Strona główna Wiadomości

Platforma Obywatelska: W sądeckim Ratuszu panuje nepotyzm

Piotr Lachowicz Andrzej Czerwiński PO Nowy Sącz
Konferencja prasowa PO. Z lewej Piotr Lachowicz, z prawej Andrzej Czerwiński. Fot. JO / Twój Sącza

Działacze nowosądeckiej Platformy Obywatelskiej za „bulwersującą” uznali ujawnioną przez serwis Twój Sącz sprawę powołania małżonki zastępcy prezydenta miasta do rady nadzorczej komunalnej spółki. Działacze PO skrytykowali też podwyżki zarobków kadry zarządzającej w miejskich spółkach.

Przypomnijmy, że jako pierwsi opisaliśmy sprawę Marty Piech, małżonki Wojciecha Piecha, zastępcy prezydenta Nowego Sącza, która została powołana w czerwcu do Rady Nadzorczej spółki Sądecka Infrastruktura Miejska. Ratusz początkowo twierdził, że wszystko jest w najlepszym porządku ale dzień po naszej publikacji zmienił skład RN i usunął Martę Piech z funkcji wiceprzewodniczącej.Okazało się, że złamano jeden z zapisów Ustawy o samorządzie gminnym.

Szczegóły w tekstach Szukali członka rady nadzorczej spółki komunalnej. I znaleźli. Żonę wiceprezydenta oraz Żona wiceprezydenta Nowego Sącza nie mogła zasiąść w radzie nadzorczej SIM. Jej wybór jest nieważny

– Ta sprawa nas bulwersowała, bowiem mamy szereg uwag co do sposobu jej załatwienia – powiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej  Piotr Lachowicz, przewodniczący Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej w Radzie Miasta Nowego Sącza.

Wątpliwości PO budzą m.in. tryb powołania nowego członka rady nadzorczej w zamian za żonę zastępcy prezydenta (w internetowym BIP zmiana nastąpiła już dzień przed formalną decyzją) oraz brak znajomości Ustawy o samorządzie gminnym wśród najwyższych władz miasta. – Nie podejrzewamy, że wiceprezydent Piech prowadził postępowanie, w którym do rady nadzorczej wybrano własną żonę. W takim razie postępowanie musiał prowadzić pierwszy zastępca wiceprezydenta który jest radcą prawnym, adwokatem i magistrem prawa z wykształcenia – uważa Piotr Lachowicz.

Zdaniem polityków PO niewystarczająco wyjaśniono okoliczności powołania żony wiceprezydenta do rady nadzorczej. – Oczekiwałbym jasnego stanowiska pana Wojciecha Piecha wobec tych faktów i wyjaśnienia, dlaczego tak jest. Niezajmowanie stanowiska jest niczym innym jak przyznaniem się do winy – uważa poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Czerwiński.

Według polityków opozycyjnej wobec władz miasta Platformy Obywatelskiej, „bulwersująca” jest również sprawa związana z funkcjonowaniem zespołu radców prawnych Urzędu Miasta. – Pracuje tam bodaj osiem osób, w tym pięciu radców prawnych. Dziwi nas, że zleca się wykonywanie pewnych czynności prawnych, na przykład przygotowanie uzasadnień do uchwał, radcom z innych urzędów. Trzeba się zastanowić, czy nie jest to brak szacunku dla własnych radców prawnych którzy są wysoko kwalifikowani, czy nie jest to niegospodarność. I tu też pojawia się wątek nepotyzmu – zlecenia otrzymuje m.in. radca prawny, który jest szwagrem pana wiceprezydenta. Nie jest to łamanie prawa ale są jeszcze zasady etyki zawodowej – mówił w czwartek dziennikarzom Piotr Lachowicz.

Przedstawicieli Platformy Obywatelskiej niepokoją także opisywany przez nasz portal wzrost zarobków kadry zarządzającej spółkami komunalnymi. Przypomnijmy, że prezesi tych spółek nie są już zatrudnieni na umowy o pracę ale korzystają z „kontraktów menedżerskich” – to efekt zmian w tzw. ustawie kominowej. Nowe przepisy powodują, że pobory prezesów, członków zarządów a nawet rad nadzorczych dziewięciu miejskich spółek są teraz przeważnie wyższe niż do niedawna. (Więcej o tym w tekście W miejskich spółkach prezesi i rady nadzorcze zarobią więcej).

– To, czego jesteśmy świadkami w spółkach komunalnych, jest nie do przyjęcia. Nie może tak być, że usprawiedliwieniem wysokich, wręcz niebotycznych jak na sądeckie warunki pensji prezesów, jest przyjęcie ustawy i porównywanie się z największymi spółkami jak Orlen, Lotos czy PGNiG – tego nie da się porównać. Tam wprowadzono ustawę, żeby ograniczyć zarobki a u nas, na bazie tej ustawy, usiłuje się zarobi podnosić – uważa poseł i były minister skarbu Andrzej Czerwiński.

Na konferencji prasowej politycy PO skomentowali też niedawną weryfikację zapowiedzi co do rozpoczęcia i zakończenia budowy nowego stadionu piłkarskiego dla MKS Sandecja (czytaj Nowy stadion Sandecji: Nie wcześniej niż za rok. Budowa powinna ruszyć w styczniu).

– Na podstawie informacji od wiceprezydenta miasta stadionu za rok nie będzie. W następnym sezonie piłkarskim, który zaczyna się już w lipcu przyszłego roku, trzeba będzie stawać na głowie, żeby dostać licencję na grę w Ekstraklasie. Pokusiłbym się o rozważenie budowy wielofunkcyjnego stadionu w zupełnie innym miejscu, z dobrym parkingiem i dobrym dojazdem, z dala od rzeki, szpitala i osiedla mieszkaniowego. Budowa takiego obiektu nie trwałaby dłużej, mogłaby się  w dwóch latach zamknąć – stwierdził poseł Czerwiński, przed laty także piłkarz Sandecji. Polityk nie zaproponował żadnej konkretnej lokalizacji zastrzegając że pomysł „daje pod rozwagę” ponieważ władze „łamią sobie zęby o podstawowe rzeczy formalne”.

Władzom Nowego Sącza dostało się również za opóźniające się wobec wcześniejszych zapowiedzi rozpoczęcie budowy nowego mostu na Dunajcu. – Most heleński miał być, ale go nie ma – to jest potwierdzenie, że wielka grupa urzędników, która zajmuje się inwestycjami, przejada publiczne pieniądze a nie ma czasu no zorganizowanie początek na właściwych dokumentach – podsumował Andrzej Czerwiński.

(JO)