Strona główna Wiadomości

Oświadczenie majątkowe prezydenta „bez uchybień”. Ale fucha w Zgierzu płatna lepiej niż sądzono

Ludomir Handzel oświadczenie majątkowe i Dawid Dumana w 2020 na nieczynnym basenie nad Łubinką
Prezydent Ludomir Handzel i radny Dawid Dumana w 2020 roku na nieczynnym basenie przy ul. Zdrojowej. Zdjęcie z mediów społecznościowych prezydenta z materiału „Prezydent zapowiada budowę nowego basenu nad Łubinką”

Wojewoda jak organ nadzoru nie stwierdził uchybień w oświadczeniu majątkowym prezydenta Nowego Sącza Ludomira Handzla za 2025 rok. Okazuje się, że prezydent nie musiał w dokumencie wpisać pełnionej funkcji wiceprzewodniczącego Rady Nadzorczej Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Zgierzu, bowiem oświadczenie sporządzone jest według stanu na 31 grudnia – wtedy prezydent już nie zasiadał w tym gremium. Dochód z tego tytułu wpisał w oświadczeniu jako „działalność wykonywana osobiście” co może wskazywać, że TBS w Zgierzu płacił mu około 6 tys. zł miesięcznie.

Niedawno opisaliśmy wątpliwości związane z oświadczeniem majątkowym Ludomira Handzla za ubiegły rok. W rubryce dotyczącej członkostwa w radach nadzorczych, prezydent wpisał „nie dotyczy”. Tymczasem, jak ujawniliśmy rok temu w tekście Prezydent Nowego Sącza dorabia sobie w Zgierzu, Handzel wszedł, jako wiceprzewodniczący, do specjalnie powiększonej Rady Nadzorczej tamtejszego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.

Jedynym śladem w oświadczeniu majątkowym po dorabianiu w Zgierzu, mogła być pozycja „działalność wykonywana osobiście 63 340,09 zł”, jednak nie było tu żadnych szczegółów. Zapytaliśmy za pośrednictwem Biura Prezydenta m.in. o tę kwotę, ale nie uzyskaliśmy konkretnej dopowiedzi. Odpisano nam, że „Wydział Prawny i Nadzoru Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego otrzymał stosowne wyjaśnienia od Prezydenta Nowego Sącza dotyczące jego oświadczenia majątkowego”.

Ale już po naszym tekście W oświadczeniu majątkowym prezydent pominął fuchę w radzie nadzorczej w Zgierzu? otrzymaliśmy z Urzędu Wojewódzkiego informację o wyjaśnieniach złożonych przez prezydenta:

W odniesieniu do kwestii niewykazania informacji o zasiadaniu w Radzie Nadzorczej Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Zgierzu wyjaśniono, iż oświadczenie majątkowe sporządzono według stanu na dzień 31 grudnia roku kalendarzowego. Na wskazany dzień Prezydent Miasta nie pełnił już funkcji członka rady nadzorczej, gdyż sprawował ją wyłącznie w okresie od 1 stycznia 2025 r. do 5 listopada 2025 r. Jednocześnie wskazano, iż dochód uzyskany z tytułu pełnienia tej funkcji został ujęty w oświadczeniu majątkowym jako dochód z działalności wykonywanej osobiście. Wykazana w dokumencie kwota obejmuje wynagrodzenie otrzymane z tytułu pełnienia funkcji członka rady nadzorczej w roku 2025

– przekazała nam z upoważnienia Wojewody Małopolskiego Joanna Żurek-Wójcik, Zastępca Dyrektora w Wydziale Prawnym i Nadzoru.

Reklama

Dyrektor Joanna Żurek-Wójcik poinformowała także, że „organ nadzoru zakończył postępowanie sprawdzające oświadczenie majątkowe za 2025 r. Pana Ludomira Handzla, Prezydenta Miasta Nowego Sącza, nie stwierdzając uchybień”.

Przekazane urzędowi wyjaśnienia wzbogacają nieco naszą niewielką wiedzę odnośnie wciąż owianej tajemnicą działalności Ludomira Handzla w Zgierzu. Okazało się m.in., że wiceprzewodniczącym RN zgierskiego TBS został już od 1 stycznia 2025. Obie strony nigdy nie publicznie pochwaliły się tym wydarzeniem. Natomiast sprawa wyszła w ogóle na jaw po tekście naszego serwisu, napisanym kilka tygodni po pojawieniu się Handzla w Krajowym Rejestrze Sądowym (jako członek RN TBS został wpisany pod datą 5 maja).

Wówczas próbowaliśmy pytać prezydenta (za pośrednictwem biura prasowego) o powody przyjęcia tej funkcji, okoliczności, wysokość wynagrodzenia (diety) oraz liczbę spodziewanych wyjazdów do odległego o ok. 400 km miasta na obrady RN. Nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.

W kolejnych tygodniach sprawą zajęły się łódzkie redakcje TVN24 oraz Gazety Wyborczej. Dzięki ich ustaleniom dowiedzieliśmy się, że wniosek o powołanie Handzla do RN TBS złożył burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego, na prośbę Przemysława Staniszewskiego, prezydenta Zgierza, uprzywilejowanego udziałowca w TBS. Tylko tamtejszym mediom prezydent Handzel przekazał parę zdań o powodach i okolicznościach objęcia funkcji:„Zostałem wskazany do funkcji członka rady nadzorczej TBS w Zgierzu, ponieważ samorządowcy ziemi łódzkiej pragnęli wykorzystać moją wiedzę i wieloletnie doświadczenie, zarówno w zakresie działalności spółek prawa handlowego, jak i w zakresie nadzoru nad TBS-em”.

Jesienią zeszłego roku okazało się, że Handzel złożył rezygnację z funkcji członka RN. Nie znamy powodów. Trudno też ustalić, czy stało się to przed czy tuż po jego głośnym zatrzymaniu pod koniec października przez CBA na zlecenie Prokuratury Europejskiej, w związku z podejrzeniami o charakterze korupcyjnym w jednym z przetargów unijnych w mieście. Handzel został formalnie wykreślony z KRS 14 listopada, ale w swoich wyjaśnieniach związanych z oświadczeniem majątkowym podaje datę 5 listopada.

Do tej pory tajemnicą były pobory za „fuchę” w Zgierzu. Prezydent nie odpowiedział nam na pytania o to, prezes zgierskiego TBS także odmawia odpowiedzi. Dlatego możemy założyć, że skoro „dochód uzyskany z tytułu pełnienia tej funkcji został ujęty w oświadczeniu majątkowym jako dochód z działalności wykonywanej osobiście” a nigdzie nie ma innej informacji o innych możliwych podobnych dochodach z takiego tytułu, wpisana kwota ponad 63 tys. zł to dochód z niewiele ponad 10 miesięcy zasiadania w radzie nadzorczej (posiedzenia odbywają się średnio raz na miesiąc, czasami tylko w trybie online). Zatem dodatkowe zajęcie prezydenta było wynagrodzone ponad 6 tysiącami złotych w skali miesiąca.

W debacie publicznej od lat pojawiają się przykłady wielu luk i niejasności w systemie składania oświadczeń majątkowych, co przykład prezydenta Nowego Sącza może potwierdzać. Ale nie tylko jego – nieco inaczej wypełnia swoje oświadczenia zastępca prezydenta Nowego Sącza, Artur Bochenek. W ubiegłorocznym wpisał do odpowiedniej rubryki członkostwo w radzie nadzorczej MPGK w Tarnowie oraz w MPGK w Gorlicach. W tym drugim przypadku napisał że był w RN tylko w okresie od 1 lipca do 12 grudnia (czyli nie był w niej na koniec roku).

