Strona główna Wczoraj i dziś

Pijarska 21. Klasztor franciszkanów

Kaplica Przemienienia Pańskiego
Kaplica Przemienienia Pańskiego – kościół ewangelicki i fragment zabudowań dawnego klasztoru oo. franciszkanów przy ul. Pijarskiej w Nowym Sączu. Fot. Janusz Miczek / Twój Sącz

Z okazji 500-lecia Reformacji warto przybliżyć historie związane z ewangelikami i nowosądecką parafią. Mało kto pamięta, że obecna siedziba luterańskiego Proboszcza była niegdyś klasztorem.

Dawny klasztor oo. franciszkanów wiąże się z początkami miasta Nowego Sącza. Według przekazów został on ufundowany już w 1297 roku przez samego Wacława II Czeskiego, co potwierdza nawet Długosz. Legenda głosi, że w tym czasie przez wieś Kamienicę przejeżdżał wóz z obrazem Przemienienia, który dla Wacława w prezencie ofiarował car rosyjski. Konie jednak zatrzymały się we wiosce i nie chciały dalej jechać, stąd król zdecydował założyć miasto. Dla odróżnienia od Starego Sącza, nazwał je Nowy Sącz. Niedługo potem władca zbudował klasztor, gdzie umieścił franciszkanów oraz obraz.

Warsztat budowniczy może wiązać kościół franciszkanów z katedrą wawelską i klasztorem klarysek w Starym Sączu. Wszystkie trzy wpisują się w tzw. styl dworski. Nie sposób już dzisiaj dojść, czy klasztor był budowany także dla klarysek, które opuściwszy stary sądecki gród miałyby się przenieść do nowego. Jest to tylko hipoteza, aczkolwiek musimy wiedzieć, że w średniowieczu często praktykowano łączenie klasztorów obojga płci dla duchowych dzieci świętego Franciszka.

Zniszczona Kaplica Przemienienia Pańskiego w Nowym Sączu 1894
Po pożarze miasta w 1894 roku. Fot. ze strony internetowej Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Przemienienia Pańskiego z ulicy Pijarskiej w Nowym Sączu

Przez wieki zakonnicy odgrywali ważną rolę w historii Nowego Sącza. Angażowali się w sprawy religijne i administracyjne, a ich działalność duszpasterska cieszyła się popularnością. Mieszczanie chętnie odwiedzali sądecki konwent. Według niektórych opracowań przy budynkach zakonnych mieścił się także szpital. Ponadto w zabudowaniach klasztornych odbywały się sejmiki szlachty nowosądeckiej, najważniejsze wydarzenia polityczne w regionie.

Nie zawsze franciszkanom i pozostałym duchownym było po drodze. W 1639 r. kłócili się z członkami kapituły o… hostie, które odzyskano z okradzionego kościoła w Siedlcach. Jak się okazało duchownym chodziło o to, który kościół zrobi adorację przebłagalną, co wiązało się z napływem wiernych.

Kościół, który nosił wezwanie Najświętszej Marii Panny, został zburzony w XVIII wieku, jego bryłę znamy tylko z rekonstrukcji. Przepełniony był bogatą sztuką gotycką z maswerkami w oknach i portalach. Podobnie jak starosądecki kościół klarysek, posiadał krótkie, trójboczne i zamknięte prezbiterium. Na przełomie XVI i XVII wieku powstały w obrębie klasztoru co najmniej trzy nieistniejące kaplice. Jednak już w 1597 roku istniała pierwotna kaplica Przemienienia Pańskiego, którą tradycja klasztorna wiąże z początkiem bytności franciszkanów. Niewiele dalej mieściła się kaplica św. Katarzyny. Tę ostatnią ufundował nowosądecki aptekarz Szymon Wolski. Większość tego typu budowali była fundowana przez mieszczan.

Świadectwem tych czasów jest piękny, znajdujący się w kaplicy po dziś dzień nagrobek Jana Dobka Łowczowskiego, podskarbiego krakowskiego i jego żony Zofii. Przedstawia on leżącego na wznak rycerza, z ugiętymi nogami i uniesioną prawa ręką ku górze. Uczestnik bitwy Chocimskiej, dziedzic Zabełcza i Wielopola, zmarł w 1628 roku, co może się wiązać z powstaniem płyty. Zarówno to epitafium, jak i nagrobek Zofii z Marcinkowskich są wykonane z marmuru węgierskiego. Ozdobami obydwu tablic są główki aniołów i wizerunkami lwów. Przepiękne wnętrze dzisiejszego kościoła ewangelickiego jest prawdziwą perłą architektoniczną, szkoda, że niedocenianą!

Zespół pofranciszkański przy ul. Pijarskiej, przełom lat 40/50. Fot. H. Hermanowicz / Foto-Wydawnictwo PTTK

Obecna Kaplica Przemienienia Pańskiego powstała w połowie XVII wieku z fundacji Konstantego Lubomirskiego i jest najważniejszą budowlą barokową w Nowym Sączu. Obecnie znajduje się w niej kościół. Tablica fundacyjna zawierała datę 1672 roku, którą można wiązać z zakończeniem budowy. Wcześniej, w tym miejscu, miała się znajdować kaplica św. Bernarda. Nowy budynek został stworzony na rzucie prostokąta, nakryty jest eliptyczną, okrągłą kopułą zwieńczoną latarnią. Wnętrze kopuły posiada dekorację stiukową. Kaplica służyła jako grobowiec Lubomirskich oraz miejsce kultu związane z cudownym obrazem Przemienienia Pańskiego. Po pożarze, w 1753 roku, zniszczony strop kaplicy zastąpiono sklepieniem kolebkowym z lunetami.

W tym czasie, w przededniu kasacji zakonu, rósł kult Przemienienia. Przypisywano mu ocalenie miasta od wielu wojen, a nawet uchronienie miasta od zarazy. Najważniejszym cudem było jednak wydarzenie z 1654 r., kiedy w niewytłumaczalny sposób ozdrowiał Konstanty Lubomirski, stąd fundacja kaplicy.

Skrzyżowanie ul. Franciszkańskiej i Kazimierza Wielkiego tuż po zakończeniu wojny. W głębi kościół ewangelicki przy ul. Pijarskiej. Fot. ze strony internetowej Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Przemienienia Pańskiego z ulicy Pijarskiej w Nowym Sączu

W 2010 r. rozpoczęły się prace archeologiczne. W ich skutek odsłonięto fundamenty kościoła franciszkanów NMP, a także przylegających do niego kaplic. Odkryto także szkielety, które pochowano na cmentarzu komunalnym. Ironią losu i doczesności, jest fakt, że w XVI – XVII w. mieszczanie płacili sporo pieniędzy, żeby spocząć przy konwencie, a skończyli na pospolitym cmentarzu… Np. w 1648 r. Augustyn Niedziela na potrzeby swojego pochówku pozostawił dwa srebrne pasy.

Pod koniec XVIII wieku wydarzenia polityczne doprowadziły do likwidacji zakonu. O tych wydarzeniach w kolejnej części.

Łukasz Połomski