Strona główna Wiadomości

Sondaż IBS. W drugiej turze Zegzda i Mularczyk

Z sondażu przeprowadzonego telefonicznie wśród mieszkańców Nowego Sącza przez firmę IBS wynika, że w wyborach prezydenta miasta 21 października do drugiej tury przejdą Leszek Zegzda oraz Iwona Mularczyk. Wielu komentatorów zaleca jednak ostrożność co do wyników sondaży przeprowadzanych przez IBS.

Według sondażu IBS gdyby głosowanie na prezydenta odbyło się „dziś”, zwyciężyłby kandydat Koalicji Obywatelskiej Leszek Zegzda z wynikiem 23,43% głosów. Drugi wynik osiągnęłaby Iwona Mularczyk (komitet Prawa i Sprawiedliwości) – 20,70%. „Wiele wskazuje na to, że to właśnie między tą dwójką stoczy się ostateczne starcie w II turze wyborów” – ocenia portal lokalnapolityka.pl, który opublikował sondaż.

sondaż IBS Nowy Sącz
Infografika: lokalnapolityka.pl

Według sondażu IBS następne miejsca przypadają kolejno: Ludomirowi Handzlowi (12,50%), Krzysztofowi Głucowi (11,33%) i Jerzemu Gwiżdżowi (10,94%). Najniższy wynik – 3,52%, osiągnął Rafał Skąpski z SLD Lewica Razem. W badaniu nie uwzględniono Małgorzaty Belskiej, która również ubiega się o fotel prezydenta Nowego Sącza, ale ogłosiła ten zamiar dopiero po realizacji badania.

17,58% badanych nie zdecydowało, na którego z kandydatów oddałoby swój głos. Prognozowana frekwencja to 50,89%.

Jak pisze lokalnapolityka.pl, „niemal pewne jest, że zwycięzca w wyścigu o fotel prezydenta Nowego Sącza wyłoni się dopiero w II turze wyborów. Jeżeli do walki przeciwko sobie staną kandydaci Prawa i Sprawiedliwości i Koalicji Obywatelskiej, Leszkowi Zegzdzie przypadnie wówczas 47,90% głosów. Iwona Mularczyk może liczyć na poparcie rzędu 39,08%. Niezdecydowanych jest 13,02%”.

Badanie zrealizowano przez IBS w dniach 20-22 sierpnia 2018, metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI). Przebadano reprezentatywną próbę N=503 pełnoletnich mieszkańców Nowego Sącza. Próba została dobrana w sposób kwotowo-losowy w oparciu o dwa kryteria: płeć i wiek.

Sondaż opublikował w czwartek portal lokalnapolityka.pl który współtworzy prezes Instytutu Badań Samorządowych IBS Łukasz Pawłowski. Według wielu publikacji dotyczących innych sondaży przeprowadzanych przez IBS, ich wadą jest osoba prezesa firmy, który w przeszłości realizował projekty marketingowe i social media m.in. dla Platformy Obywatelskiej. Szczególnie głośno o IBS było przy okazji publikacji sondażu dla wyborów prezydenckich w Warszawie w czerwcu br., kiedy podano, że Rafał Trzaskowski ma 30-procentową przewagę nad Patrykiem Jakim i kandydat PO wygrałby już w pierwszej turze.

Faworyci (według sondażu IBS) już skomentowali wynik w serwisach społecznościowych.

„Dziękuję za zaufanie! Według sondażu wygrywam w pierwszej i drugiej turze. Z pokorą podchodzę do tych wyników. Tak naprawdę liczy się wynik w dniu wyborów. Spodziewamy się coraz mocniejszych ataków skierowanych w moją stronę, ale nie podddamy się i zwyciężymy! Dla nowego Nowego Sącza. Dla nas i dla naszych dzieci!” – napisał Zegzda w serwisie Facebook.

„Pamiętajcie, że to nie jest rywalizacja PO – PiS. To wybór między #nowyNowySacz a sterowaną z Warszawy kontynuacją degradacji mojego rodzinnego miasta” – dodał Zegzda na Twitterze.

„Wyniki tego sondażu mobilizują mnie do jeszcze cięższej pracy na rzecz Nowego Sącza i jego mieszkańców. Dziękuję za dotychczasowe spotkania i konsultacje” – tweetuje Iwona Mularczyk.

(JO)

Reklama