Ale to nie wszystko – Bochenek dalej, do dziś jest w RN gorlickiej spółki. Ale w oświadczeniu w ogóle nie zamieścił swojej jeszcze jednej fuchy – przewodniczącego Rady Nadzorczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Lokalowej w Świętochłowicach na Śląsku. W 2025 zasiadł w niej (wpis do KRS 23 lipca) i prawdopodobnie po kilku miesiącach przestał (wykreślony z KRS 8 stycznia 2026).

Nawiasem mówiąc prezes MPGL w Świętochłowicach, „w drodze rewanżu” znalazł się w Radzie Nadzorczej Sądeckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego i jest w niej do dziś (przynajmniej wg KRS). Opisaliśmy to w materiale System „stołek za stołek” w rozkwicie. To wszystko można uznać za system naczyń połączonych: prezes naszego STBS dorabia w Radzie Nadzorczej MPK w Tarnowie. Za to w nowosądeckich radach mamy co najmniej dwie osoby z otoczenia władz Tarnowa. Osoby z innych miast i spółek, w których w radach zasiadał choćby wiceprezydent Bochenek, są także w Sądeckich Wodociągach, MPEC i spółce zależnej Nowosądecka Dobra Energia. Do tej ostatniej spółki trafiła pewna związana z Koalicją Obywatelską pani mecenas. Musiała ustąpić miejsca w RN STBS nowemu członkowi czyli prezesowi spółki ze Świętochłowic.

(JO)

Reklama

5 KOMENTARZE

  1. Nowy Sącz coraz bardziej przypomina polityczny kabaret, tylko rachunek płacą mieszkańcy. Prezydent i wiceprezydent z zarzutami w postępowaniu Prokuratury Europejskiej, a w tle kolejne rady nadzorcze, dodatkowe posady i dziesiątki tysięcy złotych zarabianych poza magistratem. Przy pytaniach o szczegóły zapada zaś ta charakterystyczna cisza, która najwyraźniej ma uchodzić za nowosądecki standard transparentności.
    Ile jeszcze musi się wydarzyć, żeby sądeczanie uznali, że miasto nie jest prywatnym folwarkiem do rozdawania stanowisk i kolekcjonowania „fuch” w samorządowych spółkach rozsianych po Polsce?
    Może warto mieszkańcom przypomnieć rzecz elementarną: prezydent nie jest właścicielem miasta, a kadencja nie jest immunitetem od politycznej odpowiedzialności. Prezydenta można odwołać w referendum.
    Skoro w Krakowie można było skutecznie przeprowadzić referendum i odwołać prezydenta, to może najwyższy czas, żeby podobne pytanie padło również w Nowym Sączu.
    Bo niedługo zamiast pytać, z czego Nowy Sącz jest znany, wystarczy zapytać: kto tym razem ma zarzuty, kto dostał stołek i kto komu załatwił radę nadzorczą?

  2. tak czy inaczej, kasa dla mnie nieosiągalna. mam jednak nadzieję,że za jakiś czas stanę na nogi i się odkuję. ale do tego muszę skończyć spłacać dług w kruku. na razie idzie dobrze.

  3. Z wyjaśnień jegonościa Hanzla wynika, że fuchy robi osobiście, a prezydętem jest jego fantom albo inny sobowtór.

  4. tu nie ogarnia kuwety,a łapie gdzieś w Zgierzu , No na chłopski rozum co on wie co tam się dzieje ,jakie genialne dorady może dawać ,skoro tu gdzie wszystko pod nosem a on problemów nie widzi . facet nie ma wizji,nie ma polotu, gdzie mu do innych burmistrzów nawet naszego powiatu -cóż demokracja popełniła błąd on napycha swą kiesę a miasto upada.

  5. Nie ma żadnego powodu, żeby prezydent musiał dorabiać w jakiejkolwiek Radzie nadzorczej. To dysklafikująca postawa. Dopiero jak przestanie być prezydentem, będzie sobie łapał fuchy jakie mu się uda zdobyć od kolegów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj