Strona główna Wiadomości

Nowy wątek w sprawie śmierci półrocznej Madzi

20140613_135205
Doma Marka H. w Nowym Sączu. Fot. MA/Twój Sącz

Półroczna Madzia mogła umrzeć w domu znachora z Nowego Sącza a dopiero później jej ciało przewieźli rodzice do domu w Brzeznej – taką wersję bada obecnie prokuratura.

Kiedy mała Magda straciła przytomność, rodzice mieli pojechać po pomoc do nowosądeckiego znachora, Marka H. „Kiedy obejrzał dziecko, miał powiedzieć matce i ojcu, że nic nie da się już zrobić, że „Bóg tak chciał”. Znachor zrobił znak krzyża na głowie dziewczynki i kazał małżeństwu wracać do domu. Dopiero kiedy rodzice wrócili do siebie, zadzwonili po pogotowie. Rozmawiając z dyspozytorem mogli mieć świadomość, że córka już nie żyje” – podało Radio RMF FM.

Krakowska prokuratura apelacyjna, która zajmuje się tą sprawą podaje, że jest to jedna z wersji wydarzeń, która jest obecnie sprawdzana. Prokuratura także czeka na decyzję sądu w sprawie ujawnienia wizerunku i danych osobowych Marka H. co ma pomóc w odnalezieniu ewentualnych innych poszkodowanych.

Sześciomiesięczna Madzia zmarła z niedożywienia w kwietniu br. jej rodzice przebywają w areszcie z zarzutami nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka oraz znęcania się ze szczególnym okrucieństwem. W ostatnich dniach sąd na wniosek prokuratury postanowił o poddaniu ich badaniom psychiatrycznym i obserwacji w oddziale szpitalnym krakowskiego aresztu śledczego.

Znachor Marek H. został tymczasowo aresztowany w maju. Ciążą na nim zarzuty m.in. sprawstwa kierowniczego nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka – według ustaleń śledztwa miał zalecić rodzicom karmienie dziewczynki wodą, mlekiem kozim i ziołami. Nowy wątek w śledztwie, który się właśnie pojawił może doprowadzić do postawienia mu kolejnych zarzutów.

(edred)

kiedy obejrzał dziecko, miał powiedzieć matce i ojcu, że nic nie da się już zrobić, że „Bóg tak chciał”. Znachor zrobił znak krzyża na głowie dziewczynki i kazał małżeństwu wracać do domu.Dopiero kiedy rodzice wrócili do siebie, zadzwonili po pogotowie. Rozmawiając z dyspozytorem mogli mieć świadomość, że córka już nie żyje

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-zwrot-ws-zaglodzonego-dziecka-madzia-mogla-umrzec-w-domu-zna,nId,1441641?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

kiedy obejrzał dziecko, miał powiedzieć matce i ojcu, że nic nie da się już zrobić, że „Bóg tak chciał”. Znachor zrobił znak krzyża na głowie dziewczynki i kazał małżeństwu wracać do domu.Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-zwrot-ws-zaglodzonego-dziecka-madzia-mogla-umrzec-w-domu-zna,nId,1441641?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

kiedy obejrzał dziecko, miał powiedzieć matce i ojcu, że nic nie da się już zrobić, że „Bóg tak chciał”. Znachor zrobił znak krzyża na głowie dziewczynki i kazał małżeństwu wracać do domu.Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-zwrot-ws-zaglodzonego-dziecka-madzia-mogla-umrzec-w-domu-zna,nId,1441641?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox