Sportowe areny miasta (odc. 3): Skocznie narciarskie

.
skocznie narciarskie
Plakat z otwartego konkursu skoków narciarskich w Piątkowej z 10 II 1952 r. Fot: Archiwum Narodowe w Krakowie – oddział w Nowym Sączu.

Kalendarzową wiosnę mamy już w pełni. Ku wielkiemu zaskoczeniu widok rozpościerający się za oknem wcale o tym nie świadczy. Kapryśna pogoda i ostatnie podrygi zimy nie pozwalają nam odłożyć do szaf ciepłych zimowych butów i kurtek. Również i mnie w pracy historyka udziela się zimowy nastrój. Idąc tropem panującej aury za oknem w kolejnej odsłonie „Sportowych aren miasta” swoją wyobraźnią usiądziemy na belce startowej skoczni narciarskiej. To nie żart. W historii Nowego Sącza mamy udokumentowane aż cztery tego typu obiekty sportowe.

Narciarstwo na Sądecczyźnie ma swoją bogatą tradycję sięgającą początków XX wieku. Prekursorami tej dyscypliny byli członkowie założonego w 1906 r. Towarzystwa Turystycznego „Beskid” w Nowym Sączu (od 1907 r. Towarzystwo Tatrzańskie „Beskid”) Jak informuje prof. Kazimierz Sosnowski, autor wydanego w 1914 r. pierwszego przewodnika po Beskidzie Zachodnim, bazą dla nowosądeckich amatorów białego szaleństwa były łagodne wzniesienia w Chruślicach, Falkowej i Zabełczu. Obok „Beskidu” najprawdopodobniej uprawiono narciarstwo w tutejszym gnieździe Sokoła. Również w tym czasie możemy umiejscowić pierwsze wznoszone ze śniegu prowizoryczne skocznie narciarskie na wzgórzach okalających Nowy Sącz.

Prawdziwy rozkwit tej dyscypliny przyniósł okres międzywojenny. Było to pokłosie ogólnopolskiej popularyzacji sportów zimowych i dbania przez władze II Rzeczypospolitej o tężyznę fizyczną społeczeństwa. Rozwijają się kurorty i zdrojowiska w Karpatach, a w raz z nimi również Nowy Sącz, pasowany usilnie przez ówczesną propagandę na stolicę Podhala. W tym czasie mieliśmy w Nowym Sączu kilka klubów sportowych posiadających sekcje narciarskie: Towarzystwo Tatrzańskie „Beskid”, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”, Studencki Klubie Sportowym „Start” z I gimnazjum , Studenckim Klubie Sportowym II gimnazjum, Klubu Sportowego Strzelec, Klubie Sportowym Kolejowego Przysposobienia Wojskowego „Sandecja”, Oficerski Klub Sportowy 1 Pułku Strzelców Podhalańskich, Żydowskiego Klubu Sportowego „Makkabi”.

Jedne z pierwszych oficjalnych zawodów narciarskich rozegrano pod koniec października 1928 r. w Kosarzyskach koło Piwnicznej. Były to zmagania o mistrzostwo nowosądeckich szkół średnich. W programie zawodów pojawiły się po raz pierwszy konkurs skoków narciarskich na prowizorycznej małej skoczni. Niespełna cztery miesiące później w lutym 1929 r. sekcja narciarska SKS II gim. w Nowym Sączu rozegrała próbne zawody w Chełmcu wraz z konkurencją skoków narciarskich. Skocznia została specjalnie zbudowana na tą okoliczność. Podobnie jak w przypadku zawodów z Kosarzysk była to prowizoryczna konstrukcja ze śniegu o zasięgu dwunastu metrów. W kolejnych latach nowosądeckie zawody narciarskie przeniosły się do Zabełcza, gdzie w latach trzydziestych na pobliskich polach w okolicach Dunajca rozgrywano corocznie zawody narciarskie.

Mimo istnienia szeregu klubów sportowych z sekcjami narciarskimi wciąż w naszym mieście brakowało odpowiedniej infrastruktury umożliwiającej zawodnikom odpowiedni trening. Borykano się przede wszystkim z brakiem skoczni narciarskiej z prawdziwego zdarzenia. Pierwsze wzmianki o konieczności jej budowy w Nowym Sączu pojawiły się na łamach Kuriera Podhalańskiego w 1928 r. tuż po wspomnianych uczniowskich zawodach w Kosarzyskach.

skocznie narciarskie
Kurier Podhalański, nr 51 z 12 XII 1928 r., s. 2. Sądecka Biblioteka Cyfrowa.

Z kolejnym apelem wystąpił na łamach Głosu Podhala w 1931 r. Leopold Kwiatkowski, znakomity przedwojenny nowosądecki trener i narciarz Strzelca oraz Sandecji, w czasie II wojny światowej kurier Delegatury Rządu na Kraj. W imieniu młodzieży zwracał się do Powiatowego Urzędu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego; „Trzeba koniecznie porzucić nasze prowincjonalne poglądy – inaczej zawsze będziemy na szarym końcu. Już i tak inne ośrodki narciarskie , jak: Nowy Targ, Jordanów (posiada aż dwie skocznie), Maków Żywiec itd. Zdystansowały nas pod tym względem”. Apel nie odniósł żadnego skutku.

