Strona główna Wiadomości

Urząd Miasta już nie oszczędza. W Imieniny Miasta zapłacili drugorzędnym zespołom jak gwiazdom

Imieniny Miasta 2019. Na scenie discopolowe Łobuzy. Fot. Adrian Maraś / Twój Sącz

Dobór „gwiazd” na tegoroczne Imieniny Miasta – Łobuzy (discopolo), Bilans (cover band) i Modern Talking Reloaded (zespół udający oryginał) – sądząc po ożywionej dyskusji „w sieci” był dość kontrowersyjny. Okazuje się jednak, że wątpliwości mogą budzić także stawki wypłacone wykonawcom, nie odbiegające od tych żądanych przez krajowe gwiazdy. Jak ustalił serwis Twój Sącz, agencja która sprzedała Urzędowi Miasta Nowego Sącza występ trzech zespołów „w pakiecie”, zainkasowała za ich występy niemal 80 tys. zł brutto.

To nie wszystkie koszty, jakie poniósł sądecki podatnik za dwudniową imprezę, która odbyła się na rynku 6 i 7 lipca. Kompleksowa obsługa techniczna i logistyczna imprezy (scena, światło i dźwięk, ochrona itp.) została wyceniona przez wyłonioną w przetargu firmę na niemal  77 tys. zł brutto (była to najtańsza oferta). Kolejne kilkanaście tysięcy złotych miano według naszych informacji zapłacić także występującym na Imieninach Nowego Sącza lokalnym wykonawcom.

Pakiet wykonawców Łobuzy/Bilans/MTR zaproponowała Urzędowi Miasta Nowego Sącza agencja Izzi Media z Kluczborka.  Umowę wyceniono na 78 720 zł brutto (64 000 zł netto). Urząd udzielił zamówienia w trybie „z wolnej ręki” (zgodnie z przepisami Ustawy Prawo o zamówieniach publicznych). W obowiązkowym uzasadnieniu wyboru trybu, zamieszczonym w BZP Urzędu Zamówień Publicznych, przekonywano że koncert to „autorski projekt” właścicielki agencji, który „będzie atrakcją imprezy gwarantującą dobrą zabawę oraz poszerzy ofertę kulturalną dla mieszkańców Nowego Sącza i turystów”. Poniżej fragment ogłoszenia o udzieleniu zamówienia.

Dlaczego Urząd Miasta wybrał akurat taki zestaw wykonawców? – Na podstawie ofert, które zostały złożone. Decyzja była konsultowana z prezydentem i jego zastępcami i to oni podjęli ostateczną decyzję – wyjaśnił nam Jakub Pędzich z Biura Prasowego Urzędu Miasta Nowego Sącza.

Pędzich dodał, że na ofertę Izzi Media zdecydowano się „ze względów finansowych i artystycznych”. W Urzędzie nie ma poczucia, że „przepłacono” za występy wykonawców (którzy zresztą nie przyciągnęli tylu widzów co w poprzednich latach na Imieninach Miasta). – Jednym z głównych czynników wyboru wykonawców i obsługi technicznej były finanse. Warto dodać, że koszt obsługi technicznej, obejmował całe wydarzenie, które trwało od godzin porannych w sobotę, a w niedzielę również podczas finałowego koncertu Festiwalu Skowroneczek – powiedział przedstawiciel Urzędu Miasta Nowego Sącza.

Nowy Sącz imieniny miasta 2019
Występ głównej – według programu – atrakcji sobotniej części Imienin Miasta, grającego przeboje innych wykonawców zespołu Bilans nie przyciągnął tłumów. Fot. Sławomir Matuszewski / fanpage zespołu facebook.com/zespolbilans/

Około 170 tys. zł wydane na tegoroczne Imieniny Miasta to kwota porównywalna z wydatkami na imprezy z poprzednich lat (kosztowały od około 150 tys do 200 tys zł). W zeszłym roku główna gwiazda, zespół Lemon, zainkasował 43 tys. zł brutto. Najdroższy jak do tej pory koncert z okazji Imienin Miasta zagrał zespół Dżem w 2015 roku (56,5 tys zł brutto). Porównywalne kwoty wydawano na, również grające na Imieninach Nowego Sącza w poprzednich latach, zespoły Perfect i Bajm.

Władze Nowego Sącza, które na każdym kroku podkreślają konieczność oszczędności i kontroli wydawania publicznych pieniędzy, w ostatnich tygodniach nie skąpiły pieniędzy także na inne przedsięwzięcia rozrywkowe.

Jak wynika z odpowiedzi Biura Prasowego Urzędu Miasta Nowego Sącza na pytania Naszej Telewizji Sądeckiej, 50 tys zł brutto dołożono do komercyjnej, biletowanej imprezy – Sądeckiego Hip-Hop Festiwalu, który odbył się w czerwcu w hali MOSiR.

„Sądecki Hip –  Hop Festiwal odbywał się pod hasłem „Nie dotykaj narkotyków, bo Cie zmiotą z planszy”. Wydarzenie cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem wśród dzieci i młodzieży. Świadczy to o tym, że w Nowym Sączu jest potrzeba organizacji tego typu koncertów. Należy również nadmienić, że podczas koncertu nie padły żadne wulgaryzmy i słowa uważane za obraźliwe. Celem Sądeckiego Hip Hop Festiwalu, było również zwiększenie świadomości młodych Sądeczan na temat zagrożeń, które wynikają z zażywania narkotyków i innych środków odurzających” – tłumaczył dofinansowanie przedstawiciel Urzędu w odpowiedzi dla NTV.

Natomiast na organizację czerwcowego festynu z okazji inauguracji dorocznej akcji „Bezpieczne wakacje” z koncertem grupy Zakopower jako główną atrakcją, Urząd Miasta Nowego Sącza przeznaczył 85 tys. zł.

(JO)

Reklama