Strona główna Twoje miasto

Promocja książki „Apel Podhalański”

promocja książki Apel Podhalański

720 stron obejmujących biogramy 3407 żołnierzy, zmobilizowanych przez 1. Pułk Strzelców Podhalańskich latem i jesienią 1939 r. w obliczu zagrożenia wojną, zawiera książka Stanisława Korusiewicza pt. „Apel Podhalański”, której promocja odbyła się 7 lutego w Muzeum Okręgowym w Nowym Sączu. Urząd Miasta Nowego Sącza reprezentował dyrektor Wydziału Administracyjno – Organizacyjnego Michał Sach oraz Mariusz Smoleń z Wydziału Komunikacji Społecznej i Kultury.

Licznie zebranych gości w głównej sali Muzeum Okręgowego, wśród których był także radny miejski Jakub Prokopowicz, przywitał dyrektor Robert Ślusarek. Spotkanie poprowadzili Leszek Zakrzewski i Grzegorz Olszewski z nowosądeckiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego, którzy, wraz z Tomaszem Podgórskim i Bogdanem Potońcem, prowadzili prace nad sprawdzeniem danych i uporządkowaniem tekstu.

Historia sławnego 1 Pułku Strzelców Podhalańskich wzbogaciła się o monumentalny leksykon żołnierzy, których jednostka ta zmobilizowała w obliczu wojny, zarówno bezpośrednio do swoich pododdziałów, jak i do innych jednostek, które miała powołać, wyposażyć i odesłać do miejsc wyznaczonych przez dowództwo w planie obrony. Były to zapomniane obecnie formacje Obrony Narodowej – bataliony „Nowy Sącz”, „Gorlice” i „Limanowa”, batalion marszowy 1 PSP, jednostki formowane dla 21 Dywizji Piechoty Górskiej, w której składzie znajdował się 1 PSP – samodzielną kompanię karabinów maszynowych i broni towarzyszącej nr 52, kolumny taborów parokonne nr 509 i 510, park intendentury nr 502 oraz Ośrodek Zapasowy 21 DPG w Brzeżanach. Dla potrzeb Armii „Kraków” sformowano batalion asystencyjny nr 55 i dowództwo oraz I batalion 156 rezerwowego pułku piechoty. Łącznie pułk zmobilizował i wyekwipował prawie 7 tys. żołnierzy – podkreśla Grzegorz Olszewski z PTH.

Nasze dzisiejsze spotkanie to niemal rodzinne spotkanie wszystkich tych, którzy się fascynują 1. Pułkiem Strzelców Podhalańskich i odczuwają radość, że dzieje się tutaj coś dobrego. Historię 1. Pułku wszyscy znamy. Co jest ważne? To, że Nowy Sącz był miastem garnizonowym od 200 lat, od 1818 roku, kiedy to Austriacy sprowadzili swój 20. Pułk piechoty, nazwany później Pułkiem Księcia Pruskiego Henryka – mówił Leszek Zakrzewski, prezes sądeckiego oddziału PTH.

Każdy uczestnik spotkania otrzymał bezpłatny egzemplarz publikacji, będącej efektem ponad 20-letnich poszukiwań i gromadzenia informacji przez autora. – Niepowstrzymany upływ czasu wymazuje stopniowo z naszej pamięci nazwiska tych, „Co na Ojczyzny zew” stanęli, by wykonać swój święty żołnierski obowiązek. I bez względu na zapatrywania patriotyczne, polityczne, czy też jeszcze jakieś inne, a różnie to bywało w okresie powojennym. Pamięć o ich czynie nie może zaginąć. Stąd też pomysł powstania tej listy. Sam tytuł tego opracowania, nawiązuje do codziennej żołnierskiej czynności, jakimi są apele poranne i wieczorne, na których zbiera się obowiązkowo cały stan osobowy danego pułku czy pododdziału. Omawia się na nich wszelkie oczekujące, lub też już wykonane zadania, nagradza wyróżnionych, ale również karze za odstępstwa od regulaminu żołnierskiego – napisał w słowie „Od Autora” Stanisław Korusiewicz.

Konsultacji specjalistycznych w pracy nad tekstem udzielili Jerzy Giza oraz Paweł Terebka.

Promocji książki towarzyszyła prezentacja umundurowania 1. Pułku Strzelców Podhalańskich w wykonaniu grupy rekonstrukcji historycznej nowosądeckiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego pod przewodnictwem Pawła Terebki, który opowiedział pokrótce o umundurowaniu prezentowanym przez rekonstruktorów.

Książka „Apel Podhalański” została wydana przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego, Starostwa Powiatowego w Nowym Sączu oraz Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Historycznego.

tekst i zdjęcie Biuro Prasowe Urzędu Miasta Nowego Sącza, www.nowysacz.pl
Reklama