Strona główna Twoje miasto

Sądeczanie uczcili 100-lecie niepodległości Polski

100-lecie niepodległości Nowy Sącz

Składanie kwiatów i zapalanie zniczy pod pomnikami, modlitwa w intencji Ojczyzny, udział w ogólnopolskiej akcji „Niepodległa do Hymnu!”, śpiewy patriotyczne, a nawet podróż Pociągiem Wolności – tak między innymi nowosądeczanie świętowali 11 listopada – dzień setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Rocznicowe obchody odzyskania przez Polskę niepodległości rozpoczęły się od złożenia przez zastępcę prezydenta Nowego Sącza Wojciecha Piecha, w asyście komendanta Straży Miejskiej Dariusza Górskiego, kwiatów pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego przy Alejach Wolności oraz zapalenia znicza na grobie Bronisława Pierackiego na Starym Cmentarzu.

Następnie przy Grobie Legionistów na Cmentarzu Komunalnym odbyły się oficjalne uroczystości, w których wzięli udział parlamentarzyści, przedstawiciele służb mundurowych, liczne poczty sztandarowe szkół i organizacji sądeckich. Tam też przemówił Wojciech Piech – zastępca prezydenta Nowego Sącza.

Drodzy Sądeczanie, patrioci! Sto lat temu, po 123 latach rozbiorów, a na Sądecczyźnie po 148 latach mógł zabrzmieć Mazurek Dąbrowskiego. Polska powróciła na mapę Europy. Wracamy do wydarzeń sprzed wieku, bo to nasz obowiązek wobec historii i tych, którzy ją kreowali: bohaterów znanych z imienia i nazwiska i tych licznych bezimiennych. Wracamy do tamtych chwil, bo to nasze święto, bo bez tych bohaterów, kto wie, może nie moglibyśmy się tutaj spotkać. Oddajemy więc hołd uczestnikom tragicznie zakończonych zrywów niepodległościowych: Powstania Listopadowego w 1831 roku, próby uwolnienia się od zaborców w 1848 roku i Powstania Styczniowego w 1863 roku. Dla tych organizacji, stowarzyszeń i ruchów naszych poprzedników, którzy nie pogodzili się z utratą suwerenności, zawołanie „Dla Ciebie Polsko i dla Twojej chwały” nie było frazesem, ani pustosłowiem. Dla Polski gotowi byli na największe poświęcenia, prześladowania, więzienie, zsyłki, a nawet ofiarę ostateczną.

Setna rocznica odzyskania niepodległości przez Najjaśniejszą Rzeczpospolitą Polską to wspomnienie I wojny światowej, wspomnienie rodaków walczących często bratobójczych zmaganiach mundurach wrogich armii, wojny zważonej milionami ofiar. Ale wojny paradoksalnie oczekiwanej przez naszych antenatów. Wojny, która choć niosąc śmierć, pożogę i zniszczenie, dawała nadzieję na odzyskanie niepodległości.

To nie przypadek, że tę rocznicę obchodzimy tu, na Cmentarzu Komunalnym, pod Pomnikiem Legionistów. Wspominamy i oddajemy cześć tym wszystkim legionistom, druhom spod znaku „Sokoła” i drużyn strzeleckich, dzięki którym Polonia Restituta. Oddajemy honor wszystkim bezimiennym patriotom, którzy niezłomnie wierzyli, że Polska będzie wolna, suwerenna i niepodległa.

Przy okazji dzisiejszego święta wspominamy, że sądeczanie mają szczególny powód do zaakcentowania. Nowy Sącz wybił się na niepodległość kilkanaście dni wcześniej, niż pozostałe części Polski. 31 października 1918 roku w spontanicznej akcji członków podziemnych grup Polskiej Organizacji Wojskowej, byłych legionistów i polskich oficerów armii austriackiej rozbrojono i przepędzono Austriaków z miasta, a sądeccy kolejarze na budynku dworca wywiesili transparent z napisem: „Wolna, Zjednoczona, Niepodległa Polska”.

