoczęto inwestycję. Nie było też zastępcy Nowaka, Jerzego Gwiżdża, który w mediach społecznościowych napisał o osobistej satysfakcji z udziału w przygotowaniu inwestycji. Skrytykował jednak sposób zaproszenia go na uroczystość, choć nie podał żadnych szczegółów. „Formy i sposobu przekazania także mnie „zaproszenia” na oficjalne otwarcie mostu heleńskiego nie komentuję, gdyż to co przykre nie może przyćmić mi radości z tego, że ten most jest także dzięki mojej pracy i cieszy Sądeczan” – napisał Gwiżdż.

Z kolei o braku zaproszenia mówił marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski, który jeszcze kilka dni wcześniej widniał w programie uroczystego otwarcia (udostępnionym przez Urząd Miasta Nowego Sącza) jako jeden z oficjeli „przecinających wstęgę”. Wśród osób wymienionych przez UM była również wicepremier Beata Szydło, ale w mediach społecznościowych poinformowała dzień wcześniej, że nigdy nie przyjęła zaproszenia.

Na oficjalnym otwarciu mostu heleńskiego nie będzie wielu oficjeli

Jednak w trakcie uroczystości odczytano datowany na 11 maja list od Beaty Szydło do prezydenta Nowego Sącza, w którym uczestnikom i organizatorom uroczystego otwarcia przesyła „najserdeczniejsze pozdrowienia wraz zapewnieniami o mojej [Beaty Szydło] pamięci”.

(JO)