Strona główna Wiadomości

Obiecują obwodnicę zachodnią już za rok

umowa1
Marszałek województwa małopolskiego Marek Sowa i starosta nowosądecki Jan Golonka tuż po podpisaniu umowy o dofinansowanie obwodnicy zachodniej. Fot. JO / Twój Sącz

Dziś (17 października) podpisano umowę pomiędzy marszałkiem województwa a starostą nowosądeckim w sprawie dofinansowania kwotą blisko 34 milionów złotych budowy obwodnicy zachodniej Nowego Sącza. Według deklaracji władz nowa droga pomiędzy Brzezną a Biczycami ma być gotowa przed końcem przyszłego roku ale jeszcze przez kilka kolejnych lat nie będzie połączona z budowaną obecnie obwodnicą południową miasta.

Umowę podpisali marszałek Marek Sowa i starosta Jan Golonka. Całkowita wartość inwestycji to 47.053.780,57 złotych. Wysokość dofinansowania z Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego – 33.846.341 zł (85 % wydatków kwalifikowanych). Pomoc finansowa Województwa Małopolskiego – 7.384.440 zł.

– Ta inwestycja kosztowała nas wiele zabiegów i nerwów w oczekiwaniu na potwierdzenie utrzymania w mocy decyzji środowiskowej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie – mówił marszałek  Marek Sowa. – Decyzja ta została utrzymana w mocy i dlatego dzisiaj, po spełnieniu wszystkich niezbędnych wymagań proceduralnych, możemy podpisać umowę o dofinansowaniu. Czas na realizację inwestycji jest bardzo krótki, ale mam nadzieję, że wszystko się teraz uda. Zarząd Województwa przesunął termin realizacji inwestycji do 30 listopada 2015 roku, żeby zdążyć ze wszystkim. Sama budowa nie powinna napotykać na tyle przeszkód, co proces przygotowawczy. Dziękuję staroście i wójt Podegrodzia Małgorzacie Gromali, która wydawała decyzję środowiskową.

Obwodnica ma mieć około 6 kilometrów i przebiegać od ronda (zostanie rozbudowane) w Brzeznej  do Biczyc Dolnych. Powstaną dwa nowe ronda, wysepki oraz oddzielone od jezdni pasem zieleni chodniki przy skrzyżowaniach. Przez zimę mają zostać uzyskane wszystkie niezbędne zezwolenia na inwestycję. – Wtedy od marca będzie można zacząć prace. Niewiele osób wierzyło, że uda się ją wybudować ale mam nadzieję, że spotkamy się na otwarciu obwodnicy w listopadzie 2015 roku – powiedział starosta Jan Golonka.

Władze zapowiadają, że dzięki obwodnicy „poprawi się połączenie komunikacyjne Nowego Sącza, Starego Sącza i Limanowej z gminami Chełmiec i Podegrodzie, zostanie odciążone śródmieście Nowego Sącza i centrum gminy Chełmiec, a także będzie lepsze połączenie z rejonem turystycznym Sądecczyzny: Muszyną czy Piwniczną„.  Ale do zrealizowania w pełni tych założeń będzie brakowało niespełna dwóch kilometrów nowej drogi pomiędzy Biczycami Dolnymi a wylotem budowanej właśnie obwodnicy północnej Nowego Sącza na ulicy Marcinkowickiej (zakończenie prac planowane na lipiec 2015). Łączące te inwestycje odcinek został wprawdzie wpisany do Kontraktu Terytorialnego dla Małopolski (prawdopodobnie w przyszłym tygodniu ten dokument ma zostać przyjęty przez rząd) ale jak dziś przyznał marszałek Sowa trzeba będzie od nowa przeprowadzać niezbędne procedury. Jego zdaniem może to potrwać co najmniej trzy lata. Przez ten czas ruch między obwodnicami północną i zachodnią będzie odbywał się po ulicy Marcinkowickiej w Chełmcu. – Współczuję mieszkańcom, tam jest gęsta zabudowa a ruch będzie tu dramatyczny – stwierdził Sowa. Jego zdaniem paradoksalnie może to przyspieszyć uzyskiwanie niezbędnych pozwoleń i przygotowanie dokumentacji. – Te drogi będą musiały się spiąć, nie ma innej możliwości – dodał marszałek.
(JO)

Reklama