Strona główna Wiadomości

Na ulicę Kilińskiego wrócą drogowcy

szykuje się dalszy ciąg przebudowy ulicy Kilińskiego w Nowym Sączu, na wysokości stadionu miejskiego
Ostatni odcinek ulicy Kilińskiego, na wysokości miejskiego stadionu, czeka na przebudowę. Fot. TK/Twój Sącz

Do kwietnia br. trwała przebudowa dwóch odcinków ulicy Kilińskiego. Przeciągające się od września 2025 prace powodowały duże utrudnienia w ruchu i kierowcy z ulgą przyjęli ich zakończenie. Jednak jak się okazuje w najbliższych miesiącach należy się spodziewać powrotu ekip remontowych na Kilińskiego. Miejski Zarząd Dróg ogłosił właśnie przetarg na modernizację ostatniego, niespełna 200-metrowego odcinka tej ulicy.

Nową nawierzchnię ma od kilku miesięcy 600-metrowy odcinek ulicy Kilińskiego, między rondem Solidarności a stadionem miejskim. Teraz przebudowany będzie fragment między rondem „pod szpitalem” (Rondo Sądeckich Żołnierzy Wyklętych) a przystankiem autobusowym przy miejskim stadionie. Zakres prac obejmuje m.in. przebudowę sieci, położenie nowej nawierzchni, budowę drogi dla pieszych i rowerów wraz ze zjazdami. Zaplanowano także nowe, oświetlone przejście dla pieszych. Będzie bliżej budynku klubowego stadionu, po lewej stronie wyjazdu z ul. Stolarskiej. Natomiast obecne przejście, na wysokości przystanku, zostanie zlikwidowane.

projekt organizacji ruchu po przebudowie odcinka ulicy Kilińskiego
Projekt organizacji ruchu dla przebudowy ulicy Kilińskiego. Źródło: dokumentacja przetargowa

Oferty w przetargu można składać do 21 września. Jeśli dojdzie do wyboru najkorzystniejszej oferty i podpisania umowy, wykonawca będzie miał 2 miesiące na realizację zamówienia.

Zobacz też – jesienią szykują się też inne remonty ulic: Pieczkowskiego, Sienkiewicza i Jamnickiej.

Reklama

(JO)

Reklama

2 KOMENTARZE

  1. Były akurat 2 miesiące wakacji, świetny czas na ten remont. Ale w MZD spali i jak zwykle obudzili się dokładnie wtedy, gdy ruch na sądeckich ulicach naturalnie się zwiększa. Kogo tam zatrudniają? Może już czas na dymisje? Bo mam wrażenie, że to nie przypadek. To dywersja.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj