Strona główna Wiadomości

Wojsko w Nowym Sączu. Zaczną od dowództwa

minister Mariusz Błaszczak
Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak ogłasza powołanie w Nowym Sączu batalionu piechoty górskiej wchodzącego w skład 21. Brygady Strzelców Podhalańskich. Fot. MON

Ministerstwo Obrony Narodowej na razie nie potrafi podać nawet przybliżonego terminu, kiedy w Nowym Sączu rozpocząłby stacjonowanie batalion piechoty górskiej, którego utworzenie zapowiedział tydzień temu minister Mariusz Błaszczak.  Na razie trwają „prace koncepcyjne oraz analizy”.

Powołanie w Nowym Sączu batalionu piechoty górskiej wchodzącego w skład 21. Brygady Strzelców Podhalańskich zapowiedzieli 16 maja w Warszawie szef Ministerstwa Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak i wicepremier Beata Szydło. Deklaracja miała być reakcją na apele „poparcia dla inicjatywy ponownej lokalizacji jednostki wojskowej w Nowym Sączu odwołującej się do tradycji 1 Pułku Strzelców Podhalańskich”, które w zeszłym roku wystosowali: Sejmik Województwa Małopolskiego i Rada Miasta Nowego Sącza. Pod apelem podpisało się również 30 tysięcy mieszkańców regionu.

Minister Błaszczak stwierdził, że Wojsko Polskie musi być liczniejsze. – Ale jeżeli Wojsko Polskie ma być liczniejsze, to musi także wrócić do miejsc, w których wcześniej było, a które zostały przez wojsko opuszczone; tak będzie w przypadku Nowego Sącza – powiedział minister obrony narodowej deklarując powołanie z siedzibą w naszym mieście batalionu piechoty górskiej.

21. Brygada Strzelców Podhalańskich, w której skład ma wchodzić nowy batalion, jest jedną z trzech brygad, które mają utworzyć powołaną w ub. roku 18. Dywizję Zmechanizowaną (jej dowództwo mieści się w Siedlcach). Celem powołania Dywizji jest „zapewnienie bezpieczeństwa obszaru Polski na wschód od Wisły”.

Jak nas poinformował Wydział Prasowy – Centrum Operacyjne Ministra Obrony Narodowej, plan formowania nowej jednostki w Nowym Sączu „zakłada dwa etapy”. – Pierwszym z nich jest utworzenie dowództwa batalionu, a kolejnym osiągnięcie pełnej zdolności operacyjnej. Celem takiego działania jest stworzenie jednorodnej „brygady piechoty górskiej” składającej się z czterech  batalionów piechoty górskiej wyposażonych w KTO Rosomak – poinformowało nas MON.

Na razie nie ma jednak mowy o jakichkolwiek ramach czasowych i terminach. – Obecnie trwają prace koncepcyjne oraz analizy związane z możliwościami istniejącej infrastruktury – informuje jedynie Ministerstwo Obrony Narodowej.

Nieoficjalnie wiadomo tylko, że „istniejąca infrastruktura” to przede wszystkim zaplecze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu. Minister Błaszczak w jednym z wywiadów przyznał, że rozmawiał już na ten temat z ministrem spraw wewnętrznych (jemu podlega KaOSG) oraz komendantem Straży Granicznej.

(JO)

Reklama