Strona główna Twoje miasto

Na Retrojarmarku „Przedwczoraj” krakowski muzyk znalazł portret mamy sprzed ponad pół wieku

Reklama

Czysta magia? To mało powiedziane. Niesamowitą historię opisał Marek Piątek, krakowski muzyk i gitarzysta, który wraz z zespołem Marek & Jacek Crazy Rhythm przyjechał w ostatni weekend do Starego Sącza, żeby wystąpić podczas Retrojarmarku „Przedwczoraj”. Z miasteczka z klimatem wyjechał z niesamowitą pamiątką.

Już od wcześniejszych dwóch edycji wiedzieliśmy, że Retrojarmarek „Przedwczoraj” (wcześniej Prowincyonalny Retro-Jarmarek) to wydarzenie wyjątkowe, które jest w stanie dobrze wpisać się w galicyjski klimat Starego Sącza. Święto szperaczy, zbieraczy, fanów stylu vintage i wszystkich tych, którzy lubią rzeczy z historią przyciąga również ciekawskich Starosądeczan i mieszkańców regionu, którzy odwiedzają ul. Kopernika i Rynek, nie tylko w poszukiwaniu cennych bibelotów i przedmiotów z duszą, ale także są urzeczeni atmosferą z podwórkową muzyką, klasycznym jazzem i cyrkowymi pokazami czy regionalnymi smakołykami. To, co wydarzyło się na jesiennej edycji 12-13 września przerosło nasze wyobrażenia…

Czysta magia na Retrojarmarku „Przedwczoraj”

Niesamowitą historię opisał Marek Piątek, krakowski muzyk i gitarzysta, który wraz z zespołem Marek & Jacek Crazy Rhythm przyjechał do Starego Sącza, żeby wystąpić podczas Retrojarmarku. Krakowskie trio dało niesamowity popis gypsy jazzu, ze świetnie zaaranżowanymi kompozycjami Django Reinhardta czy tematami z polskich filmów. I to właśnie historia jak z filmu wydarzyła się Markowi Piątkowi. Na jednym ze stoisk ze starociami zobaczył… portret swojej matki, namalowany przed laty przez jego ojca. Obraz wisiał kiedyś w mieszkaniu jego babci w Krakowie, a po wielu latach zupełnym przypadkiem odnalazł się na straganie w Starym Sączu.

Reklama

– Handlarz nie potrafił podać źródła pochodzenia obrazu, ale ustaliłem w rozmowie z bratem, że wisiał kiedyś na ścianie ostatniego pokoju w mieszkaniu naszej babci, przy ul. Stolarskiej w Krakowie. Objazdowy sprzedawca antyków wyznał, że bywa w różnych miastach i w Starym Sączu jest całkowicie przelotnie. Wiem, że świat jest mały, ale przyznam, że doznanie było mocne. Myślałem, że takie rzeczy, to tylko w filmach. Ale nie… – zaznacza krakowski muzyk.

Obraz namalowany został najprawdopodobniej jeszcze przed ślubem rodziców Pana Marka i przed jego narodzinami.

– Jak widać, jest to portret bardzo młodzieńczy więc być może tata malował mamę jeszcze zanim zostali małżeństwem. Oczywiście malował ją i inne osoby wielokrotnie, a z pędzlem, sztalugami i farbami, głównie olejnymi, nie rozstawał się prawie do końca swoich dni. A nasz występ? Tak, udany, ale nie z każdego grania wraca się z taką pamiątką – dodaje.

Marek Piątek z portretem matki
Marek Piątek z portretem matki. Źródło: facebook.com

Kolejna, wiosenna edycja Retrojarmarku „Przedwczoraj” odbędzie się w maju 2027 roku. Liczymy, że dwudniowe wydarzenie znów przyciągnie tysiące odwiedzający i nikt ze Starego Sącza nie wyjedzie z pustymi rękami lub choćby poczuciem (wspomnieniem) dobrze spędzonego czasu. A może zdarzy się znów jakaś magiczna historia?

nadesłane przez Centrum Kultury i Sztuki im. Ady Sari w Starym Sączu


Jeśli chcesz poinformować mieszkańców Nowego Sącza o jakimś wydarzeniu, podzielić się przemyśleniami. Uważasz, że dzieje się coś ciekawego, interesującego albo niepokojącego czy bulwersującego. Opisz to, zrób zdjęcie, nagraj film i przyślij na [email protected]. Najciekawsze materiały publikujemy w rubryce Twoje Miasto.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj