Strona główna Wiadomości

Petycja w sprawie przywrócenia dyspozytorni pogotowia – 16 tysięcy podpisów

petycja_pogot
Krzysztof Olejnik i poseł Arkadiusz Mularczyk informują o wyniku akcji zbierania podpisów pod petycją do Ministra Zdrowia. Fot. materiały prasowe

16 tysięcy osób podpisało petycję do Ministra Zdrowia i Wojewody Małopolskiego w sprawie przywrócenia w Nowym Sączu dyspozytorni pogotowia ratunkowego – poinformował w czwartek poseł Arkadiusz Mularczyk, inicjator akcji.

Pod koniec 2012 roku decyzją wojewody zlikwidowano dyspozytornie pogotowia ratunkowego w Nowym Sączu, Gorlicach i Limanowej i powołano jedną dyspozytornię w Tarnowie dla całego regionu (obsługuje siedem powiatów oraz Tarnów i Nowy Sącz). Celem zmiany miało być lepsze wykorzystanie karetek i szybsze ich dojeżdżanie do potrzebujących.

Reklama

„Zapewnienia Wojewody o sprawnym funkcjonowaniu systemu nie znalazły odzwierciedlenia w rzeczywistości. W naszym regionie niezwykle często zdarzały się i nadal zdarzają się sytuacje opóźnień w przyjeździe karetki pogotowia do potrzebujących pomocy. Prokuratura Okręgowa w Krakowie, która na mój wniosek badała system ratownictwa medycznego w Małopolsce ustaliła, że aż 50 tys. razy małopolskie karetki pogotowia ratunkowego przekraczały maksymalny zakładany czas dotarcia do pacjenta, a w Nowym Sączu ponad 6 tysięcy razy. Wielokrotnie zdarzały się też pomyłki w nazwach miejscowości przez dyspozytorów z Tarnowa nieznających topografii Sądecczyzny. W ostatnich dniach taka sytuacja doprowadziła do tragicznych wydarzeń” – można m.in. przeczytać w petycji, która w przyszłym tygodniu wraz z podpisami 16 tysięcy mieszkańców Nowego Sącza oraz powiatów nowosądeckiego, limanowskiego i gorlickiego ma trafić do Wojewody Małopolskiego i Ministra Zdrowia.

Powtarzające się przypadki pomyłek przy wysyłaniu karetek jak do tej pory nie przekonały do korekt systemu i zasad wysyłania karetek. – Informowaliśmy o tej sytuacji wcześniej. Niestety potwierdziły się nasze przypuszczenia i niestety czasami były to tragiczne zdarzenia. Mam nadzieje, że będą dokonane zmiany, żeby tę sytuację poprawić – uważa Krzysztof Olejnik, rzecznik sądeckiego pogotowia.

Z pełną treścią petycji można zapoznać się tutaj.

(JO)

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj