Strona główna Wiadomości

WIOŚ: Więcej pomiarów nie oczyści powietrza

Reklama
WIOŚ
Fot. TK / Twój Sącz

Zwiększenie ilości stacji monitorujących jakość powietrza niczego nie zmieni i potwierdzi obecne wyniki pomiarów – wynika z odpowiedzi Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie na pismo prezydenta Nowego Sącza zarzucające, że automatyczna stacja monitoringu zanieczyszczeń powietrza jest tylko jedna i na dodatek niewłaściwie zlokalizowana.

Według prezydenta Ryszarda Nowaka, który dwa tygodnie temu skierował do WIOŚ list w tej sprawie, stacja monitoringu zanieczyszczeń powietrza przy ul. Nadbrzeżnej jest zlokalizowana zbyt blisko ruchliwej drogi, przez co pokazuje za duże zanieczyszczenie powietrza. Dane te z kolei negatywnie wpływają na wizerunek miasta, bo przez to Nowy Sącz często wymieniany jest wśród miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem nie tylko w Polsce, ale i w skali Europy.

Prezydent w liście (tutaj więcej o tym) zwracał także uwagę, że system monitoringu powietrza w Nowym Sączu powinien być wzbogacony o kolejne trzy, cztery nowe stacje pomiarowe, co da lepszy i pełniejszy obraz jakości powietrza. – Słabo rozwinięty system monitoringu w zasadzie uniemożliwia identyfikację miejsc, w których normy jakości powietrza nie są dotrzymywane, skutkiem tego możliwości efektywnego i skutecznego zarządzania jakością powietrza są ograniczone, a sam system okazuje się służyć wyłącznie raportowaniu opatrzonemu wysokim wskaźnikiem niepewności – pisał Ryszard Nowak.

– Większa ilość stacji monitorujących jakość powietrza na terenie Nowego Sącza z dużym prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością potwierdzi stężenia rejestrowane przy ul. Nadbrzeżnej i nie wniesie do systemu oceny jakości powietrza w strefie małopolskiej żadnych istotnych informacji – czytamy w przesłanej prezydentowi odpowiedzi Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie.

WIOŚ tłumaczy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami ilość stacji pomiarowych uzależniona jest od ilości mieszkańców na danym terenie, dlatego w Nowym Sączu jest tylko jedna automatyczna stacja. Wyniki, które dostarcza (przekroczenie obowiązujących poziomów dopuszczalnych dla pyłu zawieszonego PM10, pyłu PM2,5 oraz benzo(a)pirenu) należy zatem odnosić do całego terenu miasta i wszystkich jego mieszkańców.

WIOŚ odpiera również zarzut niewłaściwej lokalizacji stacji powołując się m.in. na pozytywną ocenę Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (który nadzoruje też wszystkie pomiary i oceny jakości powietrza).

– W miarę możliwości technicznych, na prośbę Pana Prezydenta, w Programie Państwowego Monitoringu Środowiska na lata 2016 – 2019 zostanie rozważona możliwość przeprowadzonych stacją mobilną dodatkowych, okresowych pomiarów zanieczyszczenia powietrza w Nowym Sączu, w miejscach spełniających wymagania lokalizacji monitoringu jakości powietrza, wskazanych przez miejskie służby ochrony środowiska – zapowiedział przy tej okazji małopolski WIOŚ.

Przypomnijmy, że pod koniec marca dziennikarze Radia Kraków za pomocą przenośnego urządzenia przez jeden dzień mierzyli poziom zanieczyszczenia powietrza w centrum miasta. Choć jednodniowy pomiar nie może być traktowany jako rzeczywisty obraz skali zanieczyszczenia to pomiary wskazały przekroczenie normy pyłów PM10 i pewną zbieżność wyników z wskazaniami automatycznej stacji z ul. Nadbrzeżnej (więcej o pomiarach Radia Kraków).

Władze Nowego Sącza podkreślają, że cały czas prowadzone są działania zmierzające do poprawy jakości powietrza. Służy temu m.in. realizowany obecnie program wymiany pieców  “Kawka” oraz udział w programie „Małopolska w zdrowej atmosferze”.

Aktualną jakość powietrza w Nowym Sączu oraz prognozy jakości powietrza dla miasta można śledzić m.in. tu.

(JO)

WIOŚ
Lokalizacja stacji monitoringu zanieczyszczeń powietrza wzbudza wątpliwości prezydenta miasta. Fot. TK / Twój Sącz
Reklama