Strona główna Wiadomości

Projekt stadionu dla Sandecji wciąż bez pozwolenia na budowę. Opóźnienie sięgnie niemal roku

Podpisano kolejny aneks do umowy z wykonawcą projektu przebudowy i rozbudowy Stadionu Miejskiego przy ul. Kilińskiego w Nowym Sączu, wydłużający do końca lutego 2020 roku uzyskanie przez niego prawomocnego pozwolenia na budowę. Władze nie podają powodów opóźnienia.

Dokumentację przygotowuje wyłoniona w przetargu Pracownia Projektowa ,,ATS 999″ z Białej Podlaskiej (umowę z Wykonawcą podpisano w czerwcu 2018 roku). Projekt zakłada budowę stadionu na 8200 miejsc w miejscu obecnego, na którym mecze rozgrywa 1-ligowa Sandecja.

Zgodnie z pierwotną umową z Wykonawcą projekt miał uzyskać prawomocne pozwolenie na budowę w kwietniu br. Powołując się na zmiany w założeniach projektu władze miasta podpisały z projektantem aneks do umowy, wydłużający termin uzyskania pozwolenia o niemal pół roku.

Jak udało się nam dowiedzieć teraz podpisano kolejny aneks. Potwierdza to Biuro Prasowe Urzędu Miasta Nowego Sącza. – 30 września 2019 roku został podpisany aneks do umowy. Do końca lutego 2020 roku inwestor ma czas na uzyskanie prawomocnego pozwolenia na budowę stadionu Sandecji – informuje Jakub Pędzich z biura prasowego.

Ratusz, mimo zapewnień ze strony pracowników biura prasowego, przez niemal dwa tygodnie nie odpowiedział na nasze pytanie w sprawie przyczyn kolejnego opóźnienia w uzyskaniu pozwolenia na budowę.

Władze miasta niechętnie dzielą się z opinią publiczną informacjami o postępach w uzyskaniu pozwoleń, za to chętnie spotyka się tylko z jedną, wybraną grupą – przedstawicielami Stowarzyszenia Kibice Sandecji. Ci 5 października opublikowali na swoim fanpage post z którego wynika, że odbyli spotkanie z zastępcą prezydenta Nowego Sącza, podczas którego przedstawiono im bliżej nieokreśloną dokumentację. Kibice uznali, że „praca posunęła się mocno do przodu”, nie chcą się jednak dzielić z wiedzą uzyskaną podczas spotkania.

kibice sandecji
Wpis z fanpage Kibice Sandecji

Kilka tygodni temu władze Nowego Sącza informowały, że zakończono konsultacje rynkowe z podmiotami zainteresowanymi budową nowego stadionu przy ul. Kilińskiego. Ostatnio lansowana koncepcja zakłada oddanie miejskich terenów między ul. Krańcową a kładką wiszącą nad Kamienicą inwestorowi, który w zamian zbuduje stadion i nową siedzibę Urzędu Miasta.

„Kilka podmiotów wyraziło duże zainteresowanie i chęć współpracy zarówno przy realizacji budowy nowego stadionu miejskiego przy ul. Kilińskiego w Nowym Sączu, jak i zapewnieniu infrastruktury lokalowej dla Urzędu Miasta Nowego Sącza” – głosił komunikat w tej sprawie z 19 sierpnia br.

W dalszej części komunikatu można było m.in. przeczytać:

Zainteresowane firmy i instytucje wzięły udział w badaniu rynku, wypełniając ankietę w odpowiedzi na konsultacje społeczne, ogłoszone przez władze miasta w memorandach informacyjnych w czerwcu bieżącego roku.

Obecnie prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel przystępuje do rozmów w celu bezpośrednich konsultacji i analizy opinii, sugestii, możliwości, oczekiwań, wypracowania najkorzystniejszych rozwiązań i warunków, na jakich zainteresowane podmioty lub instytucje wzięłyby udział we współpracy przy realizacji wymienionych przedsięwzięć.

Na podstawie przesłanych ankiet oraz spotkań stworzone zostaną raporty z badania rynku zawierające listę rekomendacji rynkowych dotyczących realizacji przedsięwzięć.

Na potrzeby stworzenia raportów miasto zbada zaprezentowane koncepcje pod kątem możliwych wariantów ich realizacji. Zostanie także dokonana identyfikacja koniecznych do wykonania działań, w tym koniecznych do przeprowadzenia dodatkowych analiz i prac w zakresie szczegółowych założeń prawnych, ekonomicznych, finansowych oraz technicznych.

W końcowym etapie prac przygotowane zostaną opracowania na temat rekomendowanych modeli realizacji przedsięwzięć, uwzględniających rozpatrywane wcześniej aspekty prawne, ekonomiczne, finansowe, techniczne oraz rynkowe.

Przypomnijmy, że w maju 2017 roku, gdy już wiadomo było, że Sandecja awansowała z 1 Ligi do Ekstraklasy, władze Nowego Sącza zadeklarowały błyskawiczną – w ciągu roku – budowę nowego stadionu. W październiku 2017 roku ogłoszono przetarg na przebudowę i rozbudowę Stadionu Miejskiego przy ul. Kilińskiego, który w grudniu unieważniono. – Miasto stać na to, żeby w latach 2018 i 2019 wydać maksymalnie 50 milionów na budowę stadionu – tłumaczył wówczas prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak. Jedyna oferta opiewała na niespełna 60 mln zł brutto.

Jeszcze przez wiele miesięcy po unieważnieniu przetargu Ryszard Nowak oraz jego zastępca Jerzy Gwiżdż zapowiadali szybkie rozpoczęcie prac przy budowie, nawet przed końcem 2018 roku.

Sandecja utrzymała się w Ekstraklasie tylko jeden sezon (mecze w roli gospodarza rozgrywała na wynajmowanym obiekcie w Niecieczy, bowiem obiekt w Nowym Sączu nie spełnia wymogów stawianych przez PZPN). Obecnie klub gra w Fortuna 1 Liga i mecze „domowe” odbywają się przy ul. Kilińskiego. Na przystosowanie obiektu do rozgrywek Miasto, które jest właścicielem stadionu (oraz 100 procent akcji spółki Miejski Klub Sportowy Sandecja), wydało w zeszłym roku około 700 tys. zł.

W przetargu na „opracowanie i wykonanie projektu budowlanego i wykonawczego wraz z pełnieniem nadzoru autorskiego dla zamierzenia inwestycyjnego związanego z przebudową i rozbudową Stadionu Miejskiego w Nowym Sączu przy ul. Kilińskiego 47 wraz z wyposażeniem, infrastrukturą i zagospodarowaniem otoczenia obiektu” najtańszą ofertę – 651 900 zł brutto – złożyła Pracownia Projektowa ,,ATS 999″ z Białej Podlaskiej. Umowę z Wykonawcą podpisano 18 czerwca 2018.

W czerwcu br. lokalne władze wystosowały dwa „memoranda informacyjne” dzięki którym chciały sprawdzić, czy są podmioty zainteresowane partnerstwem przy budowie nowego stadionu miejskiego a także nowej siedziby Urzędu Miasta. Miasto sprawdzi, czy są chętni do współpracy przy budowie stadionu i nowej siedziby urzędu

(JO)