Strona główna Wiadomości

Prezes Newagu Zbigniew Konieczek Honorowym Obywatelem Miasta Nowego Sącza

Wrzesień 2016. Prezes zarządu Newag S.A. Zbigniew Konieczek z tortem z okazji 140-lecia uruchomienia w Nowym Sączu Cesarsko-Królewskich Warsztatów Kolei, protoplasty Newagu. Fot. materiały prasowe Newag S.A.

Rada Miasta Nowego Sącza 14 głosami „za” (przy 5 wstrzymujących) podjęła we wtorek uchwałę w sprawie nadania tytułu Honorowego Obywatela Miasta Nowego Sącza Zbigniewowi Konieczkowi. To już czwarty taki tytuł w ostatnich latach, który budzi kontrowersje i nie jest przyznany jednogłośnie.

Pomysłodawcą uhonorowania prezesa zarządu Newagu, firmy produkującej i naprawiającej tabor kolejowy, był prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak. W obszernym uzasadnieniu (całość na końcu tekstu) podnoszono m.in. zasługi Zbigniewa Konieczka dla uratowania chylących się na początku XXI w ku upadkowi ówczesnych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego.

– Gdyby we wspomnianym już 2001 r. zabrakło odwagi Zbigniewa Konieczka i jego współpracowników, niemal w centrum Nowego Sącza pozostałby kilkusethektarowy poprzemysłowy, księżycowy krajobraz, a na korytarzach urzędów pracy przybyło kilka tysięcy nowych bezrobotnych. Zamiast takiego scenariusza w Nowym Sączu znajduje się jeden z ultranowoczesnych zakładów produkcyjnych, którego drzwi otwarte są dla młodych, ambitnych i dobrze wykształconych sądeczan – czytamy m.in. w uzasadnieniu do uchwały.

Kilka dni przed sesją Rady Miasta od pomysłu uhonorowania Konieczka odciął się Jerzy Gwiżdż, zastępca prezydenta Nowaka a obecnie kandydat na prezydenta miasta w zbliżających się wyborach samorządowych. – W okresie kampanii wyborczej tego rodzaju wnioski nie powinny być rozpatrywane przez ustępującą Radę Miasta, dla choćby uniknięcia dwuznacznych skojarzeń podnoszonych w wielu pytaniach. Wnioskiem tym jestem zaskoczony, nie był ze mną konsultowany i nie znajduje mojego obywatelskiego poparcia – oświadczył Gwiżdż.

W sprawie głos zabrał sam Zbigniew Konieczek. – Nikomu nie odmawiam posiadania własnego zdania nt. wniosku prezydenta Ryszarda Nowaka o nadaniu mi tytułu Honorowego Obywatela Nowego Sącza, nie mogę się jednak zgodzić, by publicznie czyniła to osoba zaangażowana wówczas w pozyskanie ZNTK przez kapitał spekulacyjny – napisał Konieczek przypominając, że kancelaria Jerzego Gwiżdża 16 lat temu doradzała szemranemu biznesmenowi Hammerlingowi vel Hamerlikowi przy nieudanej próbie przejęcia ZNTK.

Mimo wątpliwości, czy okres przedwyborczy jest najlepszym do tego momentem, we wtorek przyjęto uchwałę o nadaniu Zbigniewowi Konieczkowi tytułu Honorowego Obywatela Miasta Nowego Sącza. Za jej przyjęciem było 14 radnych a  5 wstrzymało się od głosu. 4 osoby nie wzięły udziału w głosowaniu.

Zbigniew Konieczek z premier Ewą Kopacz 2015
2015 rok. Zbigniew Konieczek oprowadza po Newagu goszczącą w firmie premier Ewę Kopacz. Fot. KPRM

Tytuły przyznawane niejednogłośnie

Spory i niejednomyślne głosowanie w sprawie przyznania honorowego obywatelstwa miasta pojawiają się w ostatnich latach nie pierwszy raz.

W lipcu 2014 roku Rada Miasta nadała tytuł Honorowego Obywatela Miasta Nowego Sącza Kazimierzowi Pazganowi, twórcy holdingu Konspol. Działacze „Solidarności” protestowali, zarzucając Pazganowi współpracę w latach 80. ze Służbą Bezpieczeństwa. Pazgan zaprzeczał i zapowiadał pozew o 15 milionów zł odszkodowania, ale ostatecznie nie skierował sprawy do sądu.

