Strona główna Wiadomości

Włosi znów walczą o nasze śmieci. Wygrali przetarg na sprzątanie miasta

Nowy Sącz przetarg na sprzątanie miasta
Zwycięzca przetargu musi m.in. opróżniać kosze na śmieci oraz dbać o porządek na ulicach i chodnikach. Fot. TK / Twój Sącz

Włoska firma AVR i jej krakowski oddział wygrali przetarg na sprzątanie miasta w latach 2016 – 2018. Nowy Sącz ma zapłacić z tę usługę prawie 2,6 mln złotych.

Wybrane jako najkorzystniejsze dwie oferty Włochów (sprzątanie centrum Nowego Sącza było oddzielone od sprzątania pozostałych dzielnic) okazały się o połowę tańsze niż najdroższe propozycje w rozstrzygniętym właśnie przetargu na utrzymanie czystości i porządku na terenie miasta. Oferentów było niewielu – po trzech na każde z dwóch zadań w ramach przetargu.

AVR z centralą w Rzymie i oddziałem w Krakowie pokonała dotychczasowe firmy sprzątające miasto – Empol z Tylmanowej oraz Sita Małopolska z Krakowa z oddziałem w Nowym Sączu.

Trzy lata temu te przedsiębiorstwa w przetargu na utrzymanie czystości w Nowym Sączu w latach 2013 – 2015 zaoferowały łącznie o prawie pół miliona złotych więcej, niż obecna zwycięska oferta. Sprzątanie centrum Nowego Sącza przypadło wtedy Empolowi za 1 172 820 złotych brutto a Sita zaoferowała za utrzymanie porządku na pozostałym terenie miasta 1 907 190 zł brutto (AVR który też wówczas startował w tym przetargu był w tym przypadku droższy o zaledwie 38 tys. zł).

Teraz sprzątanie centrum Nowego Sącza ma kosztować 990 655 zł brutto a pozostałej części miasta 1 597 870 zł.

W przetargu miasto nie określiło częstotliwości sprzątania ulic, chodników, placów czy ścieżek rowerowych – miejsca te mają być po prostu nie zaśmiecone. Kosze na śmieci należy opróżniać „systematycznie, aby nie dopuścić do ich maksymalnego napełnienia” oraz konserwować, myć, dezynfekować a w razie zniszczenia wymieniać. Zwycięzca przetargu ma także usuwać zwłoki zwierząt, leżące na jezdni pozostałości po kolizjach i wypadkach drogowych czy też sprzątać w trakcie i po imprezach rozrywkowych organizowanych w mieście.

Na razie nie wiadomo, czy konkurenci w przetargu wdrożą procedurę odwoławczą od wyników postępowania i czy kolejna w ostatnich latach próba wejścia Włochów na nasz rynek zakończy się powodzeniem.

AVR wygrał bowiem w ubiegłym roku duży przetarg na odbiór odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości na terenie Nowego Sącza i zagospodarowanie tych odpadów w latach 2015 – 2017 oferując za to niespełna 23 miliony złotych. Po wielomiesięcznych zmaganiach proceduralnych, odwołaniach i sądowych zaskarżeniach Włochów ostatecznie wykluczono z postępowania, wybierając o prawie 4 miliony złotych droższą ofertę konsorcjum firm Nova/Sita/Empol (tutaj więcej o tym przetargu).

Podobnie było w 2013 roku, kiedy to przed wprowadzeniem tzw. ustawy śmieciowej ogłoszony przez miasto przetarg wygrała ta sama firma AVR, oferując cenę 12,5 mln zł za 18 miesięcy, o milion zł niższą niż konsorcjum „sądeckie” (Nova/Sita/Empol). Jednak po szeregu odwołań i prawniczych tricków przetarg także unieważniono, powierzając wywóz śmieci (do końca 2014 ) miejscowym przedsiębiorstwom.

Firma AVR zajmuje się w Polsce m.in. utrzymaniem dróg (odpowiada za to na niektórych odcinkach autostrad A1 i A4). Pierwszy kontrakt na wywożenie odpadów komunalnych zdobyła w lipcu ubiegłego roku – od tego czasu śmieciarki z włoskimi tablicami rejestracyjnymi wywożą śmieci z kubłów z terenu połowy Tarnowa (drugą częścią tego miasta zajmuje się inna firma).

(JO)