Strona główna Wiadomości

Na Rondzie Solidarności już funkcjonuje system rejestratorów przejazdu na czerwonym świetle

system rejestracji przejazdu na czerwonym świetle działa już w Nowym Sączu
Rondo Solidarności w Nowym Sączu. Fot. TK / Twój Sącz

Na Rondzie Solidarności, gdzie zbiegają się ulice Kilińskiego, Królowej Jadwigi, Prażmowskiego oraz Aleje Piłsudskiego, rozpoczął działanie system kilkudziesięciu kamer rejestrujących przejazd na czerwonym świetle. Jak działa taki system?

Rondo Solidarności zostało wskazane przez Instytut Transportu Samochodowego w analizie bezpieczeństwa ruchu drogowego za jedno z najbardziej zagrożonych kolizjami i wypadkami skrzyżowań w kraju. W 2022 roku zdarzyło się na nim 5 wypadków i 18 kolizji. W związku z tym Główny Inspektorat Transportu Drogowego, któremu podlega CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym), zdecydowała że na rondzie zostanie zamontowany system rejestrujący wykroczenia niestosowania się do sygnalizacji świetlnej. Podobne systemy funkcjonują lub właśnie są montowane w innych miastach (aktualnie działa ich 25).

Jak podaje GITD, celem działania monitoringu przejazdu na czerwonym świetle jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego na skrzyżowaniach dróg krajowych, na których kierowcy nie stosują się do przepisów dotyczących sygnalizacji świetlnej. Ale jak właściwie ten system działa?

Zamontowane właśnie w Nowym Sączu urządzenia wykryją fakt wjechania pojazdu na skrzyżowanie na czerwonym świetle, będą śledzić tor poruszania się pojazdu na skrzyżowaniu oraz dokumentować popełnione wykroczenie wraz z danymi umożliwiającymi identyfikację pojazdu, którym naruszono przepisy, a także okoliczności zdarzenia (numer rejestracyjny pojazdu, czas i miejsce zdarzenia, czas jaki upłynął od zapalenia się czerwonego światła).

Reklama
ANPR to automatyczny system do rozpoznawania numerów rejestracyjnych, system MMR identyfikuje markę, model i kolor pojazdu. Grafika: CANARD

Zarejestrowane wykroczenie dzięki Centralnemu Systemowi Przetwarzania (CSP) oraz bezprzewodowej komunikacji, automatycznie trafiają do pracowników CANARD. Jak informuje GITD, po weryfikacji materiału dowodowego pracownicy CANARD prowadzą dalsze czynności wyjaśniające w sprawie naruszenia przepisów ruchu drogowego. Wtedy do właściciela pojazdu, ustalonego dzięki automatycznej wymianie informacji z Centralną Ewidencją Pojazdów, kierowane jest wezwanie do wskazania kierującego pojazdem. Właściciel pojazdu, w przypadku otrzymania tego rodzaju pisma, zobowiązany jest do udzielenia informacji odnośnie faktu przekroczenia przepisów ruchu drogowego, wypełniając odpowiednie oświadczenie. Zgodnie z treścią otrzymanego od właściciela pojazdu oświadczenia, CANARD podejmuje kolejne kroki, polegające na nałożeniu oraz przesłaniu mandatu, skierowaniu sprawy do sądu lub wysłaniu oświadczenia do osoby wskazanej przez właściciela pojazdu.

Zgodnie z aktualnymi przepisami zignorowanie czerwonego światła skutkuje mandatem w wysokości 500 zł. Poza tym konta kierowcy w bazie Centralnej Ewidencji Kierowców dopisanych zostanie 15 punktów karnych.

(JO)

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj