Strona główna Wiadomości

Nowy stadion Sandecji: Miasto chce kupić małą działkę, ale nie za wszelką cenę

nowy stadion Sandecji - sporna działka
Za widoczny na zdjęciu skrawek trawnika przy ul. Kilińskiego właściciele, według nieoficjalnych informacji, żądają ponad 1 mln zł. Miasto na razie oferuje 180 tys. zł. Fot. Janusz Miczek / Twój Sącz

Przygotowujące się do budowy nowego stadionu piłkarskiego władze Nowego Sącza odłożyły planowany zakup niespełna 5-arowej działki przy ul. Kilińskiego. Niewielki teren ułatwiłby realizację inwestycji ale według Ratusza można się bez niego obejść.

Na ostatniej sesji Rady Miasta pod obrady miał trafić projekt uchwały w sprawie zgody „na nabycie nieruchomości gruntowej, położonej w Nowym Sączu w obrębie 74, będącej współwłasnością osób fizycznych, stanowiącej działkę gruntu o numerze ewidencyjnym 99/5 o pow. 0,0473 (…)”.

„Nabycie działki 99/5 w obrębie 74 umożliwi racjonalne zagospodarowanie obiektu sportowego w związku z planowaną inwestycją modernizacji i rozbudowy stadionu Sandecji im. O. Władysława Augustynka” – można było przeczytać w krótkim uzasadnieniu projektu. W budżecie miasta na zakup przeznaczono 180 tys. zł.

Uchwała nie weszła jednak pod obrady RM – została wycofana z porządku przez wiceprezydenta miasta. Według „Gazety Krakowskiej”, która jako pierwsza opisała sprawę, powodem była zmiana stanowiska właścicieli działki w sprawie sprzedaży. Według nieoficjalnych informacji „GK”, za niespełna 5-arowy skrawek przy ul. Kilińskiego żądają 1,2 mln zł.

W związku z tym władze miasta rozważają odstąpienie od zakupu. – Wspomniana działka może nie być potrzebna dla realizacji projektu obejmującego budowę nowego stadionu miejskiego, a na pewno nie teraz – takie jest obecne stanowisko Ratusza przekazane nam przez Renatę Stawiarską z Urzędu Miasta Nowego Sącza. Jednak środki na zakup na razie zostaną zamrożone. – Rokowania w sprawie nabycia przez miasto niezabudowanej działki nie zostały zakończone – zaznacza Stawiarska.

Dokładna lokalizacja działki przy ul. Kilińskiego. Fot. System Informacji Przestrzennej Nowego Sącza

Przypomnijmy, że po awansie piłkarzy Sandecji do Ekstraklasy władze miasta zdecydowały o budowie nowego stadionu. Ma powstać w miejscu obecnego, zbudowanego na początku lat 70. obiektu przy ul. Kilińskiego i nie spełniającego niemal żadnych wyśrubowanych wymagań Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz spółki Ekstraklasa.

Na stadionie konieczne są m.in. podgrzewana murawa, co najmniej 4,5 tys. miejsc na częściowo zadaszonych trybunach (według naszych informacji nowy stadion w Nowym Sączu ma mieć około 8 tys. miejsc), podzielonych na sektory i z wydzieloną „klatką” dla kibiców przyjezdnych. Na widowni muszą być także oddzielne strefy dla VIP-ów, stanowisko dowodzenia czy odpowiednio wyposażona trybuna prasowa. Konieczny jest nowy budynek z szatniami, pokojami dla sędziów i kontroli antydopingowej oraz salą do konferencji prasowych. Wokół stadionu powinny być też parkingi z wydzielonymi, niedostępnymi dla publiczności miejscami dla autokarów drużyn czy wozów transmisyjnych. Mnóstwo wymogów stawianych jest także w stosunku do systemu sprzedaży biletów, wpuszczaniu i kontroli biletów czy organizacji transmisji.

Wciąż nie wiadomo, jak będzie wyglądało finansowanie szacowanej na nawet 50 mln zł inwestycji – Ratusz wciąż prowadzi intensywne rozmowy w tej sprawie. Wiadomo, że niemal na pewno część środków pochodzić będzie z jednego z programów Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej przy Ministerstwie Sportu i Turystyki.

Nadal trwają prace przy konstruowaniu programu funkcjonalno-użytkowego, który m.in. służy do ustalenia planowanych kosztów prac projektowych i robót budowlanych, opisu przedmiotu zamówienia w przygotowywanym przetargu, przygotowania oferty szczególnie w zakresie obliczenia ceny oferty oraz wykonania prac projektowych.

Program funkcjonalno-użytkowy nowosądeckiego stadionu przygotowuje krakowska firma IMS (International Management Services Sp. z o.o.) – na ten cel przeznaczono z budżetu miasta 90 tys zł. – PFU powinien być gotowy w pierwszej dekadzie sierpnia, dopiero potem będziemy ogłaszać przetarg w formule zaprojektuj i wybuduj – powiedział nam Paweł Badura, dyrektor zarządzającego obecnym stadionem Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Nowym Sączu i jednocześnie przewodniczący Rady Nadzorczej MKS Sandecja S.A.

Według deklaracji prezydenta Nowego Sącza Ryszarda Nowaka budowa nowego stadionu powinna rozpocząć się jeszcze w tym roku i zostać częściowo zrealizowana na wiosnę 2018 roku, aby klub mógł grać mecze „u siebie” (obecnie rozgrywa je w Niecieczy). Całkowite wykończenie obiektu miałoby nastąpić do końca przyszłego roku.

(JO)