Zmarłemu w styczniu 2015 roku Józefowi Oleksemu (urodził się w Nowym Sączu), byłemu Premierowi RP, tytuł przyznano już w lutym 2015 roku. „Za” głosowało tylko 11 radnych (z 23-osobowego składu w głosowaniu wzięło udział 21 radnych). Przeciwnicy przyznania tytułu zwracali uwagę na niechlubną przeszłość Oleksego. Co ciekawe, zwolennikiem uhonorowania byłego premiera z SLD był reprezentujący wówczas Prawo i Sprawiedliwość prezydent miasta Ryszard Nowak.

Natomiast w listopadzie 2017 uchwałę w sprawie nadania tytułu Honorowego Obywatela Miasta Nowego Sącza zmarłemu kilka miesięcy wcześniej red. Jerzemu Leśniakowi przyjęto 14 głosami za przy 3 przeciw i 4 wstrzymujących się. Przeciwnicy nadania tytułu wypominali autorowi „Encyklopedii Sądeckiej” m.in. niechlubne teksty z lat 80., kiedy był dziennikarzem lokalnego tygodnika „Dunajec”, organu PZPR.

Ostry spór przy nadaniu Jerzemu Leśniakowi tytułu przyczynił się pośrednio do odwołania (na tej samej sesji Rady Miasta) ówczesnej przewodniczącej Rady Bożeny Jawor. Dodatkowo, kilka miesięcy później, Rada Miasta zdecydowała, że osobom zmarłym nie będzie się już przyznawać tytułu honorowego obywatela, a Honorowy Medal Pamięci zasłużonych dla Nowego Sącza.

To nie wszystko. W marcu 2018 roku Rada Miasta Nowego Sącza uchyliła siedem uchwał z okresu PRL dotyczących nadania ośmiu osobom tytułu Honorowego Obywatela Miasta. Uznano, że honory przyznano „osobom niegodnym tego tytułu z powodu charakteru czynów dokonanych w okresie II wojny światowej i w okresie późniejszym, a także z uwagi na działalność niżej wymienionych osób na szkodę Narodu Polskiego, niepodległości i pełnej suwerenności Państwa Polskiego, jak również z uwagi na brak rzeczywistych przesłanek uzasadniających uhonorowanie niektórych z tych osób najwyższym wyróżnieniem miejskim”.

Uchylono uchwały przyznające Honorowe Obywatelstwo Miasta Nowego Sącza następującym osobom: Lucjanowi Motyce (tytuł nadany w 1962 roku), Fiodorowi Bolbatowi (1965), Stanisławowi Skrzeszewskiemu (1966), Witoldowi Adamuszkowi (1968), Zygmuntowi Berlingowi (1973), Piotrowi Pierminowowi i Iwanowi Zołotarowi (wspólna uchwała z 1975 roku) oraz Bolesławowi Redlichowi (1976).

Za przyjęciem powyższej uchwały głosowało 13 przedstawicieli Koalicyjnego Klubu Radnych „Prawa i Sprawiedliwości i Dla Miasta”, przeciwny był radny Kazimierz Sas (niezrzeszony, były poseł SLD). W głosowaniu nie wzięli udział radni Platformy Obywatelskiej.

Tytuł Honorowego Obywatela Nowego Sącza przyznawany jest od połowy XIX wieku. W 1916 roku Nowy Sącz nadał go – jako pierwsze polskie miasto – Józefowi Piłsudskiemu. Przed wojną honorowymi obywatelami miasta zostali też m.in. gen. Bronisław Pieracki, gen. Edward Rydz-Śmigły oraz burmistrz Roman Sichrawa.

Uchwały z okresu PRL jak pisaliśmy powyżej, uchylono kilka miesięcy temu. Od 1999 roku, kiedy powrócono do zwyczaju nadawania tytułu honorowego obywatela miasta, przyznano go kilkunastu osobom, m.in. Lechowi Kaczyńskiemu, Ryszardowi Kaczorowskiemu, Irenie Styczyńskiej, Krzysztofowi Pawłowskiemu oraz Marianowi i Józefowi Koralom.

(JO)