Strona główna Wiadomości

Milionowa kara dla miejskiej spółki Nova

Pięć kar administracyjnych za nieprawidłowe użytkowanie składowiska odpadów komunalnych
Wjazd na teren Zakładu Zagospodarowania Odpadów przy ul. Tarnowskiej. Fot. TK / Twój Sącz

Pięć kar administracyjnych za nieprawidłowe użytkowanie składowiska odpadów komunalnych nałożył Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska na komunalną spółkę Nova. Najwyższa z kar, za składowanie odpadów poza czaszą wysypiska, wynosi 1 mln zł – poinformowała na antenie Radia Kraków Magdalena Gala, rzeczniczka WIOŚ w Krakowie.

To dalszy ciąg przeprowadzonej w ubiegłym roku kontroli w prowadzonym przez komunalną spółkę Nova Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Nowym Sączu przy ul. Tarnowskiej. Kontrola przeprowadzona przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska stwierdziła m.in. prowadzenie wysypiska śmieci niezgodnie z pozwoleniem, składowanie niebezpiecznych odpadów i nierzetelne prowadzenie dokumentacji. Zarząd spółki Nova wydał wówczas oświadczenie w którym stwierdził m.in. że “kontrola była prowadzona przez MWIOŚ w sposób nierzetelny i naruszający właściwe przepisy prawa”.

Reklama
Czytaj więcej o tym: WIOŚ: na wysypisku śmieci łamane prawo i przepisy. Nova: to WIOŚ działa bezprawnie

Jak poinformowała w Radiu Kraków rzeczniczka WIOŚ w Krakowie, zarzuty spółki Nova zostały oddalone przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Nieprawidłowości wciąż badane są przez prokuraturę.

Tymczasem prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel także na antenie Radia Kraków po raz kolejny w ostatnich miesiącach powtórzył, że kontrole na wysypisku są „inicjowane politycznie”. – Nie było żadnego składowania odpadów niebezpiecznych, no ale szuka się na siłę tematów, które po prostu mogą uderzyć w miasto Nowy Sącz, w mieszkańców, utrudnić im życie. Standardowe postępowanie w ostatnim okresie w stosunku do prezydenta miasta, do Nowego Sącza. Musimy po prostu ten czas trudny przetrzymać, jesteśmy silni – mówił Ludomir Handzel we wtorek na antenie Radia Kraków.

Prezydent zapowiedział także walkę w sądzie z decyzjami ochrony środowiska. – Wykorzystamy pełną odwoławczą procedurę i tutaj jestem optymistą. Te orzeczenia pokażą prawdę. Te same panie, które przyszły na tę kontrolę, rok wcześniej orzekały w tych samych sprawach całkowicie w drugą stronę. Naprawdę kuriozalna sytuacja. Myślę, że tutaj wkrótce prawda wypłynie na wierzch – mówił Handzel.

Zarzucił jednocześnie rzeczniczce WIOŚ mówienie „nieprawdy” w kwestii składowania na wysypisku substancji zagrażających środowisku. – Oczywiście nawet niedopałek papierosa, który się znajdzie na wysypisku śmieci, a chyba przyzna pan, że takie sytuacje mogą się zdarzyć, jest substancją rakotwórczą. Opowiadanie takich bajek jest zdecydowanie nastawione tylko na to, żeby jątrzyć, pokazać jakieś negatywne sytuacje. Na wysypisku są śmieci. To prawda – stwierdził prezydent Nowego Sącza.

Handzel jako „kuriozalną” uznał też informację, że informacja o milionowej karze dla spółki Nova została podana na antenie rozgłośni, a nie dotarła jeszcze do spółki Nova ani do samego prezydenta.

(JO)

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj