Strona główna Wiadomości

Wybory 2018. Sondaże Marcina Poręby oraz dla Gazety Krakowskiej

W czwartek pojawiły się trzy sondaże, które przyniosły bardzo rozbieżne wyniki. Po badaniu opinii na zlecenie Radia Kraków przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (czytaj o tym) swoje prognozy przedstawili: dr Marcin Poręba z UP w Krakowie oraz Gazeta Krakowska.

Marcin Poręba zaprezentował badanie w ramach własnego projektu autorskiego “Sądecka Agora”. Zostało przeprowadzone między 13 a 15 października metodą losową na reprezentatywnej próbie 1263 uprawnionych do głosowania mieszkańców Nowego Sącza. Błąd statystyczny wynosi 3,2%.

Według badania Poręby, 21 października w pierwszej turze wyborów prezydenckich zwycięży Ludomir Handzel (24,9%) a druga będzie Iwona Mularczyk 17,7%. Według tego sondażu Krzysztof Głuc może liczyć na 14,6% a Leszek Zegzda 12,5%. Pozostali kandydaci mogą liczyć na poparcie poniżej 10 procent.

Marcin Poręba Sądecka Agora
Badanie sondażowe projektu “Sądecka Agora” Marcina Poręby

Według badania Marcina Poręby frekwencja wyniesie 52,65%.

Godzinę po opublikowaniu sondażu Poręby, autora skrytykował kandydujący na prezydenta Nowego Sącza Leszek Zegzda. Zarzucił Porębie zaangażowanie w prace komisji rewizyjnej Stowarzyszenia Koalicja Nowosądecka oraz wspieranie w wielu wypowiedziach publicznych Ludomira Handzla. Zegzda uznał sondaż za “konsekwentną próbę obniżania poparcia społecznego które mam”. – Te badania są “odleciane” i trochę kompromitują tego, który je prezentuje, bo jak się jest we władzach stowarzyszenia które konkuruje i mówi, że badania są obiektywne, to nie brzmi to zbyt wiarygodnie – mówił Leszek Zegzda na spotkaniu z dziennikarzami.

– Oświadczam, że nie jestem zaangażowany w żadnym komitecie wspierającym jakiegokolwiek kandydata. Moją podstawową czynnością zawodową jest wykonywanie obowiązków naukowo-dydaktycznych i właśnie z tym związane jest przeprowadzone przeze mnie badanie – skomentował Marcin Poręba.

Przypomnijmy, że 4 lata temu tuż przed wyborami samorządowymi Marcin Poręba również opublikował wyniki sondażu (pracował wówczas na WSB-NLU), które spotkały się z natychmiastowym protestem komitetów Prawa i Sprawiedliwości oraz KWWW Ryszarda Nowaka. Uznały je m.in. za “pseudobadanie” i “zabawę o pozorach naukowości” oraz “przejaw niepoważnego traktowania mieszkańców Nowego Sącza”.

W sondażu 2014 roku Poręba ocenił, że w drugiej turze wyborów prezydenckich spotkają się Ryszard Nowak (28,6%) i Ludomir Handzel (26,7%). Na trzecim miejscu miał być Grzegorz Fecko z poparciem 19,6%.

Rzeczywiste wyniki pierwszej tury w 2014 były co do kolejności takie same, choć były spore różnice między procentami uzyskanych głosów (Ryszard Nowak, 37,67%, Ludomir Handzel 31,42 % głosów a Grzegorz Fecko 16,73%). Natomiast sondaż Poręby odnośnie drugiej tury zapowiadał zwycięstwo Handzla, ale w rzeczywistości minimalnie zwyciężył Nowak.

O sondażu z 2014 roku czytaj tutaj

W czwartek ukazał się także sondaż “Gazety Krakowskiej”. Badanie zrealizowała Polska Press Grupa we współpracy z Ośrodkiem Badawczym Dobra Opinia, w dniach 13 i 16 października, na reprezentatywnej kwotowo próbie 400 dorosłych mieszkańców Nowego Sącza w formule bezpośredniego wywiadu ankieterskiego z wykorzystaniem papierowego kwestionariusza. Przy szacowaniu poparcia dla kandydatów brano pod uwagę tylko wskazania respondentów deklarujących udział w wyborach.

Ten sondaż wskazuje na zwycięstwo Ludomira Handzla (28,4%) przed Leszkiem Zegzdą (21,8%), Iwoną Mularczyk (20,3%) oraz Krzysztofem Głucem (14,2%).

Infografika: Polska Press Grupa

Komentarze i wstępne omówienie sondażu na stronie Gazety Krakowskiej, natomiast pełne wyniki opublikowane zostaną w piątkowym wydaniu dziennika.

(edred)