Dopiero cztery lata później w 1935 r. powstała pierwsza drewniana skocznia narciarska w naszym mieście. Własnym staraniem sekcja narciarska Strzeleckiego Klubu Sportowego wybudowała dwudziestopięcio metrową skocznię narciarską na Załubińczu przy ul. Naściszowskiej, a nie na Falkowej jak dotychczas uważano. Pierwsze zawody na nowej skoczni rozegrano 10 lutego 1935 r. Najdłuższy skok na odległość dwudziestu pięciu metrów oddał Bukowski, drugie miejsce zajął Julian Zubek (w czasie II wojny światowej dowódca Oddziału Partyzanckiego 9 komp. III baonu. 1 psp AK), a na najniższym stopniu podium znalazł się Kudlik. Atrakcją zawodów był dwunastoletni letni skoczek o nazwisku Bieniek, który osiągnął podczas zawodów wspaniałą odległość 22 metrów!

W tym okresie uprawiano zjazdy narciarskie i skoki na dogodnych stokach wsi Falkowa (dziś dzielnica Nowego Sącza). W wspomnieniach starszych mieszkańców dzielnicy zachował się obraz prowizorycznej naturalnej skoczni narciarskiej wychodzącej z tzw. lasku falkowskiego. Niestety więcej informacji na ten temat nie posiadamy. Dalszy rozwój skoków narciarskich w Nowym Sączu zahamował wybuch II wojny światowej.

Po zakończeniu II wojny światowej skoki narciarskie powróciły do Nowego Sącza. Reaktywowana sekcja narciarska Sandecji w wypróbowanej już pod kątem skoków Falkowej wybudowała prowizoryczną skocznię treningową. Ważną datą dla sądeckich skoków narciarskich jest rok 1949. Wówczas w Piątkowej zakończono budowę największej skoczni w naszym regionie. Drugi tak duży obiekt z metalową konstrukcją rozbiegu powstał w 1950 r. w sąsiedniej wsi Ptaszkowa. Kto dziś pamięta że w pobliżu dzisiejszego boiska sportowego KS „Jedność” i Miasteczka Galicyjskiego zimą można było podziwiać loty skoczków narciarskich?

Na otwarcie obiektu w Piątkowej rozegrano pierwsze mistrzostwa Nowego Sącza w skokach narciarskich. Z szesnastoosobowej stawki zawodników najlepszym okazał się być Mieczysław Ciastoń, który skokiem na odległość czterdziestu jeden metrów ustanowił pierwszy rekord Nowego Sącza w długości narciarskiego lotu. Po 1958 r. skocznia została wyremontowana i częściowo przebudowana. Skocznię wyposażono w metalową konstrukcję rozbiegu i specjalną drewnianą wieżyczkę dla sędziów. Drewno przeznaczone na renowację skoczni dostarczyły osoby prywatne, a prace wykonali społecznie działacze oraz członkowie koła Ludowego Zespołu Sportowego „Piątkowa” (dzisiejszy LZS „Jedność”). Punkt krytyczny obiektu usadowiono na czterdziestym dziewiątym metrze. W Piątkowej rozgrywano zawody na szczeblu powiatowym do 1965 r. Skocznia nigdy nie uzyskała homologacji Polskiego Związku Narciarskiego i FiS-u. W późniejszym czasie uległa całkowitemu zniszczeniu. W latach osiemdziesiątych podjęto bezskuteczne próby jej odnowienia. Można powiedzieć że ostatnim aktem próby wskrzeszenia narciarstwa w Nowym Sączu była budowa wyciągu narciarskiego na Falkowej w 1987 r.

skocznie narciarskie w Nowym Sączu - zawody 1949
I Mistrzostwa Nowego Sącza w skokach narciarskich na skoczni w Piątkowej w 1949 r. Źródło: D. Weimer, Złota Księga Sandecji 1910-2010, Nowy Sącz 2010.

Jeszcze do całkiem nie dawna można było zauważyć w lesie kunowskim pozostałości po skoczni narciarskiej w Piątkowej. Zardzewiała metalowa konstrukcja straszyła przechodniów swoim wyglądem. Dziś nie pozostał po niej żaden fizyczny ślad. Pozostały jedynie wspomnienia, stare plakaty promujące konkursy skoków narciarskich i wycinki prasowe. Po pozostałych obiektach również nie ma już śladu. Historia tej dyscypliny w naszym mieście umarła śmiercią naturalną. Dziś zapomniana, czasem powraca na usta wraz z kolejnymi sukcesami naszych skoczków na olimpiadach i mistrzostwach świata.

Piotr Kazana
Bibliografia: Prasa: Głos Podhala 1928-1936, Kurier Podhalański 1928-1929, Przegląd Sportowy 1921-1939.
Publikacje: R. Aleksander, Klub Sportowy w Piątkowej w latach 1958 – 2008, Rocznik Sądecki, t. 37, Nowy Sącz 2009; R. Aleksander, Dzieje kultury fizycznej i turystyki w Nowym Sączu, Nowy Sącz 1993; D. Weimer, Złota Księga Sandecji 1910-2010, Nowy Sącz;

Poprzednie odcinki cyklu: [Aleja Wolności i Stara Sandecja] [stadion na Błoniach za Warsztatami Kolejowymi]

  • Pingback: Sądeckie osiedla: Piątkowa - Twój Sącz()

  • Jakub Kotarba

    udało mi się być na tej skoczni w Piątkowej ale było to bardzo dawno temu – pamiętam, że doszliśmy do niej idąc naturalnym torem saneczkarskim