Strona główna Wiadomości

Uchwała krajobrazowa bez widocznych efektów. Miasto zapowiada “konsekwencje administracyjne”

W Nowym Sącz nie została jeszcze wprowadzona opłata reklamowa
Fragment ulicy Jagiellońskiej. Spora część reklam w centrum miasta nie spełnia wymogów lokalnej uchwały krajobrazowej. Fot. Janusz Miczek / Twój Sącz

Minął rok karencji w przyjętej w połowie ubiegłego roku tzw. uchwale krajobrazowej przeznaczony na uporządkowanie obiektów małej architektury oraz reklam na terenie centrum Nowego Sącza. Na razie efektów nie widać choć władze miasta zapowiadają, że niedostosowanie się do zapisów uchwały “może skutkować konsekwencjami administracyjnymi”.

Jak przypomina Urząd Miasta Nowego Sącza, uchwała krajobrazowa “ma na celu uporządkowanie bałaganu reklamowego w mieście, uporządkowanie i zredukowanie ilości reklam, urządzeń reklamowych, a także uporządkowanie elementów małej architektury i ogrodzeń”.

W uchwale teren Nowego Sącza podzielono na pięć obszarów, w których różnicuje się dozwolone działania w przestrzeni publicznej. Najbardziej restrykcyjne zasady obowiązują w Obszarze I. Obejmuje on historyczne centrum miasta wpisane do rejestru zabytków a także tereny przy alejach Wolności i Batorego, zespół tzw. „Starej Kolonii”, założenia klasztorne SS Niepokalanek („Biały Klasztor”), Park Strzelecki i Sądecki Park Etnograficzny z Miasteczkiem Galicyjskim.

Tutaj nie można m.in. sytuować szyldów wolnostojących i na ogrodzeniach nieruchomości, umieszczać szyldów zasłaniających drzwi i okna budynków lub detale architektoniczne budynków, pozostawiać pojazdy służące jako nośnik reklamy czy stosować „elementów świetlnych-dynamicznych”. Szyldy lub reklamy trzeba wieszać co najwyżej na wysokości parteru; muszą też być ujednolicone (w obrębie jednego budynku) pod względem rozmiarów, kolorystyki czy materiałów. Na jednym budynku dozwolone jest powieszenie tylko jednego szyldu lub logo firmy prowadzącej w nim działalność.

Na dostosowanie się do zapisów uchwały właściciele reklam z centrum oraz ustawionych wzdłuż przebiegających przez miasto dróg krajowych mieli rok – termin minął 27 lipca. Dla pozostałych obszarów Nowego Sącza zasady są nieco łagodniejsze niż dla centrum, ale i tu uchwała przewiduje szereg zakazów odnośnie umieszczania nośników reklamowych i ich wyglądu. Jednak na tym obszarze termin karencji na wprowadzenie w życie zapisów uchwały minie dopiero 27 lipca 2020 roku.

“Wszyscy właściciele nieruchomości i obiektów budowlanych, którzy umieścili tablice lub urządzenia reklamowe niezgodnie z uchwałą “krajobrazową”, zobowiązani są niezwłocznie dopasować się do przepisów obowiązującego prawa lokalnego. Niedostosowanie się może skutkować konsekwencjami administracyjnymi” – przestrzega Urząd Miasta Nowego Sącza.

Egzekwowaniem uchwały zajmuje się Wydział Architektury Urzędu Miasta, Zespół Estetyki Miasta a także Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. – Nielegalna reklama jest usuwana na podstawie decyzji administracyjnej przez właściciela nieruchomości, na której stoi. W przypadku nie usunięcia reklamy grożą kary finansowe określone w ustawie – tłumaczy Mirosław Trzupek, Dyrektor Wydziału Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta Nowego Sącza.

Na razie nie wiadomo, jak wysokie będą kary za nielegalną reklamę. Sejmowa “ustawa krajobrazowa” mówi o maksymalnie czterdziestokrotności tzw. opłaty reklamowej, która jeszcze nie została ustalona przez Radę Miasta Nowego Sącza. Sama zaś opłata reklamowa, w myśl ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, naliczana jest dziennie i składa się z części stałej (maksymalnie 2,5 zł dziennie od sztuki) oraz części zmiennej (maksymalnie 0,20 zł dziennie od m2 powierzchni części służącej ekspozycji reklamy).

Tutaj pełna treść nowosądeckiej uchwały krajobrazowej

(JO)