Strona główna Wczoraj i dziś

Slavik – czeski burmistrz Nowego Sącza

Reklama
slavik1
Portret burmistrza Karola Slavika

W czasach autonomii galicyjskiej Nowy Sącz był miastem zamieszkanym przez wiele narodowości. Wpływowe funkcje w mieście pełniły osoby czeskiego pochodzenia. Jedną z nich był burmistrz Karol Slavik.

Urodził się w 1831 r. w Czechach. Z wykształcenia był lekarzem. W Nowym Sączu prowadził prywatną praktykę zawodową. Jego dom znajdował się w rejonie dzisiejszej ulicy Konarskiego.

Od początku autonomii galicyjskiej angażował się w życie miasta. Od 1867 r. był asesorem magistratu oraz rajcą miejskim. Dzięki jego zabiegom w 1869 r. Rada Miasta ustanowiła regulamin „porządku i straży bezpieczeństwa ogniowego”, mający zapobiec kolejnym klęskom pożaru w mieście. Pełniąc wiele odpowiedzialnych funkcji w lokalnej polityce 28 marca 1887 r. został wybrany burmistrzem Nowego Sącza. Zastąpił na tym stanowisku Włodzimierza Olszewskiego. Wkrótce został wybrany także członkiem Rady Powiatowej i Wydziału Kasy Oszczędności. Na wiosnę 1890 r. wybuchł w mieście pożar, podczas którego w akcji ratowniczej brał udział burmistrz, czym zdobył szacunek obywateli i radnych.

Slavik jako pierwszy z sądeckich burmistrzów próbował uczynić z Nowego Sącza miasto europejskie. Dzięki jego inicjatywie rozpoczęto starania o budowę wodociągu w mieście. Planował budowę nowego, albo przynajmniej rozbudowę starego ratusza. Problemem włodarzy miasta był kwaterunek dla wojska, dlatego podjął starania pozyskania środków na budowę koszar wojskowych. W 1888 r. ruszyła budowa na Grodzkim, okupiona wieloma pożyczkami w bankach. Podjął się także regulacji ulic. Był to najbardziej palący problem w czasie jego kadencji, który niejeden raz dzielił sądeckich rajców.

Podczas burmistrzowania Slavika powstało też wiele reprezentacyjnych budynków Nowego Sącza, jak choćby siedziba Kasy Oszczędności przy ulicy Jagiellońskiej 26, gmach Szkoły Wydziałowej (dziś I LO) przy ulicy Długosza, rozpoczęto budowę Sądu Okręgowego przy ulicy Pijarskiej. Wybudowano także nowoczesny most żelazny na Kamienicy w 1894 r. W 1890 r. zaprowadzono pierwsze linie telefoniczne między Ratuszem, warsztatami kolejowymi i Kadukiem. Otwarto także cmentarz przy ulicy Rejtana, Ogród Jordanowski na Wólkach. Aby zwiększyć w przyszłości dochody z lasów miejskich dokonano zalesień w Falkowej, Żeleźnikowej i Paszynie.

Za kadencji Slavika Nowy Sącz obchodził wiele ważnych rocznic, w tym 600 lecie istnienia. Wtedy też wydano monografię miasta autorstwa ks. Jana Sygańskiego. Za burmistrzowania tego wybitnego Czecha podjęto uchwałę o budowie pomnika Mickiewicza na Plantach. W 1891 r. w mieście obchodzono hucznie rocznicę 100-lecia Konstytucji 3 Maja, zaś radni pod przewodnictwem Slavika nadali nazwę związaną z tym wydarzeniem jednemu z miejskich placów. W 1888 r. obchodzono także uroczyście 40-lecie panowania cesarza Franciszka Józefa. Burmistrz Slavik reprezentował Nowy Sącz w czerwcu 1887 r. podczas powitania arcyksięcia Rudolfa w Krakowie i w kwietniowym pogrzebie J. I. Kraszewskiego. W 1889 r. witał uroczyście na Rynku biskupa tarnowskiego.

Według ustaleń historyków Karol Slavik zmarł na skutek zakażenia krwi, które wdarło się do jego organizmu podczas akcji ratowniczej w czasie wielkiego pożaru Nowego Sącza 17 kwietnia 1894 r.

slavik2
Grób Karola Slavika na cmentarzu komunalnym przy ul. Rejtana w Nowym Sączu. Fot. Łukasz Połomski

Zmarł 13 listopada 1894 r. Dzień po jego śmierci radni zebrani na specjalnym żałobnym posiedzeniu, podjęli uchwałę o zorganizowaniu Jego pogrzebu na koszt miasta. Ratusz udekorowano kirem, zaś w kościele farnym, przy trumnie wartę pełnili najważniejsi funkcjonariusze publiczni. Burmistrz spoczął w alei zasłużonych, zaś jego portret umieszczano w sali obrad ratusza. Nad grobem zmarłego przemawiał radny i asesor Lucjan Lipiński. Kilka dni później został następcą i kontynuatorem dzieła Slavika.
Dziś o postaci Slavika przypomina grób na cmentarzu przy ul. Rejtana, w którym pochowani są także członkowie jego rodziny. W galerii burmistrzów możemy podziwiać także jego portret.

Łukasz Połomski

Reklama