Strona główna Wiadomości

Oświadczenie majątkowe prezydenta miasta: Nowak nie miał podwyżki. I pożyczył aż 400 tysięcy złotych

Prezydent Nowego Sącza zarabiał w 2017 roku średnio 12 908 zł miesięcznie – wynika z właśnie opublikowanego w Biuletynie Informacji Publicznej jego rocznego oświadczenia majątkowego. Prezydent wziął także 400 tys. zł pożyczki – nie z banku, ale od osoby prywatnej. Są wątpliwości, czy powinien ujawnić, na co przeznaczył pieniądze.

W zeszłym roku prezydent Ryszard Nowak zarobił nieco mniej niż w 2016 – prawie 155 tys zł brutto (157,5 tys. zł w 2016). Jego pensja w Urzędzie Miasta Nowego Sącza jest tylko nieznacznie wyższa od zastępców prezydenta Jerzego Gwiżdża i Wojciecha Piecha. Pierwszy i drugi wiceprezydent zarobili w 2017 roku niewiele ponad 152 tys. zł (przed opodatkowaniem).

Prezydent Nowak w oświadczeniu wykazuje dom (współwłasność małżeńska) o szacunkowej wartości 600 tys. zł. Przez rok o 50 tys. zł zwiększyły się jego oszczędności (do 220 tys. zł). Prawdopodobnie w wyniku pomyłki „zmienił” samochód – w aktualnym oświadczeniu figuruje Peugeot 2008, w poprzednim – Peugeot 3008. W obu przypadkach auto ma podany rok produkcji 2011.

W rubryce „zobowiązania pieniężne o wartości powyżej 10 000 złotych, w tym zaciągnięte kredyty i pożyczki oraz warunki, na jakich zostały udzielone (wobec kogo, w związku z jakim zdarzeniem, w jakiej wysokości” po raz pierwszy w historii prezydenckich oświadczeń majątkowych zamiast „nie dotyczy” pojawił się wpis.

„400 000 pożyczka od osoby prywatnej (akt notarialny z dnia 17.05.2017 r. Repetytorium A Nr 4020/2017)” – czytamy w dokumencie.

oświadczenie majątkowe prezydenta Nowego Sącza
Fragment oświadczenia majątkowego prezydenta Nowego Sącza (za 2017 rok)

W związku z powyższym zapytaliśmy prezydenta (za pośrednictwem Biura Prasowego Urzędu Miasta) o trzy kwestie: czy ujawni cel, na jaki wziął sporą pożyczkę? czy osoba, od której pożyczył pieniądze, robi jakieś interesy z Miastem lub jego spółkami? I dlaczego nie skorzystał, jak większość obywateli, z usług banku?

– Pan prezydent wypełnił obowiązek. Złożył oświadczenie majątkowe zgodne ze stanem faktycznym. Pomimo tego, że jest osobą publiczną ma prawo do prywatności – odpisała w imieniu prezydenta Nowego Sącza Małgorzata Grybel, kierownik jego kancelarii.

Jednak zdaniem Rafała Wawrzynka z Wydziału Prawnego i Nadzoru Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, oświadczenie prezydenta może budzić wątpliwości. Chodzi o nie ujawnioną informację w związku z jakim zdarzeniem pożyczka została wzięta. – Powinna być podana taka informacja. Zwrócimy się do prezydenta o uzupełnienie oświadczenia majątkowego – powiedział nam Rafał wawrzynek zastrzegając, że dokument jeszcze nie był badany, co wynika z przepisów, przez Urząd Wojewódzki.

Sprawy nie chce osądzać opozycyjny radny Grzegorz Fecko. – Jeśli są wątpliwości to wyjaśnią je odpowiednie służby – uważa Fecko.

Problemu nie widzi natomiast przewodniczący Rady Miasta Nowego Sącza Janusz Kwiatkowski. – Ufam panu prezydentowi, że nie popełnił nic niezgodnego z przepisami – powiedział nam Kwiatkowski.

(JO)