Obchodzona dziś rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości jest też dla nas okazją do uhonorowania „ikony” Odrodzonej – komendanta Związku Strzeleckiego, komendanta Legionów Polskich, późniejszego marszałka i naczelnika państwa polskiego Józefa Piłsudskiego. To stamtąd dzisiaj wracamy na to miejsce, gdzie przed chwilą złożyliśmy wiązanki kwiatów w imieniu miasta i wszystkich mieszkańców. Szanowni Państwo! Sądzę, że obchody setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę w naszym mieście były godne i stosowne  do tej niepowtarzalnej rocznicy. Włączyły się w nie szkoły, organizacje pozarządowe, placówki kultury, a także instytucje podległe prezydentowi. Obok Dębu Wolności, posadzonego przed stu laty na Sądeckich Plantach zasadziliśmy Dąb Niepodległości, podarowany społeczności „długoszowej rodziny” przez pierwszą parę Rzeczypospolitej Polskiej – prezydenta Andrzeja Dudę i jego małżonki Agatę Kornhauser-Dudę. Doczesne szczątki legionisty, piłsudczyka, ministra i generała Bronisława Pierackiego powróciły na pierwotnie przewidziane miejsce, do odtworzonego mauzoleum. Przy Alejach Wolności stanął godny i okazały pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego. Odsłonięty kilkanaście dni temu, jest spełnieniem woli naszych poprzedników, którym nie udało się uhonorować Józefa Piłsudskiego monumentem, tuż po jego śmierci. Na mury Baszty Kowalskiej powróciły odtworzone tablice żołnierzy I Pułku Strzelców Podhalańskich, poległych w wojnie 1920 roku z bolszewikami. To najważniejsze akcenty naszych sądeckich obchodów stulecia odzyskania niepodległości […].

Pod Pomnikiem Legionistów złożono kwiaty oraz zapalono znicze. Znicz zapalony został także na grobie Romana Sichrawy, burmistrza Nowego Sącza w latach 1924-1934.

W intencji Ojczyzny odbyła się msza święta w kościele pod wezwaniem świętego Kazimierza, której przewodniczył proboszcz parafii ksiądz dr Jan Siedlarz przy udziale księdza dr Jerzego Jurkiewicza oraz kapelana Karpackiego Oddziału Straży Granicznej księdza Roberta Młynarczyka.

Płomienne kazanie w duchu patriotycznym, zakończone oklaskami wiernych, wygłosił długoletni proboszcz parafii świętego Kazimierza w Nowym Sączu, ksiądz emeryt, prałat Stanisław Czachor.

Pod Dębem Wolności na Sądeckich Plantach licznie zgromadzeni sądeczanie wzięli udział w ogólnopolskiej akcji „Niepodległa do Hymnu!”. Wspólnie z udziałem Parafialno-Gminnej Orkiestry Dętej z Łososiny Dolnej pod batutą Tadeusza Szkarłata, zaśpiewali Mazurka Dąbrowskiego.

100-lecie niepodległości w Nowym Sączu

Następnie odbyły się tam śpiewy patriotyczne z udziałem harcerzy Komendy Hufca w Nowym Sączu – uczestnikami IX Gry Miejskiej im. hm. Ireny Styczyńskiej „Melduję Niepodległość” oraz wokalistów i recytatorów z Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Sączu.

Sądeczanie wzięli również udział w akcji „Niepodległa do Hymnu!” na sądeckim Rynku. W samo południe z fontanny przy ratuszu popłynęły dźwięki Mazurka Dąbrowskiego, a sądeczanie wspólnie odśpiewali hymn państwowy.

Kolejnym niepodległościowym akcentem w Nowym Sączu, był pociąg Wolności – pociąg retro z Nowego Sącza do Chabówki.

Aktorzy Teatru Robotniczego im Bolesława Barbackiego dla sądeczan wystawili sztukę Zygmunta Nowakowskiego pod tytułem „Gałązka rozmarynu” w reżyserii Janusza Michalika.

Jest początek sierpnia 1914 r. W krakowskich Oleandrach formuje się pierwsza kompania kadrowa. Przybywają ochotnicy ze wszystkich stron podzielonego zaborem kraju. Różni ich wiele, łączy wiara w sens walki o niepodległą i sprawiedliwą Polskę oraz gotowość do największych poświęceń. Sztuka Nowakowskiego ukazuje genezę i narastanie dążeń niepodległościowych w społeczeństwie polskim, z uwzględnieniem wszelkich różnic politycznych, obyczajowych, społecznych a nawet językowych. „Gałązka” służy również budowaniu mitu, legendy marszałka Piłsudskiego, chociaż sam Naczelnik nie bierze bezpośredniego udziału w akcji dramatu.

tekst i zdjęcia Biuro Prasowe Urzędu Miasta Nowego Sącza, www.nowysacz.pl
Reklama