Strona główna Wiadomości

Powstanie zakład gospodarki komunalnej

Reklama
w Nowym Sączu powstanie zakład gospodarki komunalnej
Ratusz w Nowym Sączu – siedziba władz miasta. Fot. TK / Twój Sącz

Utworzenie miejskiego zakładu gospodarki komunalnej zapowiedział zastępca prezydenta Nowego Sącza Artur Bochenek w trakcie spotkania władz miasta z przedstawicielami zarządów osiedli.

Jak poinformowało Biuro Prasowe Urzędu Miasta Nowego Sącza w komunikacie po spotkaniu, przedstawiciele zarządów osiedli skarżyli się między innymi na brak reakcji w nagłych sytuacjach, na przykład kiedy trzeba posprzątać dzikie wysypiska śmieci, naprawić urządzenia na placach zabaw, czy choćby załatać dziurę w chodniku czy jezdni.

– Mnie zaskoczyło to, że miasto takiej wielkości, jak Nowy Sącz, nie ma własnych służ interwencyjnych. Będziemy chcieli stworzyć taką brygadę, która z pewnością będzie miała co robić każdego dnia – odpowiedział wiceprezydent Artur Bochenek zapowiadając powstanie miejskiego zakładu gospodarki komunalnej.

Zdaniem Bochenka w spółkach komunalnych i miejskich jednostkach organizacyjnych są ludzie oraz sprzęt, którzy nie są wykorzystywani cały rok. – W jednej jednostce zatrudniony jest ogrodnik, w innej dwunastu pracowników gospodarczych nie ma co robić w lecie. W jednej jednostce jest podkaszarka czy koparka, które są używane zaledwie kilka razy w roku. Zbierzemy to w jedną całość, damy do koordynowania jednej osobie czy jednostce i będziemy mieć ekipę, która będzie działała na rzecz poprawy wyglądu miasta i zapewnienia bezpieczeństwa – zadeklarował zastępca prezydenta miasta.

Przypomnijmy że trzy lata temu, w momencie powoływania spółki Sądecka Infrastruktura Miejska zapowiadano utworzenie w jej strukturach brygady remontowej do niewielkich napraw miejskiej infrastruktury. – Trudno wykonuje się remonty, zwłaszcza te najdrobniejsze, ponieważ firmy zewnętrzne nie chcą tego robić i wtedy pojawiają się problemy. I często na wymianę jednej kostki brukowej czy załatanie dziury czeka się tygodniami – uzasadniał ówczesny prezydent Ryszard Nowak jeden z powodów utworzenia nowej spółki.

SIM zajęła się głównie obsługą parkingów i miejskiej strefy płatnego parkowania, a utworzony “dział inwestycji i remontów” zatrudniał zaledwie trzy osoby. Aktualnie rozważana jest m.in. likwidacja spółki lub przekazanie jej zadań do innych firm komunalnych. Miejska spółka SIM ma stratę przewyższającą kapitał zakładowy. Przychody wydała na pensje

(JO)

Reklama