Strona główna Wiadomości

Oszust – pomocnik szajki wyłudzającej pieniądze – w rękach policji

Reklama

oszust metoda na wnuczka1 września policjanci zatrzymali członka szajki, wyłudzającej pieniądze od starszych osób metodą “na wnuczka”. 19-letniemu mieszkańcowi Nowego Sącza postawiono 5 zarzutów uczestniczeniach w oszustwach.

Pod koniec lipca br. przestępcy wyłudzili kilkanaście tysięcy złotych od 77-letniej mieszkanki Nowego Sącza na rzekome “załatwienie” sprawy “wypadku” drogowego jej wnuczki. Pieniądze od ofiary odebrał podający się za znajomego wnuczki młody mężczyzna.

Miesiąc zajęło policjantom ustalenie jak do tej pory jednego uczestnika oszustwa – 19-latka, który odbierał pieniądze od oszukanej kobiety. – Został on zatrzymany i rozliczony z działalności przestępczej. Ponadto w toku prowadzonych czynności policjanci z Wydziału Kryminalnego udowodnili młodemu mężczyźnie udział w czterech innych tego typu oszustwach popełnionych na terenie działania Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu – mówi Anna Walczewska z KMP w Nowym Sączu.

Mężczyzna 2 września usłyszał pięć zarzutów udziału w oszustwach, za co grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności. – Sprawa ma charakter rozwojowy, policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań – dodaje Anna Walczewska.

W związku z powyższym ponawiamy apel do wszystkich, a szczególnie do członków rodzin osób starszych, aby wyczulili ich na tego typu oszustwa. W sytuacji pojawienia się telefonu z prośbą o pożyczkę, zaznaczmy by zawsze skontaktowali się bezpośrednio z najbliższymi członkami rodziny nawet mimo protestów i próśb o niewykonywanie takiego telefonu. Zostawmy numer telefonu do siebie w widocznym miejscu. Wykorzystujmy każdą okazję do rozmowy na temat sposobu działania oszustów – przypomina Komenda Miejska Policji w Nowym Sączu.

Policja radzi także:

Być ostrożnym w kontakcie z nieznajomym, szczególnie w kontakcie telefonicznym.

Nie ufać osobom, które telefonicznie podają się za krewnych lub ich przyjaciół.

Nigdy nie przekazywać pieniędzy osobom, których nie znamy.

Zawsze potwierdzać taką „prośbę o pomoc”, poprzez osobisty lub telefoniczny kontakt  z właściwą osobą (wnukiem, innym krewnym)

Jeśli już – to policjanci przychodzą do konkretnej osoby. Mają wówczas obowiązek się wylegitymować. Więcej, mają pokazać legitymację w sposób umożliwiający dokładne jej obejrzenie, a nawet spisanie danych.

Jeśli nadal osoba będzie miała wątpliwości, to może zadzwonić pod numer alarmowy 997 i zażądać potwierdzenia danych. Policjanci nie korzystają również w takich sytuacjach ze środków pieniężnych obywateli.

We wszystkich podejrzanych czy wątpliwych sytuacjach, należy niezwłocznie skontaktować się z Policją, dzwoniąc po numer alarmowy 997 lub 112.

(iw)

 

Reklama