W Nowym Sączu w wyborach samorządowych 16 listopada o fotel prezydenta miasta ubiega się 5 kandydatów. O 23 miejsca w Radzie Miasta walczą 323 osoby z 8 komitetów wyborczych. 66 771 osób jest uprawnionych do głosowania. Co robią, mówią i obiecują kandydaci na 18 dni przed wyborami?

Urzędujący prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak (KW Prawo i Sprawiedliwość) uruchomił stronę internetową jako kandydat na kolejną kadencję: nowakryszard.pl Jest na niej m.in. relacja z regionalnej konwencji PiS i fragment wystąpienia Nowaka: Jesteśmy w Polsce stawiani za wzór miasta na prawach powiatu. Miasto potrzebuje kontynuacji podjętych działań – budowy ułatwień komunikacyjnych ze sztandarową obwodnicą północną i drugim mostem na Dunajcu, budowy Węgierskiej-BIS, dalszych remontów ulic i chodników. Mieszkańcy Nowego Sącza potrzebują radnych i władz gotowych do podejmowania nowych wyzwań w wielu obszarach życia publicznego. Miasto pięknieje w oczach. Dzisiaj potrzeba ludzi doświadczonych w pozyskiwaniu środków zewnętrznych na realizację inwestycji. Do tego konieczne jest doświadczenie, pracowitość, wiedza i czasem spryt. Za trzy tygodnie mieszkańcy Nowego Sącza wyłonią w wyborach władze miasta i radnych, którzy będą podejmować starania o dalszy rozwój miasta. Powiem przewrotnie powołując się na cytat z jednego z artykułów – miastu potrzeba Lisa Witalisa. Oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu. Życzę wszystkim kandydatom Prawa i Sprawiedliwości, którym leży na sercu dobro naszego miasta – sukcesu wyborczego. Sam również staję do tych wyborów gotowy do kontynuowania już podjętych inicjatyw i do realizacji nowych zadań.

Grzegorz Fecko (KW Platforma Obywatelska RP) przedstawia tezy programowe z dziedziny „sport, kultura i oświata”. Zapowiada m.in., że „sprawiedliwie podzielimy środki na wszystkie kluby sportowe, wybudujemy obiekt z kompletnym zapleczem lekkoatletycznym, wybudujemy dostępne osiedlowe boiska typu Orlik”. Obiecuje również utworzenie „letniego parku wodno-rekreacyjnego” oraz „udostępnienie dla szerszej społeczności imprez kulturalnych„.
Kandydujący na urząd prezydenta Nowego Sącza Ludomir Handzel (KWW Koalicja Nowosądecka) na stronie internetowej odpowiada na pytania wyborców. Zabrał głos też w sprawie odbudowy sądeckiego zamku: Temat wymaga głębokiej analizy. Na pewno serce mówi TAK, ale trzeba brać pod uwagę: (a) koszty (szkoda, że zamiast Miasteczka Galicyjskiego kasa nie poszła na ten cel!), (b) istniejące otoczenie – sąsiedni teren jest mocno zagospodarowany (c) wiele opinii, że zamek był… brzydki. Na pewno potrzebny jest „produkt turystyczny” w okolicach Rynku. Może częściowa rekonstrukcja – stragany z mieczami, bicie monety, pokazy rycerskie, widowiska „światło i dźwięk”? Lochy – ścieżka podobna jak w Londynie „Lodon Dangeon”? (poprawnie The London Dungeon – red.) Strach się dobrze „sprzedaje” i przyciąga turystów z dziećmi – coś musi być magnesem.
Jednymi z najbardziej komentowanych są wciąż wypowiedzi Ryszarda Nowaka na antenie RTK sprzed kilku dni, w których urzędujący prezydent lekceważąco wypowiadał się m.in. o swoich kontrkandydatach. Tym razem zareagował nowosądecki Kongres Nowej Prawicy. Ze zdziwieniem i zażenowaniem wysłuchaliśmy audycji „Gość dnia” emitowanej w Regionalnej Telewizji Kablowej w dniu 24 października 2014 r, w której gościem był jeden z kandydatów na fotel Prezydenta Miasta Nowego Sącza w zbliżających się wyborach samorządowych – Ryszard Nowak. Obecny Prezydent z lekceważeniem i wyraźną ignorancją odniósł się zarówno do wyników, jak i autorów raportu na temat finansów Miasta (zwłaszcza struktury wydatków). Niepochlebne słowa padły także pod adresem całego środowiska akademickiego – napisał Andrzej Paciej, przewodniczący lokalnego Komitetu Wyborczego Nowa Prawica JKM. Według niego raport (przygotowywany m.in. przez kandydującego na radnego z listy Nowej Prawicy w okręgu nr 3 Dariusza Woźniaka z WSB-NLU) wskazujący, że w mieście na inwestycje przeznacza się zaledwie około 4 % wydatków jest „rzetelnie opracowany” i bardzo interesuje mieszkańców, bowiem „wysokość i struktura wydatków wpływa bezpośrednio na komfort życia i prowadzenia działalności gospodarczej w Mieście„.
Styl zaprezentowany w omawianym wywiadzie kontunuuje Jerzy Gwiżdż (KWW Wspierający Ryszarda Nowaka). Na antenie Radia RDN (29 października) podobnie jak wcześniej Nowak, także udawał, że nie zna konkurentów: Jak ja czytam plakat z koalicji jakiejś tam, jest coś takiego, niech mnie Pani poprawi, bo mogę sknocić nazwę (dziennikarka: chodzi o Koalicję Nowosądecką) o, coś takiego jest chyba, i ta Koalicja Nowosądecka, nie wiem nawet kto jest jej liderem szczerze mówiąc (dziennikarka: pan Ludomir Handzel), acha, no właśnie, mają taki plakat gdzie jest napisane tak: panie prezydencie Nowak – tu jest dwukropek – dlaczego nie ma podgrzewanej murawy Sandecji albo panie prezydencie Nowak, dlaczego są korki w mieście to ja czekam, kiedy napiszą: panie prezydencie Nowak, dlaczego w Nowym Sączu rodzi się mało dzieci.
Gwiżdż bez wymieniania nazwisk, mało dyplomatycznie, mówił także o jednym z kontrkandydatów: Cóż to za kandydat na radnego i prezydenta który mówi że kandyduje dlatego, żeby uchronić Nowy Sącz od Nowaka. No to już jest jakaś paranoja. On powinien się leczyć.






Zawsze słyszałem, że polityk musi mieć grubą skórę. Po wypowiedzi J.Gwiżdża dochodzę do wniosku, że razem z R.Nowakiem, po 8-u latach mają skórę jak na dupci niemowlaka. Panowie, może ze względu na kłopoty dermatologiczne, najwyższa pora na „abdykację”.