Radni Koalicji Nowosądeckiej i Koalicji Obywatelskiej poparli zaproponowany przez prezydenta miasta projekt podwyżki opłat za odbiór odpadów od mieszkańców. Opłata wzrośnie z obecnych 38,50 zł miesięcznie od osoby do 44 zł. Więcej zapłacą też firmy. Nowe stawki opłat wchodzą w życie 1 lutego 2016.
Władze miasta podwyżki tłumaczą „wzrostem kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi”. W przyszłym roku wszystkie koszty mają sięgnąć 38,4 mln zł. Z tego niemal 14 mln zł trzeba zapłacić za odbiór odpadów od mieszkańców i prowadzenie PSZOK. Robi to miejska spółka NOVA, formalnie wyłoniona w przetargu.
23 mln zł wypłaci się z zagospodarowanie odpadów z terenu Nowego Sącza, także spółce NOVA. Miasto w 2023 roku powierzyło jej to zadanie na okres 10 lat. Jednak obecnie NOVA nie zagospodarowuje odpadów na prowadzonym przez spółkę Zakładzie Zagospodarowania Odpadów przy ul. Tarnowskiej. Przeciąga się budowa wymaganych przepisami hermetycznych hal do sortowania odpadów. W związku z tym zagospodarowanie jest zlecane innym podmiotom. Odpady są wożone m.in. do Gorlic i Nowego Targu. Ostatnio NOVA prowadziła kolejne postępowania na zagospodarowanie odpadów w zewnętrznych instalacjach w pierwszym półroczu 2026.
Natomiast według szacunków Urzędu Miasta w przyszłym roku wpływy z opłat od mieszkańców (66 tys. osób) mają wynieść 32,2 mln zł. Z opłat ponad tysiąca firm zamierza się uzyskać 6,1 mln zł. Zatem zdaniem władz podwyżka opłat jest konieczna, aby wydatki na system zagospodarowania odpadów bilansowały się z wpływami z opłat. Zakłada się, że do zamknięcia bilansu braknie około 35 tys. zł.
Zatem nowa cena od 1 lutego 2026 roku za odbiór odpadów wyniesie 44 zł od mieszkańca miesięcznie. Obecnie to jest 38,50 zł. Przewidziano 5,50 zł zniżki dla mieszkańców domów jednorodzinnych samodzielnie kompostujących odpady. Zniżka 5,50 zł jest też dla każdego członka rodziny wielodzietnej. To dotyczy przypadków posiadania Karty Dużej Rodziny.
Podwyżka czeka także za odpady które są wytwarzane przez przedsiębiorców i firmy. Tu opłaty są naliczane w zależności od wielkości pojemnika czy worka na odpady. Odbiór najmniejszego – 120 litrów – kosztować będzie 38 zł. Obecnie ten koszt wynosi 33 zł. W przypadku kontenera 1100 l (firmy w mieście w tym roku miały takich około tysiąca sztuk) opłata wzroście z obecnych 302,50 zł do 348,33 zł.
Poprzednia podwyżka opłat za odbiór śmieci była wprowadzona rok temu. W listopadzie 2024 zdecydowano, że mieszkańcy będą płacili w 2025 38,50 zł zamiast 28,50 zł.
(JO)






To tylko 55% podwyżki w przeciągu 2 lat. Brawo. Niestety to samo jest z resztą opłat. Gaz w dół rachunek wyższy o 600 zł w skali roku za podobne zużycie. Prąd w dół ale rachunki wyższe. Normalnie magia. Szkoda tylko że zarobki nie idą w takim tempie do góry czyli przynajmniej 25% rocznie. Robią z nas idiotów i tyle w temacie. Teraz czekamy na podwyżki wody od wiosny. Za chwilę ludzie przestaną płacić bo się wymeldują z adresu w Sączu. Kraków ma stawkę 35 zł za osobę gdzie średnia zarobków jest wyższa. Jeszcze kilka lat i wypłaty braknie na rachunki a co z resztą?
W tamtym roku mówili ze za paliwo muszą więcej płacić i dlatego ceny idą w górę, a teraz co tez ida w gore jak paliwo z taniało. A jeszcze mam taka jedna jeszcze ciekawostke dlaczego sadeczanie placa tak duzo jak przeciez taka smieciarka jak podjezdza pod taki blok to obsluguje np. 80 lokali na raz to przeciez przebitka konkretna jest. A zeby było ciekawie poza saczem placa mniej a taka smieciarka zanim całą wieś przejedzie to troche zajmie czasu i paliwa, poza tym maja jeszcze na wsi upust za kompostownik a my w bloku to co na dachu mamy sobie zrobic moze w ogrótku co.