Strona główna Kultura

Alfred Kotkowski . W 15. rocznicę śmierci rzeźbiarza

Alfred Kotkowski

Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu zaprasza na wystawę „Alfred Kotkowski . W 15. rocznicę śmierci rzeźbiarza”. Wernisaż wystawy odbędzie się w piątek 12 grudnia o godz. 17 w Galerii Dawna Synagoga (ul. B. Joselewicza 12) a prace Artysty oglądać będzie można do 31 marca przyszłego roku.

Alfred Kotkowski (23 XII 1957, Morąg – 28 VI 1999, Piątkowa).

Dzieciństwo spędził w Słoneczniku koło Morąga. W latach 1972-1976 uczył się w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Kielcach. Już wówczas wybrał specjalizację w zakresie wykonywania i restauracji rzeźby kamiennej. Od 1977 do 1983 r. odbywał studia na Wydziale Rzeźby w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych (dyplom „Dziecko” w pracowni prof. Mariana Koniecznego). Od 1983 r. mieszkał w Piątkowej koło Nowego Sącza. Tworzył w drewnie, brązie i kamieniu – od piaskowca i marmuru poprzez wapień pińczowski do sztucznego kamienia. Czasem wykorzystywał też inne tworzywa syntetyczne. Z równym powodzeniem wykonywał małe formy rzeźbiarskie i medalierskie oraz rzeźby monumentalne.

Reklama

W wielu dziełach objawia się wrażliwość dotycząca ludzkiego życia – jego początku, trwania, poszukiwania własnego miejsca, braku swobody artystycznej… Czasem w tych odniesieniach egzystencjalnych daje też znać o sobie poczucie humoru autora. Jednakże ustępuje ono powadze przy realizacjach o tematyce sakralnej.

Charakterystyczny dla artysty jest motyw wysokości, czyli przestrzeni nieskrępowania i wolności. Ta wysokość objawia się wielorako: forma przestrzenna umieszczana jest na podwyższeniu lub na wysokim, ażurowym stelażu. Czasem wyczuwalna jest zapowiedź wysokości, kiedy np. pojawiają się ptaki ukazane w momencie wzlotu. Innym razem nieobjęta przestrzeń ponad światem wskazywana jest od dołu i przedstawiana jako cel dążenia artysty. Wyciąga on ku niej skrępowane ręce… Ostateczne przedstawienie kończyn w materiale rzeźbiarskim poprzedzało wiele szkiców anatomicznych. Ręce, dłonie, tak ważne dla każdego twórcy, są kolejnym ważnym motywem sztuki Alfreda Kotkowskiego.

Niezwykle inspirujący był dla artysty udział w Międzynarodowych Plenerach Rzeźbiarskich. W Komarnie na Słowacji w latach 1995-1998 zrealizował kolejno: Pocałuj mnie (1995), Ptaki z Komarna czyli drewniane kamienie (1996), …a wiatr kołysze ich słowa (1997), Cisza (1998). W 1998 r. uczestniczył także w plenerze w Lenti na Węgrzech, gdzie powstał Niemy krzyk. Był entuzjastą dziecięcych zespołów regionalnych, zaprojektował plakaty dla „Święta Dzieci Gór” oraz dla „Piątkowioków”.

Zmarł tragicznie w swojej pracowni.

Źródło: Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj