Strona główna Wiadomości

Wybory do PE 2019. Stanpolityki.pl prognozuje podział mandatów

Cztery mandaty dla Prawa i Sprawiedliwości, dwa dla Koalicji Europejskiej i jeden dla „Wiosny” to najnowsza prognoza wyborów do Parlamentu Europejskiego w okręgu nr 10 (Małopolska i Świętokrzyskie) przygotowana przez portal stanpolityki.pl.

Według serwisu stanpolityki.pl z czterech mandatów dla PiS dwa trafią „ze 100 procentowym prawdopodobieństwem” do Beaty Szydło oraz Patryka Jakiego. Bardzo duże szanse na wybór mają również Ryszard Legutko oraz sądecki poseł Arkadiusz Mularczyk. Wśród ewentualnych pretendentów do mandatu wymieniany jest też Dominik Tarczyński, któremu autorzy oprocentowania dają 50-procentowe szanse.

Stanpolityki.pl prognozuje dwa mandaty dla Koalicji Europejskiej, w tym „gwarantowany” dla obecnej europosłanki Róży Thun. Największe szanse na drugi mandat ma Adam Jarubas, główny kandydat PSL ze świętokrzyskiego.

Według prognozy mandat w wyborach 26 maja do PE w okręgu nr 10 przypadnie także kandydatowi Wiosny Roberta Biedronia – pierwszemu na liście Maciejowi Gduli.

stanpolityki prognoza okręg 10

Prognozowany przez stanpolityki.pl wynik wyborów do Parlamentu Europejskiego (według stanu z 12 kwietnia br.) to 40,61% dla KE, 38,42% dla PiS i 9,48% dla Wiosny. Pozostałe partie:
– Kukiz’15 4,28%
– Konfederacja 3,56%
– Lewica Razem 2,28%
– Polska Fair Play 0,79%
– Ruch 11 Listopada 0,25%
– Ruch Prawdziwa Europa 0,17%
– Inna partia 0,16%

Prognozowany podział mandatów do Parlamentu Europejskiego:
– KE 24 mandaty
– PiS 23 mandaty
– Wiosna 5 mandatów

Stanpolityki.pl to portal analizujący politykę ogólnokrajową, bazujący na danych, badaniach oraz analizach.

„Przedstawiamy aktualny stan polskiej polityki za pomocą mierzalnych wskaźników i rzetelnej wiedzy badaczy. W polskich mediach nie było do tej pory miejsca, w którym moglibyśmy znaleźć treści oparte wyłącznie o dane, badania i prognozy dotyczące polityki. Celem portalu jest dostarczyć rzetelną wiedzę i argumenty tak, by sfera publicystyczna w naszym kraju opierała się bardziej na twardych i mierzalnych danych. Dane zawarte na stronie pochodzą z cyklicznych badań Instytutu Badań Spraw Publicznych realizowanych na potrzeby portalu” – piszą o sobie twórcy serwisu.

(JO)

Reklama