
Otwarcie żeńskiej szkoły w naszym mieście to był znak czasów. Kobiety do tej pory nie miały do czynienia z edukacją. Sądeczanki od 1843 roku mogły korzystać z dobrodziejstw nauki.
Właśnie w tym roku w Nowym Sączu otwarto szkołę żeńską. Mieściła się jednak w prywatnych pomieszczeniach. Miasto wynajmowało lokale od bogatych kamieniczników – koszty tego przedsięwzięcia były ogromne. W 1847 r. pierwszą kierowniczką szkoły została Maria Ogonowska. W tym czasie w szkole rozpoczęła pracę także Maria Schmidt, której przyszło do głowy prowadzenie kroniki szkolnej. Dla historyków jest to bezcenne źródło.
W szkole nauczano po niemiecku. Po śmierci Ogonowskiej (12 I 1853 r.) kierownikiem szkoły zamianowano ks. Jana Śmiałka, wikarego nowosądeckiego. Był to wyjątkowy kapłan, miłośnik geografii, autor zakazanego przez zaborcę podręcznika do tego przedmiotu w języku polskim („Krótki rys całej geografii w pytaniach i odpowiedziach stopniowanych, ułożony dla początkującej młodzieży obojga płci”). W 1854 r. kierowniczką została Justyna Rischlke. Od tego czasu szkoła pozostawała pod opieką i zwierzchnictwem dziekana sądeckiego. Proboszczowie byli często kierownikami szkoły, jak ks. Jan Machaczek. W tym czasie, w 1870 r. kierowniczką została Pani Schmidt. Czasy nie były ciekawe. Szkoła od 1873 r. mieściła się w domu Anny Rudowej koło kościoła. Wszystkie uczennice pobierały naukę w czterech klasach, za co miasto płaciło właścicielce rocznie 370 reńskich. Rudowa co roku miała bielić ściany klas, dwa razy do roku myć podłogi. Umowę podpisano na sześć lat.
W 1876 roku rada miasta podjęła uchwałę o budowie w Nowym Sączu szkoły żeńskiej. Rok później miasto wykupiło odpowiedni grunt przy ulicy Węgierskiej ( rozciągający się aż do potoku Żeglarka). Na ten cel rajcy zaciągnęli spore pożyczki. Szkoła powstała na działce Ignacego Płochockiego, burmistrza miasta.
Szkołę im. Królowej Jadwigi zaprojektował inż. Julian Miszke w 1880 r. Budowa została ukończona w 1882 roku, a uczennice przekroczyły próg budynku 1 kwietnia. We wrześniu 1883 r. uroczyście poświęcono budynek. Po roku 1897 przedłużono szkołę w stronę południową. Dokonano tego nie do końca legalnie – burmistrz Lipiński nie dostał na to zgody sądeckich rajców. Co ciekawe, szkoła dopiero w 1887 r. przyjęła patronkę – św. Jadwigę. Była to Jadwiga Śląska a nie Królowa Jadwiga, jak dziś.
Nie było takie proste oddać szkołę wyłącznie dziewczętom. Od początku w szkole mieściła się czteroklasowa szkoła ludowa, pod kierownictwem Wilhelminy Różyckiej. W bocznym skrzydle pomieszczono szkołę żeńską. Na przełomie XIX i XX wieku w szkole mieszkał jej kierownik, Leon Barbacki. W 1901 roku z czteroklasowej stała się sześcioklasową. Szkoła żeńska była dosyć spora – w roku szkolnym 1903/1904 miała liczyć 23 oddziały. W budynku uczyło się jednak tylko 17, reszta w szkole kolejowej, kamienicach Pisza i Kampnera. Szkoła żeńska nadal tułała się po prywatnych kwaterach.
W 1901 r., w budynku przy Jagiellońskiej utworzono czteroklasową szkołę im. Elizy Orzeszkowej. Do szkoły uczęszczało dużo żydówek. Nauczycielki uskarżały się na ich szwargot, skłonności do chorób ( przede wszystkim oczu) i słabą frekwencję, w szczególności w dni targowe…

W czasie I wojny światowej w budynku mieścił się szpital epidemiczny oraz pruski lazaret wojskowy. Po wielkiej wojnie budynek był tak zniszczony, że szkoła przeniosła się do „Ciuciubabki”, na ul. Staszica. Problemy lokalowe miały wtedy wszystkie sądeckie szkoły. Kiedy zakończył się remont, szkoła żeńska im. Elizy Orzeszkowej powróciła do budynku koło Plant. Warto odnotować pustoszącą epidemię hiszpanki, która w tej i innych szkołach zabrała tragiczne żniwo – zmarło kilkunastu uczniów. Zajęcia zawieszono na miesiąc.
W okresie międzywojennym w budynku mieściła się biblioteka Związku Strzeleckiego, założona w 1933 r. Rok wcześniej utworzono tam świetlicę oddziału żeńskiego Związku Strzeleckiego. Pod adresem Jagiellońska 32 nadal oczywiście mieściła się szkoła. Była wówczas największą placówką edukacyjną na terenie miasta – 15 sal lekcyjnych. W połowie lat. 20. ub. wieku chodziło do szkoły niemal pół tysiąca dziewcząt!
W okresie II wojny światowej ulokowano w budynku koszary Służby Budowlanej -Baudienstu. Mieszkali w niej polscy junacy, którzy byli zmuszeni pracować dla okupanta. Przy Jagiellońskiej 32 (podczas okupacji Hauptstrasse) mieścił się także mały szpitalik, kancelaria Służby Budowlanej. Główna siedziba Baudienstu znajdowała się przy ul. Konarskiego 9.
W 1946 roku ponownie ulokowano tutaj szkołę. Kamienica wymagała gruntownego remontu po zniszczeniach wojennych. W latach pięćdziesiątych przyjęła za patronkę Królową Jadwigę.
Historyczne wydarzenie dla szkoły miało miejsce w 1965 r. Po ponad 100 latach działalności szkoła stała się ośmioletnią podstawówką koedukacyjną. Ostatnim ważnym wydarzeniem w historii budynku była ponowna zmiana nazwy, związana tym razem z wyniesieniem Królowej Jadwigi do godności świętej (1997 r.).




![10 lat później: zmieniło się? [17] Lwowska 59, ibis, Szkoła Muzyczna Nowy Sącz ul. Lwowska 59 - kamienica Sieradzkich, (obecnie Apartamenty Lwowska)](https://twojsacz.pl/wp-content/uploads/2026/01/lwowska_59_10_lat-100x75.jpg)