Premierowym spektaklem „Per procura” aktorzy Teatru Robotniczego im. Bolesława Barbackiego w Nowym Sączu uczcili 95. rocznicę istnienia zasłużonej dla miasta sceny. Jubileusz uczczono także wystawą fotografii „Teatr Robotniczy w obiektywie Jerzego Cebuli i Andrzeja Ramsa” oraz wręczeniem szeregu odznaczeń, nagród i wyróżnień.
W sobotę Teatr Robotniczy zaprezentował swoją 356. premierę – komedię Neila Simona „Per Procura” w przekładzie Małgorzaty Semil i reżyserii Janusza Michalika. W obsadzie sztuki znaleźli się Julia Kaczmarczyk, Marcin Iwański, Elwira Michalska, Janusz Michalik, Mieczysław Filipczyk, Dorota Kaczmarczyk, Marcin Król, Beata Michalik, Kamil Jakubowski, Ewa Janus i Barbara Klimczak. Scenografię i kostiumy przygotował Wojciech Stefaniak, realizacją kostiumów zajęły się Izabela Wiatrak i Katarzyna Sikora. Realizacją techniczną spektaklu zajęli się Michał Skoczeń, Karol Majkrzak, Tomasz Dominik, Sławomir Olszewski i Marek Szlachcic.
Z okazji jubileuszu zostały przyznane odznaczenia, nagrody i wyróżnienia. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda uhonorował odznaczeniem państwowym jednego z aktorów Teatru Robotniczego. Na podstawie art. 138 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej oraz ustawy o orderach i odznaczeniach, Postanowieniem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi w działalności na rzecz rozwoju i propagowania kultury został Mieczysław Filipczyk. Uroczystego wręczenia odznaczenia w imieniu Prezydenta RP dokonał Wiceminister Finansów Wiesław Janczyk.
Wiceminister Finansów w imieniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wręczył także medale Zasłużony Kulturze Gloria Artis Wojciechowi Kaczorowi i Januszowi Michalikowi oraz Odznakę Honorową Zasłużony dla Kultury Polskiej Marcie Jakubowskiej.
Marszałek Województwa Małopolskiego Leszek Zegzda wręczył odznaczenia Polonia Minore. Odznaczenia otrzymali Monika Ślepiak, Izabela Wiatrak, Barbara Klimczak, Sławomir Bodziony, Jacek Michalik i Grzegorz Racoń.
(iw), źródło: www.nowysacz.pl, zdjęcia: UM NS
Ze swoją bogatą 95-letnią tradycją Teatr Robotniczy im. Bolesława Barbackiego jest prawdziwą perłą w zestawie kulturalnych propozycji, nie tylko swojego patrona – Miejskiego Ośrodka Kultury ale i miasta Nowego Sącza. To swoisty fenomen wśród wszystkich amatorskich teatrów w Polsce. Bowiem niezmiennie od 1922 roku – z przerwą na lata okupacji hitlerowskiej – zaznacza swoją obecność na mapie kulturalnej kolejnymi premierami spektakli dla dzieci, młodzieży i dorosłych.
Teatr Robotniczy został założony przez nowosądeckich kolejarzy we wrześniu 1922 roku. Na inaugurację działalności pokazano „Gęsi i gąski” Michała Bałuckiego. Do wybuchu II wojny światowej Teatr wystawił 132 premiery i dał prawie 400 przedstawień. Repertuar był bardzo różnorodny: od spektakli plebejskich po dramaty muzyczne, np. „Krakowiacy i górale” Wojciecha Bogusławskiego, operetki i wodewile, takie jak „Królowa przedmieścia” Konstantego Krumłowskiego. W tamtym czasie, w Teatrze gościnnie występował Leon Wyrwicz (grając dzielnego wojaka Szwejka). Autorem scenografii był głównie artysta malarz Czesław Lenczowski. Po wyzwoleniu – już w grudniu 1945 roku – pierwszą premierą był „Ordynans w zalotach” w reżyserii Heleny Palczewskiej.
„Złoty wiek” teatru przypada na koniec lat 40-tych. W 1948 r. „Mazepę” oglądał premier Edward Osóbka-Morawski. Na początku lat 50-tych Teatr zaczął grać również przedstawienia dla dzieci; pierwszą premierą dla najmłodszej widowni były „Nowe szaty króla” wg J. Ch. Andersena.
W 1957 roku Teatr Robotniczy przyjął imię Bolesława Barbackiego – artysty malarza, reżysera, scenografa i aktora, współtwórcy przedwojennego Towarzystwa Dramatycznego w Nowym Sączu.
Na swoje 50-lecie, w 1972 r., Teatr ponownie wystawił pierwszą premierę – „Gęsi i gąski”, tym razem w reżyserii Franciszka Worobiowa, legendy aktorskiej i reżysera, który poświęcił tej scenie 60 lat swojego życia. W 1974 r. w Dawnej Synagodze w Nowym Sączu wystawiono II cz. „Dziadów” A. Mickiewicza. W 1977 r. „Zaczarowaną fujarkę” Andersena – przedstawienie muzyczne – obejrzało w ciągu trzech miesięcy 8 tysięcy widzów.
Lata osiemdziesiąte przyniosły m.in. świetne i nowatorskie formalnie realizacje „Odejścia Głodomora” T. Różewicza i „Niemców” L. Kruczkowskiego. Zaś w 1992 r. na 700 – lecie Miasta Nowego Sącza w oparciu o aktorów i realizatorów Teatru Robotniczego przygotowano niepowtarzalne, plenerowe widowisko historyczne pt. „Noc św. Justa”. W tym samym roku, po raz siódmy wystawiono w teatrze „Zemstę” A. Fredry w reżyserii Andrzeja Horoszkiewicza (w marcu następnego roku miało miejsce 100-tne przedstawienie komedii Fredry w historii Teatru). Spektakl pokazano także w I programie TVP (realizacja w Teatrze na Wodzie w warszawskich Łazienkach).
75 – lecie Teatru było inspiracją do zorganizowania po raz pierwszy Jesiennego Festiwalu Teatralnego, który obecnie po 20-tu edycjach jest jedną z najpopularniejszych tego typu imprez w Polsce, prezentujących spektakle najlepszych polskich scen z udziałem czołówki polskich artystów. Teatr Robotniczy na każdym festiwalu – jako gospodarz – prezentuje swoje najnowsze premiery. A tych od 1997 r. do chwili obecnej przybyło prawie trzydzieści, wśród nich m. in. „Balladyna” J. Słowackiego, „Antygona” H. Kajzara, „Medea, moja sympatia” J. Przybory, „Mąż i żona”, „Śluby panieńskie” i jeszcze raz „Zemsta” A. Fredry, „Grzegorz Dyndała” Moliera, „Mały książę” A. de Saint-Exupery’ego, „Ożenek” M. Gogola, „Igraszki z diabłem” J. Drdy (na jubileusz 85-lecia Teatru), „Przyjaciel wesołego diabła” K. Makuszyńskiego, „Kopciuszek” J. Brzechwy, „Pułkownik-Ptak” Ch. Bojczewa, „Damy i huzary” A. Fredry, czy „Chory z urojenia” Moliera.
„Przygodami rozbójnika Rumcajsa” – musicalem Ernesta Brylla i Katarzyny Gaertner – Robotniczy zapoczątkował w 2003 r., trwającą do dziś, serię realizacji na nowosądeckiej scenie spektakli z udziałem zawodowych polskich reżyserów, aktorów, kompozytorów, czy scenografów (do których – oprócz pani Katarzyny – zaliczyć należy: Mikołaja Grabowskiego, Wojciecha Głucha, Macieja i Tomasza Kujawskich, Bogusława Schaeffera, Marka Frąckowiaka, Czesława Majewskiego, Tomasza Mędrzaka, Wojciecha Stefaniaka i Ewę Gdowiok). Efektem tej współpracy były utrzymane na wysokim poziomie artystycznym przedstawienia, prezentowane także na profesjonalnych scenach w Warszawie (m.in. w Teatrze „Kamienica” i w Amfiteatrze Parku Sowińskiego na Woli) oraz w stolicy Szwecji – Sztokholmie.
Teatr nie unika też podejmowania się takich trudnych zadań, jak realizacja przez Scenę Poetycką – „Tryptyku Rzymskiego” Jana Pawła II – w wersji językowej esperanto, co zaowocowało m. in. zaproszeniem tego spektaklu na Międzynarodowy Kongres Esperantystów w Turynie (w 2011 r.).
Na jubileusz 90 – lecia (we wrześniu 2012 r.) Teatr przygotował swoją 350-tą premierę – komedię Michała Bałuckiego „Klub Kawalerów”. A na 95-te urodziny dwa spektakle: „I taki los…” wg „Kwiatów Polskich” J. Tuwima oraz komedię Neila Simona „Per procura”.
Teatr Robotniczy doczekał się trzech obszernych monografii: „Jubilate!” Heleny Barbackiej – Ślepiakowej (na 50-lecie w 1972 r.), „Z teatru ulepieni” Henryka Cyganika (w roku jubileuszu 75-lecia) i „Teatr Robotniczy im. Bolesława Barbackiego 1922 – 2012 w opracowaniu Janusza Michalika oraz trzech innych pozycji: „Opisanie 70 lat Teatru Robotniczego im. B. Barbackiego” Andrzeja Horoszkiewicza, „Wspomnienia” Franciszka Worobiowa z okazji jubileuszu 60-lecia Jego pracy artystycznej (wiosną 1996 r.) i „85 lat – Kalendarium” (z października 2007 r.).
A do niezwykłego jubileuszu stulecia nowosądeckiej Sceny zostało już tylko pięć lat…
opracowanie: Janusz Michalik




