Doniesienia medialne czasem informują o patologicznych poczynaniach rodziców sprzedających dziecięce laptopy, bo… w najlepszym razie brakuje na chleb. Tym razem zaniepokoiła mnie i innych mieszkańców informacja o wyprzedaży majątku naszego Nowego Sącza. Ktoś chce oddać część naszego majątku do lombardu i nawet nie wiemy dlaczego. Nie wiemy na co mają być przeznaczone środki.
Zastawiamy część naszego majątku, aż na 20 lat. Za darmo? Koszty się nie pojawią? I znów podwyżka wody? W tej kadencji już jedna była – tylko płacą za nią wszyscy mieszkańcy z budżetu miasta, żeby jej nie było widać na fakturach. A kto będzie zarządzał funduszem, który kupi wodociągi za 20 lat? Kto wtedy będzie przy władzy? Sreber rodowych nie oddaje się do lombardu. Zarówno ja, jak i Koalicja Nowosądecka jesteśmy zdecydowanymi przeciwnikami wyprzedaży majątku Nowego Sącza.
Reklama
Wierzę jednak w mądrość radnych miasta. Nie gódźcie się na wyprzedaż aktywów Nowego Sącza. To majątek także naszych dzieci.
Dla przypomnienia – nasz budżet to 500 milionów złotych – na inwestycje w 2016 roku wydaliśmy niecałe 4 %…
tekst i zdjęcie nadesłane przez Stowarzyszenie Koalicja Nowosądecka
Jeśli chcesz poinformować mieszkańców Nowego Sącza o jakimś wydarzeniu, podzielić się przemyśleniami, uważasz, że dzieje się coś ciekawego, interesującego, intrygującego albo niepokojącego czy bulwersującego – opisz to, zrób zdjęcie, nagraj film i przyślij na twojemiasto@twojsacz.pl Najciekawsze materiały publikujemy w rubryce Twoje Miasto.